obróbki ręczne metali

Strona Główna
Widzisz wiadomości wyszukane dla zapytania: obróbki ręczne metali
 




Temat: ORZ Grawer Jubiler Złotnik
Wprawdzie nazwa stanowiska robi wrażenie ale wziąłbym jak dla ślusarza. W końcu ręczna praca przy ręcznej obróbce metalu. Maszyny i narzędziea podobne. Różnica w materiale - bo ładniejszy może. Wartość dla złotnika i tak nie ma znaczenia w końcu bo i tak dłubie w powierzonym.
No - może pokusy większe..............
chociaż? "Ni srebro ni złoto, to nic, chodzi o to" - by coś piłować..




Temat: Obliczenia, obliczenia i jeszcze raz obliczenia
ehhh... to już lepiej zainwestować te kilkanaście złotych i zlecić wykonanie dyszy tokarzowi, obróbka metalu zapewne ręczna i spawanie do tego?? dajmy na to wystarczy ze materiał obrabiany będzie strefowo zanieczyszczony i może uda ci się przeprowadzić jeden bądź kilka testów zakończonych sukcesem ale ryzyko jest za duże nie wliczając osiowość i innych czynników...

nie chce żebyś odebrał to jako czepianie się ale moim zdaniem silnik jest za duży i sposób jego wykonania musi być naprawdę dobry a najlepszym i najprostszym sposobem jest po prostu wytoczenie dyszy.

pozdrawiam, Paweł(pfp100)






Temat: A czemu sport tylko na terenie naszego Miasta?
do młodych siatkarzy nic nie mam ale ci trenerzy o zgrozo jeden od obrobki recznej metali a drugi kateheta. Duet wyborny mozna by rzec tylko nie do trenowania. Widzialbym bardziej tam innych ludzi zwiazanych ze sportem w Białej Piskiej, ktorzy maja lepsza wiedze fachowa co do tego sportu. Przypominam sobie jak sam gralem w lidze siatkowki na turnieju w Białej Piskiej i grali tam tez ci dwaj trenerzy. Ubaw niesamowity. Cyrk a nie siatkowka z nimi byla.



Temat: Orońsko - spotkanie u Gemola

Czy chodzi o to Orońsko co na mapie?

Tak. Z trasy skręca się w prawo i znowu w prawo ZTCP, są strzałki do CRP (Centrum Rzeźby Polskiej)

quote="wiygN"]Czy coś więcej na temat miejsca/charakteru spotkania można prosić?[/quote]

http://www.rzezba-oronsko.pl/
mają też takie atrakcje:

pracownia obróbki metalu, możliwość wykonania prac z zakresu: frezowania, spawania i obróbki metalu oraz robót kowalskich; ponadto wykonuje narzędzia rzeźbiarskie oraz różnego rodzaju konstrukcje metalowe

gisernia – możliwość przygotowania form i odlewów w brązie metodą wosku traconego; wyposażenie: piec do wypalania form, piec do odlewów, formy do odlewów o wadze do 60 kg
pracownia ceramiczna – możliwość formowania i wypalania form ceramicznych; wyposażenie: piec ceramiczny (komora: 1 x 1 x 1 m), piec laboratoryjny
pracownia stolarska – możliwość ręcznej i maszynowej obróbki drewna; wyposażenie: strugarka, grubościówka, szlifierka taśmowa, tokarka, wyrzynarka


A! I jeszcze sprzed roku

http://forumtt.pl/viewtopic.php?t=1222



Temat: Obróbka metalu- warsztat - co produkować
Dysponuje następującym spzętem : 2 tokarki (większa, mniejsza), frezarka uniwersalna, frezarka narzędziowa, piła do cięcia metalu, wiertarka (mała, większa), szlifierka..
Pozatym full narzędzia do obróbki ręcznej, migomat i narzędzia pomiarowe.
Dysponuje kilkoma pomieszczeniami z garazem roboczym na podwórzu.
Jeśli jest Pan zainteresowany prosiłbym na e-mail w celu dalszych ustaleń
Pozdrawiam :)



Temat: CZ 200 custom FT
Cięcie zgrubne kształtu:
wiertarka - do zrobienia otworów kontrolnych na załamaniach ciecia
wyrzynarka - wiadomo
duży pilnik tzw. zdzierak
duży zgrubny pilnik do metalu na pierwsze wygładzenie
na łukach uzywałem też pilników zakładanych do wietarki - ale nie bardzo się sprawdzały.
Pilka ramkowa do metalu i dłuta różnej średnicy. Do tego imadła różnej wielkości, ściski stolarskie, kliny, podkładki drewniane.

Otwór pod zasobnik, korpus, prowadnicę "zamka" - frezarka

Kształty końcowe i drobne elementy - frezarka ręczna, wysokoobrotowa proxxon z kompletem frezów

Na koniec szlifierka oscylacyjna

Jednak generalnie najlepiej sprawdziły się narzędzia stricte ręczne.

Do obróbki brązu użyłem jeszcze szlifierki katowej i ręcznych pilników do metalu oraz oczywiście filcowej tarczy polerskiej (z pastami) do nadania "glancu".

Dobrze jest mieć też wietarkę stołową. Pomaga w wykonaniu prostopadłych nawierceń.

Im lepiej wyposażony warsztat tym lepiej, lżejsza praca, mniej kombinowania i zabiegów typu "mac-gayver"



Temat: Hatsan mod.20


Jaką taśmówką wycinałeś profil i czym będziesz robił wyżłobienia pod "metal"?


Krzysztof grubo przesadzasz,
w dziedzinie wiatrówek a szczególnie rzeźbienia osad jestem kompletnym laikiem.
Modele też są kartonowo fornirowe.
Tak, że osada będzie taka sobie...

Profil był cięty zwykłą wyrzynarką za 60 zł, natomiast wyżłobienia pod metal będą robione frezarką ręczną i pogłębiane dłutkiem bo frez po długości jest za krótki. Reszta będzie obróbką ręczną bo szlifierka wysokoobrotowa przypala materiał i jest mało precyzyjna.
Na razie mam rozrysowane miejsca i głębokości frezowania.



Temat: 99 HRC impossible?
O ile dobrze pamiętam, a uczyłem się o tym w szkole na początku lat osiemdziesiątych, to HRC oznacza twardość metalu w skali Rockwell'a. Nie jest to jedyna skala twardości ale chyba najpowszechniej używana. Próbę określającą twardość próbki metalu przeprowadza się na maszynie, która wbija wzorcowy "punktak" na określoną głębokość przy określonej sile nacisku. Szczegółów nie pamiętam ale jak ktoś włada dobrze językiem niemieckim to może odwiedzić stronę http://www.budo-shop.net/budoshop/hilfe/faq_prod/rockwell.htm i tam przeczytać opis wykonywania próby i inne szczegóły. Po moim podręczniku do Technologii już nie ma śladu .
Przypomina mi się również z warsztatów szkolnych, że zęby ręcznych narzędzi do obróbki metali (pilnik, brzeszczot) muszą mieć twardość co najmniej 59 stopni w skali HRC.

Pozdrawiam wszystkich, Jacek.



Temat: MOLETOWANIE - frez czy chemia ??
Witam. Stolarstwem artystycznym zajmuje się ładne parę lat, mój ojciec ok. 30, ale nie słyszałem, żeby wytrawiać drewno (no chyba, że są takie metody ale o tym nie słyszałem, a jeśli ktoś je zna to chętnie się z nimi zapoznam )- metale owszem-ale drewno? Coś pewnie źle przeczytałeś, a co do moletowania to raczej pozostaje ręczna obróbka- troszkę samozaparcia, odpowiednie narzędzia i troszkę czasu. Pozdrawiam

Małe sprostowanie. Po rozmowie z ojcem wytłumaczył mi :oops: , że stosuje się kwasy do wypalania, ale minusem jest to, że mimo iż kwas zostanie wymyty z drewna, to zawsze zostają jakieś śladowe ilości, które dalej trawią drewno, pogłębiając niekontrolowanie grawer. Na pewno na ten temat znajdziesz gdzieś informację. Ja pisze z własnego doświadczenia bo w mojej pracy nie używa się takich metod obróbki drewna.



Temat: Tureckie blachy
Nic nowego. Normalka przy talerzach Amedia.

Przypadek tego otworu nie ma nic wspólnego z keyholem. Większość tureckich talerzy ma tak nawiercany otwór. Sam zresztą w swoim splashu Istanbula mam taki. Nie jest to żadna wada.

Jeśli chodzi o kropki jest to efekt po ręcznej obróbce talerza i 90% talerzy ma takie większe lub mniejsze. Jest to drobny niestoczony fragment po kuciu gdzie nóż tokarski nie dotarł i nie stoczył.

Zadziorek na krawędzi: Bierzesz drobniutki pilniczek do metalu, dwa ruchy i nie będzie śladu.

Zwykle jest tak ze osoby które przesiadły się z maszynowo robionych talerzy zauważają właśnie poniżej wymienione sprawy. Co jednak po tym ze np Paiste 201 nie ma zadziorkow jest idealnie wykonany jak brzmi delikatnie pisząc średnio a kosztująca tyle samo Amedia przewyższa go brzmieniem kilka razy.

Jeśli ktoś chce mieć tanie idealne wykonane talerze kupuje pełną maszynówkę a nie bawi się w tureckie, ręcznie kute talerze.



Temat: Kokile z plotera CNC

Obserwując tę rozmowę rzuca mi się w oczy taka myśl - prubujecie wynależć kamień filozoficzny...
powiem tak MaciekSz ma rację jak zaczniecie wymyślać wzory na odlewanie idealnej kuli(pocisku) to się okaże że do odlania pocisku potrzeba co najmniej laboratorium !
Popieram zdanie Maćka wykonać próbną kokilę i odlać parę pocisków i wypróbować.
Od wielu lat zajmuję się metaloplastyką i wiem że teoria obróbki metali znacznie się różni od praktyki... Tymbardziej jeśli do dyspozycji mamy sprzęt ręczny i sórowiec z odzysku(kokilkę i piec elektryczny do topienia ołowiu i ołów niewiadomego pochodzenia).
Moje zdanie brzmi : zrobić ,wypróbować jak pasuje to używać jak nie to jedno doświadczenie więcej na naszym koncie.


Nigdy!
Leję tylko z czystych "gąsek" kupionych w składzie metali.
Dla tych którzy "operują akumulatory" artykuł o arszeniku,antymonie,uszkodzeniach płuc,raku płuc,rozedmie...

http://castboolits.gunloa...ead.php?t=32891



Temat: Kammerlader

A rozbierać oryginał, żeby dokładnie obejrzeć części dla ustalenia, jak je wykonać, po prostu strach!


Nie trzeba rozbierać, wystarczy zwymiarować, ustalić rodzaje materiałów.
Obróbka i wykonanie elementów metodami nowoczesnej obróbki metali to pryszcz, tylko sztuka troszkę, a nawet bardzo ucierpi .
Temat naprawdę godny uwagi i poswięcenia mu czasu, wykonawca takiej repliki napewno by się znalazł. Może nawet któryś z Zakładów Zbrojeniowych produkujących ręczną broń strzelecką. Jezeli nie u nas to może u sąsiadów, oni są otwrci na propozycje.
Gdyby się udało to doprowadzić do końca, i zebrać zamówienia na taki karabin, to kto wie, czy nie zagościł by na naszych strzelnicach.

rozmarzyłem się :oops:

pozdr
waldek



Temat: Jakie umiejętności posiadasz, a jakie chciałbyś posiąść?
Ja mogę pochwalić się kilkoma umiejętnościami które na pewno przydały by sie w sytuacji walki o przetrwanie. Ja osobiście często wykorzystuje je w życiu codziennym:) najczęściej w pracy
- Umiejętność udzielania pierwszej pomocy w zakresie "zaawansowanym" od trzech lat pracuje na Oddziale Anestezjologii i Intensywnej Terapii
- Obróbka metali zarówno ręczna jak i maszynowa. Wykonuje np noże (ale o tym już pewnie wiecie)
- Obróbka drewna wszelkimi narzędziami. Potrafię zrobić różne przydatne rzeczy z drewna.
- Posługiwanie się łukiem myśliwskim
- Tropienie...
- Rozpoznawanie roślin i zwierząt.
- Ziołolecznictwo oraz medycyna naturalna...
- Rozpalanie ognia różnymi metodami i w każdych warunkach.
- zachowanie "zimnej krwi" w różnych sytuacjach stresowych, jest to szczególnie przydatne w mojej pracy, niestety po kilku godzinach gdy spada poziom adrenaliny we krwi jestem betka...
No na razie to tyle co mi sie na myśl nasunęło ale jak coś sobie jeszcze przypomne to dopiszę

[ Dodano: 2008-10-20, 23:08 ]



Temat: Galant EA "97 swap hamulców przód
serek, wkoncu sie dogadalismy !
chodzi wlasnie o taka flansze, niestety nie wycinana recznie
tak sie sklada ze prowadze firme zajmujaca sie obrobka metali i taka flansze wycinam sobie laserowo z dowolnego materialu. Wytrzymalosc takze dowolna.
http://files.capri.pl/gar...kes-upgrade.pdf tutaj dla przykladu macie pokazana taka flansze ( adapter )



Temat: Co wybrać do konstrukcji form wtryskowych?


Weryfikacją było by jakość
wykonanego detalu na maszynie, szybkość tworzenia programu i jego
przystępność.


  Hmm... To raczej trudne do zweryfikowania w ten sposób i bardzo
zależne od umiejętności prezentującego system, bo robią to raczej ludzie
znający bardzo dobrze swój program, a raczej ze słabym doświadczeniem w
obróbce metalu. Bardzo szybko potrafią wykonać detale "testowe" które
przez długie wieczory były analizowane i optymalizowane.
Ale dobrze jest wykonać taki test, żeby sprawdzić czy postprocesor jest
dopracowany.

  Ja osobiście z wymienionych brałbym UG choć jeśli technolog pracował
wcześniej w SW to będzie się *strasznie* buntował, że w SW to jest to
duuużo prostsze. Niemniej przy bardzo skomplikowanych detalach ze sporą
ilością zaokrąglonych krawędzi wygrywa UG no i pliki zajmują mniej
miejsca na dysku.
  Podsumowując:
 | /SW+Solidcam/ prosty i przyjemny system w którym czasem trzeba mocno
pokombinować, albo dopisać "ręcznie" żeby wyszło to co chcemy

 | /NX Mach 2+NX CAM Express/ trudny do załapania z mnóstwem opcji
które mogą się wydawać niepotrzebne, ale z czasem nie można się bez nich
obejść :)

Ps. Pytanie tylko czy technolodzy po przeszkoleniu i złapaniu praktyki
nie zwieją zagramanicę :#





Temat: Logun eagle - zna to Ktoś? O polskim sprzęcie (ŁUCZNIK)

Jedynym kawałkiem wiatrówki, która wymaga naprawdę dobrej technologii jest lufa. Całą resztę z dobrych materiałów można trzaskać na maszynach dowolnego zakładu obróbki metali. Fakt, ze tego nie robi się pilnikiem i że wymaga to utrzymania reżimu technologicznego nie jest niczym dziwnym. Ale najlepsze wiatrówki są robione ręcznie w niewielkim warsztacie.

FB Radom jest w stanie zaprojektować i wykonać wiatrówkę, ale nie chce.

Raczej jest im poprostu niepotrzebna, vide ankieta na stronie producenta.
Brak jakiegokolwiek zainteresowania bronią pneumatyczną.
Jak dla mnie w tej ankiecie brakuje zasadniczego pytania:
-dla czego nie kupił bym naszego produktu/wyrobu, nawet gdyby było mnie na niego stać
Nawet sensownie bym umotywował swoją odpowiedź.



Temat: Ceny glosow organowych

Piszczałki nowe, cyna 40 %, polskie:

Gemshorn 8' - ok. 8000 zł
Pryncypał 2' - ok. 1700 zl
Flauto 4' -jeśli to metal to ok. 3000 zł, jeśli otwarte drewno to również ok. 3000 zł.

Piszczałki z wyższych prób cyny bedą oczywiście odpowiednio droższe

Piszę oczywiście o Gemshornie otwartym, bo krytego to nie widziałem nigdy.

Gemshorn =Róg kozi o ile mnie wiadomo nie występuje jako kryty a otwarty koniczny i to w całej swej rozpiętości .

Co do próby z 40-stki to owszem flety rurflety ,ew kwintaton ale pryncypał ??? Toć to Panie zbrodnia nie wiele mniejsza jak cynk .i przejaw post komunistycznego organmistrzostwa.
Cynk nadaje się na kondukty ale nie na piszczałki
Głosy o jasnej barwie powinny mieć próbę minimum 75%>^ mogą być domieszkowane miedzią lub srebrem przy czym bardzo wskazane jest odlewanie blachy na piasku a nie płutnie i obróbka ręczna przez skrobanie . Czym bardziej krystaliczna blacha tym jaśniej gra .
Cena jest zależna głównie od wagi a ta różni się w zależności od menzury i konstrukcji /front na długich nogach/
a wiec waga ,próba, sposób wykonania.



Temat: Kokile z plotera CNC
Obserwując tę rozmowę rzuca mi się w oczy taka myśl - prubujecie wynależć kamień filozoficzny...
powiem tak MaciekSz ma rację jak zaczniecie wymyślać wzory na odlewanie idealnej kuli(pocisku) to się okaże że do odlania pocisku potrzeba co najmniej laboratorium !
Popieram zdanie Maćka wykonać próbną kokilę i odlać parę pocisków i wypróbować.
Od wielu lat zajmuję się metaloplastyką i wiem że teoria obróbki metali znacznie się różni od praktyki... Tymbardziej jeśli do dyspozycji mamy sprzęt ręczny i sórowiec z odzysku(kokilkę i piec elektryczny do topienia ołowiu i ołów niewiadomego pochodzenia).
Moje zdanie brzmi : zrobić ,wypróbować jak pasuje to używać jak nie to jedno doświadczenie więcej na naszym koncie.



Temat: znak CE
Jest to temat długiego wykładu, a nie krótkiego postu. Art. 217 Kp stwierdza, że pracodawca nie może wyposażać w maszyny nie spełniające wymagań systemu oceny zgodności - tj. ustawy o systemie oceny zgodności Dz.U. 166, poz. 1360 z 2002 r. z późn. zm. a zarazem aktów wykonawczych do tej ustawy czyli rozporządzeń o zasadniczych wymaganiach np. do maszyn i urządzeń bezpieczeństwa (Dz. U. Nr 91 poz. 858). W załączniku nr 2 do rozporządzenia są wymienione maszyny które wymagają udziału jednostek notyfikowanych. W poz. 9 są wymienione prasy, w tym prasy krawędziowe, do obróbki metali na zimno, z recznym podawaniem lub odbieraniem, których ruchome elementy robocze moga mieć skok większy niż 6 mm i prędkość przekraczającą 30 mm/s. Cała procedura oceny zgodności WE jest przedstawiona w treści rozporządzenia.



Temat: Logun eagle - zna to Ktoś? O polskim sprzęcie (ŁUCZNIK)
Jedynym kawałkiem wiatrówki, która wymaga naprawdę dobrej technologii jest lufa. Całą resztę z dobrych materiałów można trzaskać na maszynach dowolnego zakładu obróbki metali. Fakt, ze tego nie robi się pilnikiem i że wymaga to utrzymania reżimu technologicznego nie jest niczym dziwnym. Ale najlepsze wiatrówki są robione ręcznie w niewielkim warsztacie.

FB Radom jest w stanie zaprojektować i wykonać wiatrówkę, ale nie chce. Cała reszta jest biciem piany.



Temat: trawienie aluminium
Wysyłając taki oto zestaw znaków dnia 04-07-20 23:31 rkcz nakarmił(a)
stado głodnych newsserwerów:


A próbowałeś "Posityw 200" (albo 20 albo 2000)?
Chociaż moim skromnym zdaniem (znów to nie pasuje do grupy pl.sci.chemia),
lepiej wydrukować otwory na papierze, przykleić go do tej blachy i użyć
wiertarki i pilnika.
P.S. Ja też mam "alergię" na pilnik :)


Positiv 20 po utwardzeniu termicznym powinien wytrzymać stężone NaOH
pytanie tylko czy przez kilka-kilkanaście godzin. No i jest w sprayu
czyli znowy pozostaje problem zabezpieczenia krawędzi. A co do robienia
otworów ręcznie - taka była pierwotna koncepcja(a termotransfer miał
posłużyć tylko do naniesienia obrysów pilotujących) ale biorąc moje
zdolności do precyzyjnej obróbki metali oraz fakt, że otwory maja dosyć
skomplikowane kształty(patrz np. złącze do monitora) stwierdziłem, że z
efektu nie będę zadowolony i stracę ładnych kilka dni(oraz kawałek blachy).





Temat: [Exx] Szlifowanie końcówek wydechu . . . czym i jak ??

ja wczoraj szlifowałem ręcznie końcówki a na koniec polerowałem specjalną pastą polerską do metalu AUTOSOL.
Zaczynałem od papieru 600 na mokro starło wszystkie wżerki i nierówności potem 800 na mokro dalej był 1000 na mokro 1500 na mokro 2000 i na koniec 2500 po tym zabiegu rurki same z siebie się błyszczą ale efekt jest murowany jak wypolerowałem je pastą AUTOSOL i filcem na kątówce i wyszło totalne lustro
Obróbka papierami była robiona ręcznie bez żadnych wiertarek itp.


A ja nie mam wżerów i nie chcę oczyścić końcówki czy spolerować !!

chcę wyrównać nierówne ucięcie od szlifierki kątowej . . .

więc nie mam zebrać paru paprochów papierem na mokro tylko ze 2mm metalu. . .



Temat: Wiertarki modelarskie
Witam! dopiszę się tutaj, jestem na etapie właśnie zakupu wiertarki modelarskiej i mam dylemat pomiędzy Dremelem serii 300 a Proxxonem Micromot 50/E, cenowo są podobne. Potrzebne mi to do obróbki figurek z białego metalu (najczęściej) ale także do plastiku i żywicy. Dotąd używałem takie małego wynalazku ze sklepu elektronicznego, ale przy obróbce białego metalu niestety "staje i nie ciągnie" bez podtekstów Więc jeżeli ktoś ma doświadczenia w tej materii to prosiłbym o podpowiedź. A z ręcznych wiertareczek czy też uchwytów to zakupiłem również w hurtowni dla jubilerów tyle, że bez tzw. furtadełka a trzeba kręcić całością a uchwyty są cztery, znaczy się dwa ale obustronne, także równocześnie możemy zamontować dwa różne wiertła. Pzdr. Tymek.



Temat: Podróbki
Mosiądz jest miękkszy i bardziej podatny na obróbkę w prymitywnych warunkach, i właśnie dlatego jest stosowany w podróbkach.Chińskie garażowo - obozowo pracy zakłady nie są zaawansowane techn. więc stosują mosiądz, poza tym obróbka plastycznych metali jest tańsza może je taki nit znitować każdy przęciętny Chińczyk na ręcznej maszynce ...



Temat: Pomocy jak zrobić WC
1) znajdź sobie dobrze płatną pracę.

2) idź na szrot. Pogmeraj... Połaź po okolicy. Wiosna jest, może coś kwitnie? Ludzie okna wymieniają... Może zamiast plexi szkło? Darmo!

3) Kup pompkę, która jest dobra I TANIA. Nie na odwrót.

4) Za bardzo starasz się uderzyć w wysokie tony... Może cos małego? Zrób budę z drewna. Ale taką fest, piękną... Siekiera i piła łańcuchowa odpadaja... Plexi jest trudniejsze od drewna w obróbce. Poćwiczysz, to potem lepiej pójdzie.

5) Jaki masz warsztat? Jeśli nie masz dobrego miejsca do pracy, to odpada jakakolwiek działalność... Nie zrobisz porządnej obudowy na kolanie albo na kołku przed domem... Dobry stół, równy, odkurzacz, pilniki, wiertarka (ręczna i elektryczna), coś do cięcia ręcznego, jakaś wyżynarka, niewielkie urządzenie klasy dremel lub elastyczny wąż do wiertarki... Drukarka, ołówek, temperówka...

Nie kpię, piszę poważnie. Na razie zrobiłeś mizerny plan mało ciekawego pudła na kompa... Przekonaj nas, że masz poważne plany, a słabe wejście było spowodowane ogólnym osłabieniem wiosennym. Co do projektu: ja sugeruję Cinemę 4D XL9, możesz sobie pobrać darmo albo kupić pisemko z załącznikiem. Pooglądaj, co chcesz mieć na biurku, dopiero potem składaj.

Co do skracania chłodnicy: jeśli kupisz coś szczelnego i miedzianego, to NAZIR lub Muciek Ci pomogą (dadzą linka do Swoich artów na ten temat). Jeśli alu lub mieszanego, to już bardzie ja;P

Blok na cpu możesz zrobic zarózno z alu, ja i z miedzi. Ale jeden metal na jeden układ wc.



Temat: Wytrych - co to jest i jak go traktować.

Chyba zapominasz Sirielu że w tym świecie żyją krasnoludy którzy maja maszyny parowe, żyrokoptery itd. Nie da się wykonać takich urządzeń bez śrub, łożysk i wszelakich obrabiarek do metalu (nity też się przydają, ale do połączań nie rozbieralnych).Mam jednakowoż wrażenie, że śrubki/wkręciki (;)) w żyrokopterach wielkości paru metrów są większe niż śrubki/wkręciki w zamkach wielkości kilku centymetrów. Bo wtedy te śrubki są wielkości kilku milimetrów. W jaki sposób będziesz je robił na dużą skalę? Ręcznie obrabiał i gwintował każdą śrubkę? Mało opłacalne.


No nie wiem czy się nie da wykonać drobnych przedmiotów z gromrilu, bo battlu i książkach kraski maja z niego nie tylko płytówki, ale też kolczugi. Jeśli jakiś metal jest na tyle plastyczny, że da się z niego wykuć blachę (np. na zbroje), to wykucie pręta/drutu nie stanowi problemu.W Zbrojowni jest informacja, że jest trudny w obróbce. Co to znaczy, to już niech każdy MG sobie określi.



Temat: [Exx] Szlifowanie końcówek wydechu . . . czym i jak ??
ja wczoraj szlifowałem ręcznie końcówki a na koniec polerowałem specjalną pastą polerską do metalu AUTOSOL.
Zaczynałem od papieru 600 na mokro starło wszystkie wżerki i nierówności potem 800 na mokro dalej był 1000 na mokro 1500 na mokro 2000 i na koniec 2500 po tym zabiegu rurki same z siebie się błyszczą ale efekt jest murowany jak wypolerowałem je pastą AUTOSOL i filcem na kątówce i wyszło totalne lustro
Obróbka papierami była robiona ręcznie bez żadnych wiertarek itp.



Temat: Przeszlifowany spust - co zrobić?
lut nawet twardy moim zdaniem się nie sprawdzi.

jezeli nie uda Ci się dokupić identycznej zapadki to pozostaje tylko ją wymontować, palnik (tlen acetylen) i delikatnie trzeba napawać (uzupelnic metalem braki). następnie delikatnie na szlifierce nadać mu zgrubnie odpowiedni kształt, krzywizne i dokończyć ręcznie pilnik, papier ścierny)

po spawaniu gazowym zapadki będą miekkie wię tzreba po zakończeniu obróbki zachartować. rozgrzac palnikiem i chłodzić chyba najlepiej trzymając kleszczami i poruszając rozgrzanym elementem u miseczce z olejem.
na koniec polerka ręcznie i juz gra.

Pozdrawiam Tomek



Temat: Jakie garnki lubimy ?
WOK



Tym, którzy mają coś we krwi z proWOKatorów kulinarnych, podsuwam kilka niezbędnych rad do gotowania w tej magicznej patelni:
- Wszystkie składniki muszą być drobno posiekane, co ułatwia chwytanie ich pałeczkami i znacznie skraca czas obróbki termicznej. Chińczycy mówią, że z dobrze pokrojonego surowca nawet partacz przyrządzi smaczną potrawę, a wobec źle pokrojonego nawet mistrz jest bezsilny. Konfucjusz powiedział wręcz: Nie jadam mięsa, które jest źle pokrojone…
- Czas duszenia czy smażenia jest bardzo krótki i z reguły nie przekracza 5 minut.
- Wok musi być spreparowany. Bardzo mocno nagrzany wok należy nasmarować olejem z orzeszków ziemnych i następnie wypiec w mocno nagrzanym piekarniku, aż będzie czarny. Wok myje się tylko wodą, ale nie gorącą, bo cała nagarowana warstwa odejdzie. Mycie z detergentami powoduje zaś, że jedzenie przykleja się do powierzchni.
- Ponieważ Chiny mają mnóstwo mieszkańców, zawsze cierpiały na brak „paliwa” do gotowania. Stąd pochodzi sposób gotowania w woku: szybko i wysokiej temperaturze.
- Są rożne woki, prawdziwy – klepany ręcznie, z blachy dość grubej, jak najbardziej rdzewnej, dno kuliste. Do kulistego dodawane są obręcze, które umieszcza się na gazie, a na niej woka. Są jeszcze inne, z dnem płaskim, a nawet pokryte teflonem, ale te ostatnie nie wiele mają wspólnego ze skośnookim kucharzem.
- Wok od środka nigdy nie ma kontaktu z metalem. Stosujemy tylko bambusowe łopatki i miotełki!



Temat: skracanie lufy
Widziałem gości co obrabiał "na gotowo" koronę ręcznie, trzymajac wkrętarkę a drugi trzymał karabinek. Od czasu do czasu trochę na siebie burczeli, że jeden karabinek krzywo trzyma a drugi za szybko wkrętarkę wyłącza :D
Wykonali to nie frezem czołowym z prowadnikiem ale takim chyba dentystycznym.
Efekt jednak jest niesamowity i mierzalny, na tarczy. Nie wiem czy robili to fachowo, nie wiem czy mają stosowne wykształcenie i kwalifikacje do tego - może. Jednak z całą pewnością ostro pracowali głowami i rękoma - prawą i lewa. Efekt jest zadziwiający i świadczy o jakości. Wykonali kilka luf po kolei i ten sam efekt.

Ja swego czasu poprawiałem koronę przy pomocy fazownika stolarskiego. Pewnie niefachowo. Jednak lufa musiała być fabrycznie nieźle "skopana" skoro skupienie poprawiło się prawie dwukrotnie.

Wiem, że są tu szpece od obróbki mechanicznej metalu. Potrafią odróżnić tokarkę od obrabiarki. To fachowcy. Pewnie z tego powodu trudno im zrozumieć, że dobre wyniki można osiągnąć w amatorskich warunkach. Ja jednak chylę czoło przed tymi co nie boją się poświęcić własny sprzęt i poeksperymentować - uciąć lufę, zrobić koronę, porysować. Te doświadczenia są wartościowsze - bo z autopsji. Jeśli mówią, że działa to wiem, że wiedzą co mówią. Jeden z nich nawet pisze w swoim mottcie - "mówię bo wiem".



Temat: Modele PKP z mosiądzu
Celowo napisalem polistyren, bo jest latwiejszy w obrobce i klejeniu, metal (glina - zdaniem jednego z forumowiczow)to juz inna jazda, jesli recznie to pilka wlosowa ewentualnie frezarka(powyzej 1mm), jesli trawienie to wiadomo, ale tu i tam klania sie lutowanie a z tym nie kazdy sobie poradzi, i potem metalowe modele sie rozpadaja bo sa klejone!!!
Pepej nie obrazaj sie ale musisz jeszcze duzo pocwiczyc w kwestii merytorycznej modelu jak i w kwestii dokladnosci wykonania, tak wiem, zrobilem kilka modeli i doskonale to one nie byly, ale zawsze staram sie zachowac to cos w modelu aby nie bylo watpliwosci ze to taka czy inna lokomotywa.



Temat: brackety

czegość tu nie rozumie po co odlew
jeżeli kupisz dobrą stal w odpowiednim wymiarze (szerokość, wysokość i grubość) a potem obrobisz element na frezarce (numerycznej) nie ręcznie sterowanej...


Piotrek cały temat dotyczy bracketów z ebaya a tam one sa wykonane z aluminium a nie jak sie upierasz z metalu i ja caly czas mam na mysli obrabiarki sterowane numerycznie. Ale nei zmienia to faktu ze robiac je z calego kawalka materialu to jest kupa roboty wiem bo przy czyms takim jestem na codzien i jezeli ktos kazal by mi sie zastanowic nad obrobka czegos takiego to powiedzial bym mu zeby sie puknał w głowe. Jasne jest ze da sie to zrobic tylko zadam ci pytanie w jaki prosty sposob wyfrezujesz z jednego elementu te dwie tulejki po obu stronach wraz z łukami przy podstawie kazdej i nie moze byc tu mowy o jakimkolwiek spawaniu jezeli nie chcemy jezdzic w strachu ze cos sie urwie.



Temat: Rzemiosło Słowian
Słowianie w obrębie swojego gospodarstwa rozwijali takiego typu rzemiosła jak:
-ciesiołkę (rzemiosło zajmujące się wykonywaniem drewnianych konstrukcji)
-kornictwo ( nie znalazłam znaczenia tego słowa)
-kołodziejstwo ( wykonywanie drewnianych kół, wyrób wozów)
-tkactwo
-garncarstwo (naczynia typu praskiego, bez ornamentów, ozdób i nie wytwarzane na kole, a ręcznie)
-kamieniarstwo

Z drewna wyrabiano: motyki, radła, wiosła, łodzie, wozy o tarczowatych kołach, drabinki, łoża. D obróbki używano siekier, dłut i noży, wykonanych przeważnie z brązu lub metalu.

Niewiasty wyplatały kosze w wikliny, przędły wełnę i len, tkały materiał, później szyły materiał za pomocą kościanych szydeł i igieł z brązu.

Z rogu i kości wytwarzano motyki, groty do strzał i oszczepów, wędzidła, rylce, szydła i ozdoby.

Ze szczęk niektórych dzikich zwierząt wyrabiano amulety

Kamieni używano do wyrobu młotów, broni, żaren, osełek, żelaza do wytwarzania toporów i mieczy.




Temat: Port ładowania

Zrobić wiertłem albo frezem faze na porcie.

Dość brutalne narzędzia. Ja użyłem do tego celu kamiennej, stożkowej końcówki szlifierskiej do dremelka. Do dostania w każdym sklepie narzędziowym za parę złotych. 5-10 minut ręcznego fazowania (dla polepszenia efektu można zwilżyć kamień) i gotowe. Była to pierwsza modyfikacja jaką zrobiłem w Hatsanku... To se ne vrati, Pane Havranek, ne vrati....
Aha, tylko nie zapomnij oczyścić lufy z opiłków metalu i kamienia, oraz zakonserwować jakimś mazidełkiem (delikatnie!) miejsca obróbki.



Temat: Jak (nie)robić blok na CPU
Ja chciałem i zaczalem robić
Potem nie miałem za bardzo czasu i jakoś tak nie dokończyłem
A oto spoód na GPU. Miedź wym. 40x40x5mm.
KLIK !!
Dziury robione wiertaką ręczna wiertłem 3mm. O ile dobrze policzylem to 127 otworów.
Będą pogłębiane. Jest to tak naprawdę pierwszy mój kontakt z obróbką jakiegokolwiek metalu, więc proszę się nie śmiać. Top będzie prawdopodobnie z miedzi, bo do plexy nie mam gwintowników itp.
Nie będzie to chłodzić jakiegoś potwora ale radka 9550 przez jakiś czas, bo potem zmieniam kompa.



Temat: Czym najlepiej kleić?
To ja się pokłucę, pozwolisz, Nazir?

Kleiłbym Acryfixem lub chloroformem. Ale nie zaśnij - to toksyczne paskudztwo.
Jeśli klejem z plexi robionym to polecam rozpuścić plastika nitrem, lub podobnym śmierdzielem. Zrób najpierw testy na odpadku.

Powierzchnie musą być równe, płaskie i dobrze dopasowane. Osobiście polecam hebel do drewna, ręczny i ostry, ustawiony na najcieńsze wiórki.

Uszczelnienie:
Polecam BEZOCTANOWY silikon dwuskładnikowy. Mieszasz silikon z utwardzaczem, ino dokładnie, a następnie masz ~25minut jego lejności. Gdy zaczyna odłazić warstewkami od mieszadełka należy robić nowy. Efektywnie masz ~20minut pracy. Rozrób sobie na każdą krawędź osobno i wlej w nią, wcześniej umieściwszy tak, aby ścianki były pod katem 45* do poziomu. Utworzy się ładna, półokrągła spoina, bardzo mocno złaczona z plexi. TO TYLKO uszczelniacz, nie doda wytrzymałosci zbiorniczkowi! Ale do silikonowej masy, która jet niemal idealnie przejrzysta, możesz dodać brokat, opiłki metalu, pigmenty... Wiela tego jest.

_______________________

Jeśli kleisz plexi do alu lub do miedzi, to klej żywicami. Polecam epoksydową: nie śmierdzi, łatwa w obróbce, dość tania. Poliuretanowe umieja stopić plexę. Czego najlepszym dowodem jest wymiana szlabanu w pewnej firmie w Ursusie Panowie się przeliczyli...

I rada bardzo dobra, więc powtórzyć sobie pozwolę: POWOLI! Spieszyć wolno się tylko na cmentarz.
Pozdrawiam



Temat: PROFESJA
ja sie jeszcze ucze ale i chodze do roboty(weekendy i jakies ferie).Pracuje w charakterze slusarza czyli obróbka reczna i mechaniczna metalu oraz lekkie spawanie
Pracuje w DAMEN ships yard czyli bylej stoczni kolze servis



Temat: Impresje na temat budowy "fajnego karabinka"
Pewnie ze wysiada. Ale potrzebny .... Remington albo Rusznik albo ktos rownie uzdolniony i cierpliwy. Oczywiscie ze nigdy ZADNA seryjna producja nie dorowna takiej recznej pracy. Jesli oczywiscie ten kto to robi zna zasady obrobki drewna i metalu.

MarekP



Temat: ORZ KOWAL

(...) Mam prośbę może ktoś posiada jakąś wzorcową ocenę RZ na stanowisku kowala artystycznego. (...)

Kowal Artystyczny = Ślusarz uniwersalny tzn.:
- ślusarz narzędziowy
- ślusarz -kowal
- ślusarz -blacharz
- ślusarz -malarz

Ślusarz uniwersalny wykonuje czynności związane z: ręczną obróbką metali, cięcie metali oraz łączeniem metali.
Podstawowym miejscem wykonywania operacji ślusarskich są warsztatowe stoły ślusarskie i płyty montażowe.
Stanowiska ślusarzy wyposażone są w szeroką gamę narzędzi ręcznych i elektronarzędzi niezbędnych do wykonywania operacji ślusarskich.

Ślusarze uniwersalni posiadają również umiejętność obsługi urządzeń znajdujących się w wyposażeniu warsztatu jak:
- szlifierki dwutarczowej, nożyc gilotynowych, prasy mimośrodowej, spawarki elektrycznej, wiertarki stołowej, wiertarki kolumnowej czy też młota mechaniczno - sprężynowego.
Wykonywanie robót związanych z ręczną obróbką metali polega na: trasowaniu, piłowaniu, gwintowaniu, czyszczeniu, spawaniu - szczepieniu, pasowaniu, prostowaniu oraz montażu szerokiego wachlarza różnych wyrobów czy też czynności usługowych.

Operacje poprzedzające wykonywanie montażu to: trasowanie, ciecie blach, kształtowników, płaskowników, prętów na nożycach gilotynowych, nożycach specjalnych czy przecinarkach ściernych. Niektóre elementy konstrukcyjne poddawane są operacjom zginania oraz kucia ręcznego i mechanicznego pod młotem mechaniczno - sprężynowym.
Kucie na gorąco metali polega na podgrzaniu metalu do temperatury plastycznej tj. 800st.C do 1000st.C.
Przedział ten wyznacza początek i koniec operacji plastycznego kucia podczas, którego przedmiotom nadaje się odpowiedni kształt przez zgniatanie ich między powierzchniami zbliżającymi się do siebie narzędzi.

Celem procesu technologicznego - operacji ślusarskich jest wykonanie wyrobów metalowych w zależności od potrzeb np. wyrobów ozdobnych, wyrobów spełniających funkcje użyteczności mających zastosowanie w zaspokojeniu potrzeb wg indywidualnych potrzeb obywateli.

Przykładowe stanowisko pracy w Zakładzie Kowalstwa Artystycznego - moze składac sie z:
1.Stanowisko przygotowania produkcji
2.Stanowisko spawania metali.
3.Stanowisko obróbki plastycznej metali (kowala).
4.Stanowisko montażu elementów metalowych.

Teraz napewno już sobie poradzisz ...

Dodatkowo zobacz tu:
http://www.praca.gov.pl/i..._zawodow_id=102

Pozdrawiam ...



Temat: Metaloplastyka.
Metaloplastyka to szerokie pojecie. Wlasciwie obejmuje soba wszelkie dzialy obrobki metali - plasttycznej, chemicznej, skrawalniczej, i termicznej.

Bez wiekszego wstepu, pragne nadmienic tylko, ze czlowiek obrabial metal od najdawniejszych swoich czasow na ziemi.
Obrabial w celu uczynienia sobie narzedzi, ale takze powodem zaineresowania metalem byly ozdoby i obiekty kultu, w ktorych spelnial swoja tesknote i potrzebe do sztuki do artu, gdzie kompozycja formy, struktura powierzni, natezenie swiatla cienia i koloru, a takze zaznaczone detale za pomoca roznorakich krawedzi, sprawialy, ze ten czlowiek artysta z przeznaczenia w swoim istnieniu, szukal coraz to nowych technik i ciagle je udoskonalal.

Czy udoskonalil?

Nie jestem pewien, choc w ostatnim czasie obserujemy rozwoj technologi, gdzie np. laser otworzyl nieporownywalne z technikami tradycyjnym mozliwosci, w dziedzinach takich jak spawanie, regeneracja najrozmaitszych powierzchni, a tazke ten laser pozwolil szlifierzon diamentow na osiagniecie tak doskonalych proporcji w szlifie diamentow, ze tradycyjny szlifierz, nawet nie byl w stanie pomazyc.
Programy cyfrowe (komputerowe) umozliwily projektantowi artyscie osiagniecie z latwoscia znikomych tolerancji, nie tylko w czystosci formy, ale i w dokladnosci detalow, a sprzezona z komputerem frezarka, z wielka dokladnosci potrafi wykroic zaprojektowany przez artyste przedmiot, na widok ktorego wiele pan otwiera usta i tylko wzdycha - wooow

Osobiscie choc korzystam z najnowszych osiagniec technologicznych w dziedzinie projektowania i wykonania bizuterii, jestem zdecydowanym zwolennikiem tradycyjnego rekodziela. Przedmiot wytworzony przez rece czlowieka, zawiera jakby jego kawalek duszy, i nie jest trudno rozpoznac takie rekodzielo od matematycznej sumy danych odczytanych przez maszyne i przez nia, bez swiadomosci powstawania dziela, wyskrawanych.

Zapraszam zainteresowanych tematem i hobbystow, do stawiana pytan, i dzielenia sie swoimi spostrzezeniami w temacie zlotniczego i srebrniczego artystycznego dziela. Ja ze swojej strony postaram sie zrozumiale odpowiedziec, dac rady, i cos ciekawego od czasu do czasu napisac

Diamenty i szmaragdy oprawione przez Caroba w tradycyjny platynowy recznie wykonany pierscien.





Temat: Monety "inaczej"?
po pierwsze proszę by tego co napisałem niżej nie interpretować jako obrazy i próby obrony splamionego honoru, nie czuje się urażony
Dominer widzę że na podstawie paru niepowiązanych ze sobą uwag bezwzględnie przypisałeś mi poglądy których nigdy nie miałem, ani tym bardziej ich nie wyrażałem
to tyle jeśli chodzi o nieuczciwe chwyty erystyczne, swoją drogą stare prawie jak świat ;-D

(Dominer tak na marginesie: 1. pytania były raczej retoryczne, 2. i teraz już chyba czarno na białym napisałeś które monety są fajne a które nie ;-D)

precyzja wykonania to raczej domena techniki a nie sztuki, nie ujmując nic sztuce obróbki metalu, myślę że można się zachwycać doskonałym twórczym projektem plastycznym lub graficznym monety, jak i kunsztem ręcznego przeniesienia go na materiał, pytanie czy kunsztowny knot jest godny uwagi? (odniosłem wrażenie że podkreślaliście tylko jeden aspekt, a ten drugi został zmarginalizowany)

czy dana moneta nadal będzie zachwycać jeżeli wiemy, że w identyczny sposób wybito większość monet z tej epoki i w efekcie w danym okresie była pospolitą, przeciętną monetą, aczkolwiek w pocie czoła wybitą ręcznie, wycyzelowanym ręcznie stemplem? (bo unikalność rozumiana jako fakt, że do dziś zachował się jeden lub więcej egzemplarzy w/g mnie ma znaczenie tylko dla wartości majątkowej monety a nie artystycznej)

czy porównywanie monet z przed stuleci do współczesnych ma w takim wypadku sens? czy Trabanta da się porównać z bojowym koniem, zaprzęgiem wołów lub rzymskim rydwanem?

dla mnie wyznacznikiem oceny monety pozostanie porównanie z braćmi z epoki, udany i ciekawy egzemplarz będzie zawsze wymagał wysiłku twórczego, niepowtarzalna pełna uroku moneta na odległość będzie sie wyróżniał od przeciętnej reszty

kategoryczne stwierdzenie że wszystko co nowe to niegodne uwagi, takie szufladkowanie wyłącza refleksję, wrażliwość i uniemożliwia wyłapanie potencjalnej perełki która jednak mimo wszystko może się pojawić



Temat: Trochę nowości :)
Tylko 30 sztuk Mercedesa klasy E w wersji Chablis można będzie kupić w Polsce.

Nazwa limitowanej edycji pochodzi od nazwy francuskiego wina. Model Chablis podlega specjalnemu, wydłużonemu procesowi produkcji. Wieloetapowa obróbka skóry wykorzystywanej we wnętrzu i sam tylko dobór odpowiednich materiałów zajmuje dodatkowy miesiąc. Dopasowanie ich, szycie i montaż we wnętrzu to kolejne tygodnie pracy. Elementy ozdobne wykonano z klonu. Starannie dobrane forniry poddawane są obróbce ręcznej: bejcowaniu, szlifowaniu i polerowaniu. Następnie pokrywa się je kilkoma warstwami lakieru. Kolor nadwozia także dobrano specjalnie do wersji Chablis.

Pod maską samochodu pracuje 3-litrowy silnik wysokoprężny o mocy 224 KM. Zintegrowano z nim automatyczną 7-stopniową skrzynię biegów.

Wybrane elementy wyposażenia klasy E Chablis:

- lakier metalik designo- Chablis
- tapicerka skórzana designo dwubarwna - Chablis
- podsufitka designo z Alcantary
- kierownica i dźwignia zmiany biegów w skórze designo Chablis
- PARKTRONIC- system ułatwiający parkowanie
- samościemniające się lusterko wewnętrzne i zewnętrzne kierowcy
- siedzenia komfortowe z przodu pojazdu (podgrzewane i wentylowane)
- pakiet pamięci ustawień fotela kierowcy- elektrycznie regulowany
- przygotowanie do montażu telefonu komórkowego
- dach szklany sterowany elektrycznie
- aktywne zawieszenie pneumatyczne- AIRMATIC DC
- COMAND APS z systemem nawigacji DVD
- klimatyzacja automatyczna (THERMOTRONIC)
- reflektory Bi-ksenonowe
- doświetlenie kierunku skrętu
- wykończenie wnętrza w drewnie klonu
- zmieniarka płyt CD
- felgi ze stopów metali lekkich 17", podwójne ramiona
- alarm antywłamaniowy (EDW)
- wielofunkcyjne koło kierownicy
- ADAPTIVE BRAKE z funkcją HOLD
- ABS
- ESP
- BAS (system wspomagający gwałtowne hamowanie)
- przednie i boczne poduszki powietrzne, kurtyny okienne oraz boczne poduszki powietrzne z tyłu pojazdu
- tempomat z systemem ograniczenia prędkości







źródło: motofakty.pl



Temat: Potrzebna pomoc w doborze sprzętu studyjnego
Co do blach, to lepiej kupić porządne z B8 niż badziew z B20. Poza tym przy tej serii Oriona też jest ręczna obróbka końcowa. Te blachy mają być do metalu, a Stagg ze swoim brzmieniem słabo się do tego nadaje bo jest przejaskrawiony, i przy dużych szybkościach się przez to zlewa (np. ride, grając blasty). Poza tym wiem od znajomych, że Staggi przy dłuższym użytkowaniu nie są odporne na uszkodzenia mechaniczne (zazwyczaj pękają od środka), co nie ma miejsca w Orionach z wyższej serii.
A zamiast dokładać do tych Staggów, to lepiej by było jeszcze troszkę dołożyć i kupić Alchemy Pro Art, który bije Stagg'a na głowę, który brzmi przy nim jak zabawka dla dziecka. Także Stagga żadnego nie kupię.
Co do statywów, to nie wiem co się doczepiłeś do tego Basix'a. Wiadomo, że ta firma nie jest jakaś wypasiona, także nie pisz, że ten statyw co Ty polecasz jest z najwyższej półki Basix'a, a tamten Mapexa z niskiej półki - ponieważ każdy wie że nawet najlepszy Basix jest gorszy od najsłabszego Mapexa, psują się w nim po pewnym czasie gwinty itd.
Z tym stołkiem też nie wiem o czym piszesz - bo stołków Mapexa używają perkusiści z naprawdę znanych metalowych kapel, którzy mają tyle kasy, że mogli by sobie wykupić cały sklep stołków.
I nie pisz ciągle o jakiś firmach niskiej, ekonomicznej jakości jak Basix czy Stagg, bo takie firmy oszczędzają na materiałach bardzo i robią buble. Mapex był już zawodową firmą, jak nikt jeszcze nie słyszał o żadnym Staggu. To tyle.
Co do naciągów, to dlaczego pisałeś o Aquarianach? Czołówka metalowych perkusistów używa naciągów Evansa, które poza tym są droższe od Aquarianów (a Ty napisałeś że do Aquarianów trzeba dołożyć), i brzmią konkretniej do takiej muzyki.



Temat: 1
WITAM reprezentuję firmę rekrutacyjną.

Naszym klientem jest firma produkcyjna z kapitałem zagranicznym, która działa w branży metalowej. Dla naszego klienta poszukujemy również Technologa Konstruktora (z bardzo dobrą znajomością Inventora), Mistrza Lakierni i Spawalni, Kontrolerów Jakości, Lakierników oraz Spawaczy.

Obecnie firma niniejsza poszukuje pracownika na stanowisko Technologa - Programisty CNC.

Zakres zadań i obowiązków osoby zatrudnionej na powyższym stanowisku będzie obejmował:

- programowanie maszyn CNC w systemie Jetcam Export (wykrawarek rewolwerowych Finn-Power, Trumpf, oraz wykrawarek laserowych Trumpf).

- ręczne i automatyczne tworzenie detali i rozkładów (Nesting / Autonesting).

- modyfikację plików *.dxf.

- zapewnienie ciągłości pracy maszyn.

- bieżący nadzór nad wykonywaniem zleceń produkcyjnych.

- kontrolę jakości wykonanych elementów wprowadzanie korekt do programów.

- kontrolę zgodności dokumentacji produkcyjnej z odpowiednimi standardami, przepisami oraz normami technicznymi i normami bezpieczeństwa.

- podejmowanie działań zapobiegających powstawaniu niezgodności.

Wymagania

- minimum dwuletnie doświadczenie w pracy na podobnym stanowisku.

- doświadczenie w programowaniu wykrawarek CNC.

- wykształcenie wyższe techniczne (preferowane kierunki: elektrotechnika, mechanika).

- bardzo dobra znajomość rysunku technicznego.

- znajomość zagadnień związanych ze spawalnictwem i obróbką metali.

- bardzo dobra znajomość programu Inventor.

- znajomość programowania w systemie Jetcam i/lub Heidenhain/

Mile widziane:

- znajomość języka angielskiego lub niemieckiego.

Więcej informacji pod numerem telefonu 22 434 22 93 lub mailem martyna.skwarek@europeople.pl
Na powyższy mail osoby zainteresowane proszone są o przysyłanie aplikacji.

Pozdrawiam:)
Martyna Skwarek



Temat: JESTEM LAKIERNIKEM JAK PYTANIA TO PYTAĆ CO DO LAKIEROWANIA

1.ktoś wcześniej pytał jak uchronić lakier przed ptasią kupą -
MOŻE WOSK ZDEKA POMOŻE
Pomoże jeżeli nawoskujesz auto przed p.k. Natomiast dzisiejsza chemia lakierowa jest mniej odporna na wszelkiego rodzaju kwasy ptasich odchodów czy też deszczy z rodem zadymionych miast wziętych, dlaczego Ponieważ jest pozbawiona ciężkich metali (ołowiu) i związków organicznych do koniecznego minimum (UE a przepisy)

2.MAM LAKIER DIAMANT SCHWARZ METALIC no i zeszłego lata pies podrapał mi tylne drzwi
były nawet białe rysy i z podskoczonym poziomem adrenaliny po umyciu auta dorwałem się do pasty tempo
rysy znikły tylko zdeka połysk zmalał

OD tamtego czasu mniejszy połysk tuszowałem woskiem
niby jest ok po woskowaniu ale jak porządnie wyszoruję samochód to różnicę widać,a nie zawsze mam czas na pucowanie ze szmatką

CZY JAKOŚ DA RADĘ TO URATOWAĆ
czy zostaje mi tylko lakiernia
Nie pozostaje ale na przyszłość pamiętaj że pasty polerskie-ścierne czy tez lekko ścierne zawsze przy obróbce ręcznej bedą zbierać starą powłokę lakierową ale tez będą rysować powierzchnię co odbije się na jakości połysku jak i na trwałości samego lakieru nawierzchniowego Dlatego najlepszym rozwiązaniem jest kupienie na targu taniej polerki z regelacja obrotów (120-160pln) oraz zestawu gąbka (biała nakręcana) i pasta polerska ogólnie dostępna "FARECLA G3". Na koniec trochę treningu na starym Oplu sąsiada i do roboty

3.mam e32 i drewno wokół wajchy od biegów ma odpryski lakieru
jak przeprowadzić naprawę/odnowę poprawnie
Co do renowacji elementów z okleiną w imitacji drewna to pogadaj z fachowcem który dobrze się czuje w tej dziedzinie

4.czy ktoś używał farby w spreju MOTIPa do odnowy tapicerki skórzanej
mam czarną skórę-rok wcześniej odnowiłem ją zdeka GLANSEM do wyrobów skórzanych ale chciałbym osiągnąć jeszcze lepszy efekt
może ktoś ma jakiś lepszy patent na domową odnowę skór
chodzi mi o sprawdzone środki do odświerzenia koloru i nadania połysku
-------W TYM SEKTORZE JEST BIEDA NA RYNKU----BYNAJMNIEJ W SZCZECINIE
Mam nadzieje że nie próbujesz sprejem retuszować popękanej skóry



Temat: Do "custom-makerow"
Re to Black:
Na początek należy powiedziec co to dyslokacja, jest błąd struktury krystalicznej metali i wzrost ich ilości, długości zmniejsza plastyczność ale zwiększa sztywność i wytrzymałość.
W czasie obróbki plastycznej stali na gorąco, czyli w temperaturze powyżej 0,4 temp. topnienia, następuje wspinanie sie dyslokacji powodukące szybki zanik nowotworzących sie dyslokacji, a podwyższona temperatura sprzyja rekrystalizacji. W czasie obróbki plastycznej na zimno krystalizacjanie zachodzi a wraz zw wzrostem odkształcenia zwiększa sie gęstość dyslokacji, następuje zwiększenie wytrzymałości ale także pogorszenie własności plastycznych, co przy dalszym odkształcaniu może spowodować zniszczenie stali. Dlatego materiał trzeba poddać wyżarzaniu rekrystalizującemu, podczas którego nastepuje tworzenie sie nowych ziaren o wyglądzie ziaren materiału nieodkształconego. Po obróbce można jeszcze normalizowac aby usunąc naprężenia własne w stali, obróbke tą stosuje sie przed hartowaniem

Re to Lubomir:
Jak to ładnie ująłeś przerobinie tego na wióry, na frezarce stołowej zajmuje razem z odpowiednim ustawieniem i z oprzyrządowaniem maszyny jakies 1,5-2 h. Zjechanie płaskownika do grubości 4,0 mm i szerokości 30 mm na długości 28 mm to jakieś 25 -30 min (głowica frezarska) tworzenie powierzchni ostrza 15-20 min, wiercenie i rozwiercanie otworów to juz pare minut. Potem juz tylko ręczna robota pilnikiem aby zrobic to czego uniwersjalna frezarka nie potrafi czyli kształt ostrza przy samym jego czubku, tworzenie wcięcia pod blokade szlifowanie i polerowanie. Ta ręczna robota pewnie zajmie mi 5-7 dni (tak dużo bo mam dziewczyne) , a po hartowaniu powtórzenie tego raz jeszcze, ale to juz 1 może 2 dni.

Pzdrv



Temat: Materiały na tsuby.
Macieju, modę dyktowała władza i to ona ustalała "co w danym sezonie się nosi". A fakt noszenia czarnych saya podyktowany może być zwyczajnie etykieta. Najlepszy przykład to zwroty w staro japońskim na określenie własnych dzieci lub żony gdy rozmawiało się z osobą wyższej rangi, Tonji (moje świńskie dziecko) i gusai (moja głupia żona) w dosłownym tłumaczeniu. Czyli celem wywyższenia rozmówcy obrażanie własnej rodziny. To samo mogło być z mieczem. Na co dzień noszono taki jaki się podobał ale idąc z wizytą zmieniano oprawę na brzydką i nie atrakcyjną.

Co do odlewów to jest tak:
Precyzyjnie i dokładnie odlać można złoto, brąz i srebro, miedź nawet przy dzisiejszej technologi jest ciężka w obróbce odlewniczej. Stali odlać się nie da. Większość tsub jest stalowa, miedziana, lub ze stopów miedzi, brązu się nie stosowało, no może bardzo bardzo rzadko (jest dość kruchy). Dlatego tsuby z metali kolorowych są walcowane na blachę a potem obrabiane za pomocą specjalnych narzędzi a stalowe są kute a następnie także obrabiane tak samo. Ponadto metale kolorowe twardnieją pod wpływem uderzeń.
Tsuby goto nie są wyjątkiem, zresztą określenie goto to bardzo szerokie pojęcie coś jak by powiedzieć samochód osobowy. Detale są nakuwane, bądź nalutowywane a następnie za pomocą rylców, puncyn i innych narzędzi formowane w te przepiękne wzory.
Co do kruchości to tak jak pisałem, odlewane tsuby zarówno kiedyś jak i dziś są kruche gdyż są robione albo z brązu albo z imitacji stali.
Ponadto nie da się odlać wszystkich szczegółów. Zawsze praca ręczna będzie bardziej precyzyjna.

polecam przeczytać http://www.ksky.ne.jp/~sumie99/tsuba26.html




Temat: Prośba o opinie w sprawie pokręteł na śrubach pociagowych.
Witam wszystkich uczestników tego zacnego forum

Mimo że minęło już prawie dwa lata od mojej rejestracji to jednak dopiero dziś odważyłem sie na napisać post.

Może na początek wyrażę swoją opinie na temat tego forum. Otóż Panowie chylę czoła przed wszystkimi którzy przedstawiają tu swoje konstrukcje, za odwagę, zaangażowanie i pomysłowość przy często skromnych budżetach. Mój podziw dotyczy i tych bardzo profesjonalnych konstrukcji jak i tych z płyty MDF i prętów gwintowanych, rurek itp.
Przyszedł czas i na mnie i mimo kryzysu kończę projekt i rysunki frezarko grawerki o polu pracy zbliżonym do A-3 . W założeniach ma służyć do grawerowania tabliczek na wyroby mojej firmy i wykonanie jakiś detali w metalach kolorowych. A tak naprawdę traktuje tę konstrukcje jako poligon doświadczalny przed bardzo poważną maszyna, to odległo przyszłość i brzmi nieskromnie , ale trzeba mieć jakieś cele i marzenia !
Trochę elementów już mam wypalonych teraz są w obróbce i może w tym tygodniu pójdą do spawania.

Mam do was pytanie dotyczące pokręteł na końcach śrub pociągowych?
Domyślam sie że służą do wstępnego ustalenia punków zerowych osi kiedy brak jest osobnego panelu i trzeba ręcznie wpisywać wartości do Macha.
Niektóre maszyny na forum mają takie pokrętła inne nie .
Przy moim założeniu że maszyna ma służyć do grawerowania było by to może pomocne.
W końcu UDT się nie doczepi jeśli napisy będą sie zaczynać z 0,2mm błędem od początku płytki.
Na razie śruby mam nie pocięte więc tylko na rysunkach zmienię niektóre elementy i ..
No właśnie czy to ma sens czy tylko dobrze wygląda, do czego tego używacie i do jakich prac. Bardzo dziękuję za wszelkie informacje.

Bardzo dużo korzystałem przy konstruowaniu swojej frezarki z informacji zawartych na forum. Sam pomysł podjęcia się tego to też dzięki temu dlatego obiecuje że założę osobny temat gdzie podzielę się swoją konstrukcją i pomysłami dorzucając swoją cegiełkę dla kolejnych nowicjuszy jak ja.
Oczywiście wystawię się tym samym na krytykę i ocenę, ale oby była konstruktywna to przyjmę jako kolejne doświadczenie

Pozdrawiam i jeszcze raz proszę o odpowiedzi i opinie o pokrętłach



Temat: Zablokowanie się koła


Jakie czynnosci najpierw - co z wężem od płynu - czy go odłączyć i zagiać aby płyn nie zszedł a potem dopiero brać sie za tłoczek??
Czym czyscic tłoczek - delikatnym papierem wodnym ?


qrcze, zadnego zaginania!! Chcesz, by Ci potem pedal w pologe wpadl przed przejsciem dla pieszych? Jak napisal kolega, jest przydzad do zaciskania. W ostatecznosci mozna uzyc imadelka recznego albo jakiegos klucza typu zabka, co sie zaciska i blokuje. Ale wtedy koniecznie przez jakies gladkie przekladki, nigdy bezposrednio.

Z czyszeniem tloczka bylbym ostrozny. Czesto tloczek pokryty jest warstwa innego metalu lub tez struktura powierzchni jest zmieniona wzgledem srodka materialu przez rozne dziwne procesy obrobki typu hartowanie, etc.

jesli na tloczku sa jakies slady, nagary to zaczalbym od stosowania roznorakiej chemii wlacznie z produktami typu cilit czy inny kwas do usuwania rdzy (tlenkow) z kibli , oprocz tego benzyny, nafta!!, etc. Warto, jesli masz czas zostawic taki tloczek w nafcie na noc, by sie odmoczyl. Podobnie warto oczyscic za wczasu odpowietrznik na zacisku, owinac szmatka i polac penetratorem do rdzy lub coca-colą, by mozna go bylo na koniec roboty odkrecic i odpowietrzyc.

jesli trzeba bedzie cos opornego zeskrobac to trzeba uzyc czegos miekkiego jak drewno, plastik. Papier scierny to ostatecznosc (drobnym bedziesz szural wieki a nieco grubszy moze zepsuc tloczek do reszty)

Jeszcze jedno. ja nie lubie roboty przy hamulcach, ze wzgledu na brod i ukrecajace sie odpowietrzniki. Ale jak juz masz to robic, to warto by bylo, by oczyscic odpowietrzniki we wszystkich kolach i odpowietrzyc na koniec roboty wszystkie kola. Jesli w aucie plyn hamulcowy nie byl ruszany kilka czy kilkanascie lat, to warto z kazdego kola spuscic go sporo, by zwyczajnie wymienic go w ten sposob na nowy. Plyn, podobnie jak olej silnikowy ma wlasciwosci higroskopijne i z czasem traci swoje parametry. Zwlaszcza po przegrzaniu kola, mogl lokalnie byc blisko zagotowania. Warto wymienic ply, poczujesz roznice i bedziesz mial spokojna gowe.




Temat: Materiały edukacyjne
Wczoraj przegladając net, przez przypadek natknąłem sie na serwis naukowy Inżynieria, mają tam różne ciekawe

rzeczy, jeszcze całego nie przeglądałem ale podaję adresik gdyby ktoś był zainteresowany:

Link: Serwis Naukowy Inżynieria

na dole strony mają podane słowa które ukazują zawartość:

spawanie, spawać, spawalność, welding, spawex, spoina, swc, gta, mma, fcav, saw, esw, elektroda, mig, mag,

tig, spawanie ręczne, spawanie elektryczne, spawanie elektrodą, obróbka, rysynek techniczny, rysunek okrętowy,

Metody spawania, SAW - Spawanie , łukiem krytym, ESW - Spawanie elektrożużlowe, FCAV - Spawanie drutami

rdzeniowymi, Spawanie gazowe, MIG/MAG, Spawanie plazmowe, Spawanie elektrogazowe, Spawanie el. otuloną - MMA,

Spawalność, Reduktor, Palnik i obsługa, Gazy spawalnicze, Przygotowanie brzegów, Budowa złącza, Proces

krzepnięcia metalu w spoinie, Zapobieganie powstawaniu naprężeń, Wpływ skurczu na spawane materiały,

Klasyfikacja odkształceń u naprężeń, Naprężenia własne i metody, kalkulator profili hutniczych, łożyska,

Wprowadzenie, Tolerancje i pasowanie, Chropowatość powierzchni, Połączenia części maszyn, Obliczanie połączeń,

Połączenia nitowe, Połączenia wpustowe, Połączenia wypustowe, Tarcie i smarowanie, Łożyska toczne, Łożyska

baryłkowe poprzeczne, Łożyska baryłkowe wzdłużne, Łożyska igiełkowe, Łuożyska kulkowe skośne, Łożyska kulkowe

wahliwe, Łożyska kulkowe wzdłużne, Łożyska kulkowe zwykłe, Łożyska stożkowe, Łożyska walcowe poprzeczne

jednorzędowe, Łożyska walcowe wielorzędowe, Spręużyny, Sprzęgła, Rurociągi i przewody, Wytrzymałość

zmęczeniowa, Przekładnie, Typy i rodzaje zębów, Linia przyporu i kąt przyporu, Korekcja zazębienia, Rodzaje

przekładni, lasery, laser, spawanie laserem, spawanie laserowe, cięcie laserem, cięcie laserowe, rodzaje

laserów, podział laserów, typy laserów

może komuś się przyda coś z tamtąd.

Pozdro



Temat: Mój pierwszy nóż (jeszcze w trakcie produkcji)
Witam serdecznie wszystkich.
Jestem nowym użytkownikiem, świeżo zarejestrowanym.
Zainteresowany tematyką noży i ich ręcznego wykonywania przez ,,szarych obywateli” postanowiłem wykonać swój własny.

Pilników mam dużo, szlifierkę stołową też (nie sądziłem że się przyda, a jednak) no i co najważniejsze staaaaaaaarą kuźnie polową z dmuchawą i skórzanym miechem.

Można ją ustawić niemal w każdym miejscu i niemal w każdych warunkach.

A więc wygrzebałem staaaaaaryyy w pół zardzewiały pilnik do metalu należący do mojego pradziadka !!!
Pamięta on na pewno czasy grubo przedwojenne!
Miał to być surowiec z którego powstał/powstanie mój nóż

Problem w tym że pilnik jest z jednej strony okrągły, ale to nic.
Klepu, klepu, klepu ( na gorąco rzecz jasna) i godzinę później jeszcze klepu klepu ( twarda, twarda, bardzo twarda stal) i uzyskałem ładny płaskowniczek grubości 6,5/7mm
Więc trochę podszlifowałem na szlifierce, a później pilnikiem.
Żmudna praca, i długo trwała i po 3 dniach szlifowania pilnikiem...a przepraszam, pilnikami (czwartek, piątek i sobota) dzisiaj mamy coś takiego:

www

Bez szlifu, bez niczego.
Dzisiaj rzecz jasna nic nie robiłem bo w święta nie pasuje, ale jutro...nie mogę się doczekać...
Trochę słów komentarz do fotki...przepraszam, znaczy się skanu.
Czerwone namalowane markerem ,,geometryczne” dziwadła oznaczają dwa otwory na piny, jeden większy, drugi mniejszy, wcięcie na palec oraz rowek- ogranicznik szlifu.

Po dalszej obróbce nożyk powinien wyglądać tak:
www

Okładki z orzecha...ah..jakie to piękne drewno.
Proszę się nie sugerowac obrazkiem, w rzeczywistosci nóż będzie ładniejszy, równiejszy itd.
(marny ze mnie grafik)
Nie wiem czy hartowac w oleju czy w wodzie..?
Jeszcze dużo pracy przede mną...ale mamy czas.
Nie śpieszę się za bardzo, gdyż wykonywania nożyka traktuję jako dobrą zabawe.
Aby się nie zmęczyć często przytaczam sobie w myślach ,,cytat” Wolniej Miniu wolniej może czołgiem podjedziemy?

Swoją drogą ciekawi mnie jak to mocna i uparta stal, która nawet po rozhartowaniu jest praktycznie nie do zdarcia.

Teraz parametry.
Stal: ???
Grubość: 6mm
Ostrze: miało być droppoint a wyszło coś miedzy drop point a spear point.



Temat: K. Frydrychewicz - Samochody i ciągniki - ślusarstwo samocho

Samochody i ciągniki - ślusarstwo samochodowe

Autor: K. Frydrychewicz
ISBN: ---
Format: B5
Liczba stron: 176
Data wydania: 1970
Wydawca: WSZiP
format pliku: PDF

Opis:

W obecnej dobie, którą znamionuje daleko posunięte zmechanizowanie pracy, obróbka ręczna wydaje się przeżytkiem. Zarówno w przemyśle, jak i w rzemiośle dąży się do coraz bardziej zmechanizowanej, a nawet zautomatyzowanej obróbki, gdyż jest ona o wiele dokładniejsza i szybsza, a zatem korzystniejsza niż obróbka ręczna. Jednakże zupełne wyeliminowanie obróbki ręcznej okazało się niemożliwe i jak dotychczas jeszcze wiele czynności trzeba wykonywać ręcznie.
Ślusarstwo polega na ręcznej obróbce metali na zimno, a wykonujący czynności związane z tym rodzajem obróbki nazywa się ślusarzem. We współczesnym ślusarstwie staramy się wyeliminować pracochłonną obróbkę ręczną, pozostawiając ślusarzowi czynności wykańczania, dopasowywania i składania części w zespoły.
Ze względu na wymienione wymagania ślusarz powinien się orientować w zadaniach pokrewnych zawodów, aby mógł być łącznikiem w ich zespole. Chociaż dążenie do zastąpienia obróbki ręcznej pracą obrabiarek jest słuszne, to jednak nie zawsze jest możliwe.
Takie działy, jak np. ślusarstwo montażowe, budowlane, wyrób oraz wykończenie narzędzi itp. wymagają obróbki ręcznej.
Szczególnie wiele czynności ręcznych wykonywać musi ślusarz samochodowy. Chociaż czynności te mają charakter demontaży i montażu, jednakże umiejętność wykonywania obróbki ręcznej musi być przez ślusarza samochodowego szczególnie dobrze opanowana.

Książka jest podzielona na IV rozdziały, niektóre z podrozdziałami:

I. Wiadomości wprowadzające do zawodu
II. Ślusarstwo
1. Pomiary warsztatowe
2.Trasowanie płaskie i trasowanie otworów
3. Ścinanie, wycinanie i przecinanie metali
4. Piłowanie metali
5. Wiercenie
6. Gwintowanie
7. Skrobanie, docieranie i polerowanie
8. Prostowanie
9. Gięcie
10. Łączenie części śrubami i wkrętami
11. Lutowanie
12. Nitowanie
III. Podstawowe wiadomości o obróbce skrawaniem i obrabiarkach
1. Podstawy teorii skrawania
2. Ogólna klasyfikacja obrabiarek
3. Tokarki i toczenie
4. Wiertarki i wiercenie
5. Strugarki i struganie
6. Frezerki i frezowanie
7. Wytaczarki i wytaczanie
8. Szlifierki i szlifowanie
9. Szlifierki-wygładzarki (honownice) i wygładzanie
10. Gwinciarki i gwintowanie
11. Podstawowe wiadomości o obrabiarkach do kół zębatych
IV. Przyrządy pomiarowe specjalne



http://hotfile.com/dl/7470257/5b282f2/Samochody_i_ciagniki_Slusarstwo_samochodowe.rar.html

http://wru.pl/XF5ZXV9c/> Pobierz ten plik z super szybkiego servera za pomoca programu!  za DARMO



Temat: Certyfikat CE
Dyrektywa 98/37/WE z dnia 22 czerwca 1998 roku
W załączniku IV
Następująco definiuje maszyny:

1. Pilarki tarczowe (jedno- i wielopiłowe) do obróbki drewna i materiałów o porównywalnych własnościach lub do obróbki mięsa i materiałów o porównywalnych własnościach.

1.1. Pilarki z narzędziem ustalonym podczas pracy, wyposażone w stół stały z ręcznym posuwem przedmiotu obrabianego lub odłączalnym posuwem mechanicznym.

1.2. Pilarki z narzędziem ustalonym podczas pracy, wyposażone w ręcznie obsługiwany stół lub wózek wykonujący ruchy zwrotne.

1.3. Pilarki z narzędziem ustalonym podczas pracy, wyposażone we wbudowany mechaniczny podajnik przedmiotu obrabianego z ręcznym załadowaniem i/lub rozładowaniem.

1.4. Pilarki z przesuwnym narzędziem, wyposażone w urządzenie do mechanicznego podawania z ręcznym załadowaniem i/lub rozładowaniem.

2. Strugarki-wyrówniarki do obróbki drewna z ręcznym posuwem.

3. Strugarki grubościowe jednostronne do obróbki drewna z ręcznym załadowaniem i/lub rozładowaniem.

4. Pilarki taśmowe ze stałym lub ruchomym stołem i pilarki taśmowe z ruchomym wózkiem, ładowane i/lub rozładowywane ręcznie, używane do obróbki drewna i materiałów o porównywalnych własnościach albo do mięsa i materiałów o porównywalnych własnościach.

5. Maszyny złożone, stanowiące kombinację maszyn wymienionych w pkt 1-4 i w pkt 7, przeznaczone do obróbki drewna i materiałów o porównywalnych własnościach.

6. Czopiarki wielowrzecionowe do obróbki drewna z posuwem ręcznym.

7. Frezarki z pionowym wrzecionem i posuwem ręcznym, do drewna i materiałów o porównywalnych własnościach.

8. Przenośne piły łańcuchowe do obróbki drewna.

9. Prasy, w tym prasy krawędziowe, do obróbki metali na zimno, z ręcznym załadowaniem i/lub rozładowaniem, których ruchome elementy robocze mogą mieć skok większy niż 6 mm i prędkość przekraczającą 30 mm/s.

10. Wtryskarki lub prasy do tworzyw sztucznych, z ręcznym załadowaniem lub rozładowaniem.

11. Wtryskarki lub prasy do gumy, z ręcznym załadowaniem lub rozładowaniem.

12. Maszyny do robót podziemnych następujących rodzajów:

– maszyny szynowe: lokomotywy i wózki hamulcowe,

– hydrauliczne obudowy stropowe,

– silniki spalinowe przeznaczone do instalowania w maszynach do robót podziemnych.

13. Ręcznie ładowane pojazdy asenizacyjne do odpadów z gospodarstw domowych, wyposażone w mechanizm prasujący.

14. Osłony i rozłączne wały pędne z przegubami uniwersalnymi, opisane w pkt. 3.4.7.

15. Podnośniki pojazdowe serwisowe.

16. Urządzenia do podnoszenia osób stwarzające zagrożenie upadkiem z wysokości większej niż 3 metry.

17. Maszyny do produkcji materiałów pirotechnicznych.



Temat: Polerowanie stali


slavcia wróciła do mnie w stanie
jakim wyszła zero rdzy :galy: dosłownie na tłumiku jakieś przebarwienie.
Slavia nadal jak lusterko więc jednak gładkość też zabezpiecza...


Przeczytałem całość tematu. Poler zabezpoecza, gdyż powierzchnia jest mniej podatna na zawilgocenie - kropla wody powinna stać jak na szkle. Woskowanie ma sens jeżeli woskujemy na gorąco - ciepły powinien być metal, tak by drobiny wosku wchodziły pomiędzy cząsteczki metalu - wchodzą! - metal stygnie, a one zostają tworząc delikatny film woskowy...

Szlifowanie nie powinno odbywać się papierem spod ręki - papier kładziemy na klocku korkowym - takie klocki można kupić w Castoramie.Jestem zwolennikiem obróbki ręcznej - moim zdaniem całość szlifowania trzeba wykonać ręcznie ciągnąc papier na skos - czyli nie po długości i nie po średnicy. Powierzchnie płaskie szlifujemy papierem bardzo dokładnie naciągniętym - najlepiej przyklejonym do klocka - także na skos!
Nie wyokrąglimy wtedy krawędzi - papier ma przylegać do powierzchni - kołysanie nie wchodzi w grę. Grubość papieru...- moooże bym się pokusił naminimum 240 - ale raczej tylko w przypadku ruskiego Iża - 400 do zdejmowania starej oksydy powinno wystarczać.
Końcowe szlifowanie stali robię gradacją 1000 - całkowicie wystarcza - później pasta.

Papier na szmacie do szlifowania? Ja stosuję papier wodny dobrej jakości ( twardy podkład, równa powierzchnia, równa gradacja). Tarcze diamentowe mogą być pomocne przy ręcznym wyprowadzaniu powierzchni płaskich - okruchy diamentu zatopione w stopie mosiądzopodobnym to materiał zbyt twardy, by ryzykować - możliwe jest zrobienie wcięć na powierzchni lufy

Czarne owalne plamy widoczne w początkowym szlifowaniu, o których tu pisanoto mikrowgniecenia materiału w trakcie użytkowania.

Polerowanie - pasta polerska czerwona lub zielona - kawałek, który jest nam potrzebny to dosłownie orzech laskowy - można dostać u najbliższego złotnika. Pastę do szlifowania zaworów można stosować tylko w początkowej fazie, a jej zastosowanie wymaga wymiany filcu przed polerowaniem właściwym. Czystość w polerowaniu jest bardzo istotna...

Początkowo polerujemy bardzo twardym filcem - takie filce są do nabycia także w Castoramie. Nie spieszymy się - nie dusimy - elementy okrągłe obracając przesuwamy na filcu - nie trzynamy w jednym miejscu ani chwili.
Maszynka wykonana przez Sonia jest wystarczająca - silnik pralki "Frani" jest dobry, lecz nie ma zbyt dużych obrotów - dobre są większe silniki od wentylatorów (duże obroty - bardzo mały nacisk na filc).

Pastę polerską nakładamy z umiarem i choć to ona jest materiałem ściernym, to jednak filc musi być widoczny - więc nie robimy z niego "świeczki", gdyż zmarnujemy pastę i nie wypolerujmy.

Końcowe polerowanie robimy wełnianą szmacianką albo bawełnianą szczotką do polerowania - z minimalną ilością pasty - to dopiero daje właściwe lustro.
Szmaciankę do polerowania można zrobić nawet ze starych bawełnianych koszul - jedna starczy - wycinamy krążki, przeszywamy dratwą by się nie rozlatywała i nabrała trochę sztywności i jest gotowa - jeżeli otwór wyjdzie nieco niecentrycznie można ją obtoczyć przy użyciu papieru 20-40 i koniecznie po tym mocno wytrzepać.

Ktoś tu pisał o narzędziach chirurgicznych - to stal nierdzewna o dużej zawartości chromu. Metal dentystyczny to także nierdzewka, lecz koronki i metalowe protezy to już białe złoto, czyli odmiana stopu zwykłego złota. Dla tych metali polerowanie także zwiększa trwałość powierzchni, ale także jej twardość.

I to by było na tyle - życzę cierpliwości i powodzenia - efekt gwarantowany.



Temat: Jakie umiejętności posiadasz, a jakie chciałbyś posiąść?
Robinson dał sobie radę na bezludnej wyspie, gdyż, oprócz woli przeżycia, posiadał szereg umiejętności manualnych, które wykorzystał w praktyce i dzięki temu przeżył. Wymieńcie swoje umiejętności, które przydałyby się w podobnej sytuacji. Wskażcie też, jakich nie macie, ale chcielibyście jak najszybciej zdobyć, chociażby w stopniu podstawowym.
Dla przykładu wymienię swoje, przynajmniej te, które przyszły mi do głowy.
Umiejętności zdobyte:
1. sprawne posługiwanie się narzędziami ręcznymi typu nóż, siekiera, młotek, dłuto, hebel, piła, nitownica, nożyce do blachy itp.
2. sprawne posługiwanie się elektronarzędziami typu wiertarka, frezarka, szlifierka kątowa, piła mechaniczna, piła spalinowa, młot pneumatyczny itp.
3. obróbka metali – drobne prace ślusarskie typu dorobienie klucza na podstawie oryginału, prostej części z bardziej złożonego urządzenia, początki kucia i hartowania metali oraz ich odpuszczania, spawanie (ale słabo), obsługa tokarki i frezarki uniwersalnej.
4. obróbka drewna – wyrób sztućców, miseczek, jakieś niezbyt estetyczne plecionki z wikliny lub podobnych, szałasy, nieduże chatki z bala, proste meble obozowe, trzonki i rękojeści do narzędzi.
5. prymitywna broń – łuk i strzały, dzidy, włócznie itp., proce, kusze, karabiny miotające strzałami bądź hacelami, samopały.
6. uprawa ziemi – rozróżnianie gleb (mniej więcej), podstawy uprawy roli (orka, siew, sadzenie, pielęgnacja, zbiory, młocka, przechowywanie)
7. krawieckie – szycie ręczne prostej odzieży, cerowanie.
8. ogień – niecenie ognia krzesiwem tradycyjnym i za pomocą łuku ogniowego
9. pojazdy – umiejętność jazdy samochodem osobowym, małą ciężarówką, zaprzęgiem konnym, czołgiem T 72 (słabo już pamiętam), ciągnikiem z przyczepą lub z maszynami rolniczymi.
10. inne – budowanie pułapek na zwierzynę, patroszenie jej (tego nie lubię, tfuj), rozróżnianie różnych gatunków drzew, krzewów i ziół itp. rozróżnianie podstawowych gatunków grzybów, przygotowywanie różnego rodzaju potraw, mniej lub bardziej wyrafinowanych, pozyskiwanie wody: dołek-folia-kamień-kubek, szmatą po rosie, worek na liściastej gałęzi, łapanie deszczówki, strzelanie z broni palnej: AK 47, Beryl, Rak, Glauberyt, P-64, P 83, karabin PKT i wkm NSW (czołgowe), armata T 72.
Umiejętności pożądane:
1. doskonalenia techniki pływania (pływam kiepsko)
2. doskonalenie umiejętności rozpoznawania i nazywania roślin w terenie i możliwości ich zastosowania w swoim jadłospisie bez konsekwencji żołądkowych.
3. nauka jazdy konnej,
4. skoki spadochronowe, lotnia, paralotnia itp.
5. wspinaczka z wykorzystaniem sprzętu.

Zapraszam do prezentacji swoich umiejętności manualnych pod kątem przetrwania. Tematy typu „mam silną psychikę i wolę przetrwania, więc dam sobie radę” i „nie umiem nic, ale szybko się uczę” odstawmy na boczny tor. Co umiem teraz, czego się nauczę w najbliższej przyszłości! Gdyby temat był wcześniej poruszany, proszę Admina o usunięcie tego postu.
[/b]



Temat: www.uleszka.net


podetknąłem stronkę znajomemu, który skończył Wydział Mechaniczny Politechniki Łódzkiej- i pracuje w zawodzie. Natychmiast zwrócił

wytwarzania tyle, co artefaktów. Z tego wynika, że jedna matryca do robienia chełmu rycerza rozmiar XXL :-), jedna matryca do
jednodenarówki Mieszka 1, etc.


I ile tych jednodenraowek lub chelmow rozmiaru XXL tym narzedziem
wytworzono? Sadzisz ze cala armia rzymska miala tylko jednego
zolnierza o rozmiarze lba XXL?? Czlowieku, przeciez wlasnie po to
robi sie sztance ogromnym wysilkiem pracy na niej wycina ornamenty
aby wykorzystac ja tysiace razy... i jednym walnieciem zrobic chelm.

Poglad ze cos jest nie tak skoro znajdujemy jednodenarowki Mieszka
a nie znajdujemy sztancy ktora uzywano do ich bicia jest falszywy.
Skoro monet bylo tysiace a sztanca tylko jedna to chyba oczywiste
jest ze szansa na to ze znajdziemy monety a nie znajdziemy sztancy
jest bardzo duza? Malo tego- sadzisz ze krol wyrzucil sztance jak
juz zaprzestano bicia tych monet ot tak, gdzies do rowu przy fosie?
Chyba zes z byka spadl... Przeciez ktos moglby ja znalezc i swoje
monety zaczac bic. Nie wiem jak dla Ciebie, ale dla mnie jest to
logiczne, ze sztanca zostala zniszczona lub przetopiona na inna
sztance, do bicia innych monet. Zwlaszcza jesli zrobiona byla
z lepszego kruszcu.

Z calym szacunkiem do Twojego znajomego, ale brak mu wyobrazni
tak samo jak Leszkowi.


Nie było obrazków (u mnie na tej stronie się nie wyświetlają)
- ale potwierdził, że wiele starożytnych monet rzeczywiście było pięknie wykonanych i niedbale wycinanych- jakby kto inny, o innej
mentalności robił matrycę, a inny zupełnie człowiek bił monetę.


To, ze monety nie sa bite rowno jest faktem i nikt tego nie
poddaje w watpliwosc. I oczywiscie nie ma przeszkod aby
sztance robil kto inny a kto inny jej uzywal...
Tak samo jest dzis - obrabiarke numeryczna produkuje inzynier
a uzywa jej robotnik, czlowiek o "innej mentalnosci". :-)
Wiesz jak bito takie monety? Wiesz jak wygladala sztanca ?
Sztanca byla w formie mlota trzymanego w rece... Na specjalnym
kowadle byla jedna strona monety, na mlocie druga jej czesc.
Teraz ktos (artysta?) duzym wysilkiem pracy misternie wyrzezbil
w brazie sztance na monete w formie mlota. Zawiozl ta sztance
do kowala krolewskiego, ktory z pomoca czeladnika, ktory
mu podstawial pod mlot kawalki mosieznej blachy walil mlotem
w ta blache i wybijal wzor, tworzac monety...
Byl to fachowiec, umial pracowac mlotem, i w wiekszosci
przypadkow trafial sobie blisko srodka. Ale walic mlotem
z reki ciezko jest precyzynie z dokladnoscia 1/10 mm trafic
w srodek, wiec czasem przywalil tym mlotem milimetr dalej,
czasem mu zeszlo bardziej... Jak kazda reczna robota, kazda
moneta bedzie sie roznic od drugiej monety, mimo iz zrobiona
przez tego samego kowala.

To cos jak z pieczatka. Wez sobie ogladnij jak wygladala na
papierze odbicia pieczatki, np. na znaczkach pocztowych.
Jak to jest, ze pieczatka jest tak misternie i precyzyjnie
zrobiona, a odbicie takie niedbale, niewidoczne z jednej
strony, albo zalane tuszem po chamsku - jakby pieczatke
odbijala inna osoba, o innej mentalnosci niz artysta,ktory
pieczatke zrobil :-)))))) Czujesz analogie?


Ponadto w średniowieczu (i później) niektórzy panowie płacili chłopom monetami, którymi można było zapłacić w zasadzie tylko w
pańskiej karczmie. Jednakże monety te były...ze szkła- zbyt trudny do wykonania był bowiem pieniądz bity tak, jak to robił król.
Chociaż zakazu żadnego nie było (bicia pieniędzy).


No i co z tego wynika, bo nie bardzo rozumiem?


Jeśli chodzi o matryce: rzeczywiście- ktoś, kto robił wspaniałe chełmy powinien otaczać takie narzędzia wyjątkową pieczołowitością
(żeby np przekazać je dzieciom). Jeśli się takie nie zachowały- to trudno to wyjaśnić. Chociaż matryce do bicia monet mogły być np
niszczone- te do chełmów wręcz przeciwnie.


Ja nie wiem czy chelmy byly rzeczywiscie tloczone - to hipoteza
Leszka - byc moze nieprawdziwa, jak i inne. Argument ze kucie mlotkiem
moglo zostawiac nierowne slady jest nietrafiony, bo przeciez metal
dosyc latwo sie szlifuje i poleruje. Wszystko to sa domysly, i z tego
co widze zarowno Leszek jak i Twoj kolega jest laikiem w dziedzinie
starozytnych metod obrobki metali, wiec mozemy sobie tu gdybac do woli
a i tak niewiele wygdybamy. Czy w ogole widziales taki chelm rzymski?
Miales go kiedys w rece? Wiesz z jakiego grubego materialu jest
zrobiony i jak wykonczony? Mam wrazenie ze rozmawiamy jak niewidomi
o kolorach teczy.


Zastanowiło go też, jak te matryce mogły być wykonane- i choć rzucił hasło: "tracony wosk"- to potem się zastanawiał, czy w
starożytności istniały takie sposoby obróki metali. Powiedział też, że żaden miedziak bity na gorąco by raczej nie dotrwał do
dzisiejszego dnia.


Jakos to uzasadnil?





Temat: Czytelnia

Najstarszy komputer zbudowany przez człowieka znów działa
Piotr Gontarczyk, Poniedziałek, 15 grudnia 2008, 12:36



Liczący sobie ponad 2000 lat twór Archimedesa został odnaleziony na początku ubiegłego wieku. Naukowcy, którzy studiowali owo znalezisko doszli do wniosku, że jest to najstarszy dotąd odnaleziony, i w pełni funkcjonalny komputer wyliczający położenie w przestrzeni kosmicznej słońca, księżyca oraz pięciu planet znanych w tamtych czasach.

We wnętrzu komputera znajdowały się elementy mechaniczne napędzane korbką. Według naukowców urządzenie było nadzwyczajnie dokładnie i umożliwiało Archimedesowi obliczać pozycje wybranych ciał niebieskich w przeszłości, w czasie teraźniejszym, a także w przyszłości.

Komputer Archimedesa jego odkrywcy nazwali Mechanizmem z Antykithiry. Nazwa nawiązuje do wyspy, w pobliżu której znajdował się wrak, na podkładzie którego znaleziono urządzenie.

Dzieło Archimedesa ma wymiary zbliżone do pudełka na buty. Obudowa komputera wykonana została z drewna. Z boku znajdowała się korbka napędzająca 37 umieszczonych we wnętrzu kół zębatych. Na przedniej ścianie komputera znajdowały się ułożone przy sobie niezależnie obracające się tarcze, i to z ich wskazań odczytywano pozycje wspomnianych wcześniej obiektów.

Komputer Archimedesa fascynuje wielu naukowców przede wszystkim ze względu na jego dokładność. Warto wiedzieć, że ludzie nie byli w stanie stworzyć dokładnych zegarów mechanicznych aż do okolic XV wieku. Projekt komputera Archimedesa powstał 15 stuleci wcześniej.

Elementy mechaniki oryginału komputera wykonane były z brązu. Według badaczy precyzja obróbki tego metalu była kolejnym zaskoczeniem. W czasach gdy urządzenie wyprodukowano, tego typu obróbki dokonywać można było tylko i wyłącznie ręcznie, w dodatku przy użyciu narzędzi wtedy dostępnych. Wszystkie elementy były doskonale dopracowane.

Przez ostatnie dekady próbowano zrekonstruować komputer Archimedesa, z różnymi skutkami. Dopiero teraz jednak naukowcy dumnie ogłosili, że stworzyli wreszcie 100% kopię oryginału. Warto wiedzieć, że niektóre elementy oryginału nigdy nie zostały odnalezione.

Najprawdopodobniej uległy zniszczeniu w czasie, gdy statek transportujący urządzenie zatonął. Niewykluczone jest też, że brakujące elementy nie zostały zauważone ponad 100 lat temu, gdy badacze wydobywali komputer ze skalnej skorupy narosłej w ciągu dwóch tysiącleci. Do budowy kopii wykorzystano nawet ten sam materiał, brąz, z którego zbudowano mechanikę oryginału.

Liczba osób stojących za tym sukcesem jest nieznana. Oryginał był prześwietlany, badany, powstały kolejne teorie, odbywały się dyskuje, aż wreszcie powstał trójwymiarowy model. Gdy zapadła decyzja o ukończeniu prac, a więc osiągnięciu stanu kopii doskonałej, urządzenie zbudowano.

Film przedstawiający zrekonstruowany najstarszy komputer możecie zobaczyć poniżej.

http://www.newscientist.com/articlevideo/mg20026861.600/4455141001-archimedes-and-the-2000yearold-computer--.html





Temat: Dystanse


Stary - co Ty piszesz ?? Przeczytaj jesze raz to co napisales i zastanow sie nad tym!!!
"-o Przeciez wtedy cała "odpowiedzialnosc" spada na cztery srubki, które muszą wytrzymywać wszystkie przeciążenia-" a czym masz przykrecone kolo do piasty ? nie srubkami ? Wolisz zeby tokarz zrobil Ci dystanse - a co ze srubami ? Jasli zalozysz "zwykle" dluzsze srubki to na zakrecie mozesz zostawic kolo ,bo one sie poprostu odksztalca plastycznie- jesli dobierzesz zbyt twarde (np-10,9 i wiecej ) to przy dokrecaniu mozesz gwinty lub sruby pozrywac ,a sruby popekaja przy zawrtotce z recznym lub kontaktem zima z kraweznikiem!!! A moze i tokarz srubki Ci dorobi???
Znajomosc praw fizyki i mechaniki - im dluzsza sruba tym sila na jej koncu wieksza - naprezenia zginajace i tnace wieksze ...... dluuuga sruba i "bum" !

Piszesz : " -W ogóle to najlepiej mieć jakiegos zaufanego tokarza i zlecić wytoczenie z jakiegos dobrego materiału, ja własnie tak bede robic" - OK Twoj wybor, ale - pamietaj,ze nie moze to byc material zbyt ciezki- duza masa i sila bezwladnosci przylozona do piasty napewno wplynie na szybsze zuzycie lozysk i da wieksza mase wirujaca -w efekcie minimalne zmniejszenie skutecznosci hamulcow ! Nie moze to tez byc zbyt miekki material (np zwykle aluminium ) bo przy dokreceniu sie odksztalci a jadac w trase z zaladunkiem okaze sie ,ze srubki sa luzne i kolo Ci lata - dlatego,ze material nadal sie odksztalca !

Moja rada- moze to byc Allegro lub inny rodzaj zakupow internetowych - ale zawsze lepiej obgladnac towar przed podjeciem decyzji (tym bardziej,ze bezpieczenstwo oraz zycie swoje i innych w rachube wchodzi) - ja kupowalem dystanse w zaprzyjaznionej firmie i zdalem sie na fachowosc sprzedajacego - efekt - doplacilem troszke ale mam pewne , solidne dystanse i sruby (niestety dlugie) . Produkt z certyfikatem i homologacja - ale i tak przez kilka miesiecy jezdzilem z dusza na ramieniu zastanwiajac sie czy dobrze zrobilem (tym bardziej jak zobaczylem mm.maxa dystanse w pelni profi wykonane) . Jak na razie jestem zadowolony ale jesli gdzies spotkam profi dystanse to wymienie moje majace jadnak kilka wad.
OT tyle w temacie - mam nadzieje ze nie namieszalem zbytnio.


silver_leon, ogólnie to sie troszke nie zrozumieliśmy Moje porównanie z tokarzem tyczyło sie dystansów NONAME, których jest pełno na allegro (masz przykład z certyfikatem ->taka rzecz, będąca podstawą bezpieczeństwa moim zdaniem powinna, a wręcz musi go miec) Chodziło mi o to, ze wolałbym zlecić wykonanie takiego elementu z materiału, który wiem, ze jest pewien. Byłby to materiał taki sam, z jakiego wykonują dystanse firmy swiatowe, H&R itp. Następna sprawa: pewnie sądzisz, ze tokarzem byłby jakiś Pan Heniek Nie nie, byłaby to firma, kóra zajmuje sie obróbką metalu na skalą Polski, której mogę zaufać w 100%.
Reasumując: Nie chodzi mi o to, ze najlepszymi dysansami bedą te, wykonane tak jak wyżej. Ja jestem zwolennikiem wyrobów firmowych, posiadających wszelkie homologacje, certyfikaty itp, które są gwarancją bezpieczeństwa i pewności podróżowania



Temat: Narzędzia do pracy
Hmmm, może to dziwne, ale postanowiłem napisać kilka słów o narzędziach używanych przy robieniu noży. Może komuś podsunie to jakieś rozwiązanie, tudzież pomoże rozwiązać problem zakupu. W końcu nie każdy musi się znać i wiedzieć, co warto kupić.

Narzędzia ręczne

Imadło. Osobiście używam imadeł maszynowych, czyli takich płaskich. Mam duży i mniejszy, a ich konstrukcja pozwala na bezproblemowe zamocowanie materiału. Szczęki o rozstawach 10 i 5 cm pozwalają mocować nawet duże elementy w nietypowy sposób.

Piłka do metalu. Może być najprostsza, czyli taka co ma ząbki z dwóch stron. Bardzo tania (około 1zł) i bardzo poręczna. Chociaż lepsza od niej jest piłka strunowa z posypką wolframową, która tnie metal, glazurę, szkło, ceramikę i drewno. Najtańsza to koszt około 10 zł. Do tego dobry uchwyt, gdyż komfort pracy musimy mieć, a o ręce trzeba dbać.

Piłka do drewna. Zgrubne wycięcie okładzin piłą zwaną "lisim ogonem". Prosta, tania i poręczna w pracy.

Pilniki. Tutaj przyda się szeroka gama pilników zarówno do metalu jak i do drewna. Pilniki do metalu tylko ne firmy TOPEX i temu podobne. Są tanie (9,90 za zestaw 5 pilników), ale nie potrafią one ugryźć stali. Są po prostu beznadziejne. Dobry pilnik to koszt od 20 zł wzwyż i mamy przynajmniej pewność, iż obróbka takim pilnikiem zaowocuje dobrym rezultatem. Ja używam trzech pilników płaskich o szerokosciach - 3 cm, 2 cm i 1 cm. Do tego dwa pilniki okrągłe 1,5 i 1 cm. Poza nimi komplet dość sporych iglaków (sprzedawane w kompletach), które pozwalają na dokładne piłowanie. Poza nimi posiadam iglaki precyzyjne - jubilerskie diamentowe. Nie były tanie, ale dzięki nim wykonanie nacięć na grzbiecie noża nie stanowi problemu.
Pilniki do drewna (zdzieraki) doskonale się sprawdzają przy nadawaniu okładzinom wstępnego wyglądu. Używam dwóch - 2 cm i 1 cm.

Ściski. Czasami trzeba coś przytrzymać mocno. Tutaj przydadzą się ściski o różnych wielkosciach szczęk. Nimi można przytrzymać okładziny przy piłowaniu, one doskonale trzymają przy klejeniy okładzin. Używam ścisków o rozstawie 4 cm. Poza nimi, klasyczne ściski na gwint. Nimi mogę przymocować imadło do blatu stołu, a poza tym, ich siła pozwala na doskonałe ściśniecie klejonego materiału. Koszt ścisków w zależności od firmy, ale dobre można kupić już za 3 zł.

Kowadełko i młotek. Małe, kilogramowe kowadełko pozwala na klepanie elementów z zapewnieniem solidnego podkładu. Do tego dwa młotki - 250 gram i 100 gram.

Korek. Kawałki twardego korka pozwalają na mocowanie metalu i drewna w imadle, bez ryzyka uszkodzenia obrabianego przedmiotu. Zamiast nich można stosować również kawałki płyty PCV.

Papiery ścierne. Używam gradacji od 40 do 800. Im mniejszy numer, tym ziarno jest większe. Szlifowanie metalu, drewna grubszymi, a wygładzanie i polerowanie bardzo delikatnymi. Do tego płótno ścierne, gdyż cięte na paski pozwala na ładne nadawanie obłości rękojeści.

Guma polerska. Guma z opiłkami metalu. Ciężka do dostania, ale bardzo dobra przy polerowaniu metalu. Pięknie wyrównuje powierzchnię.

Pasta polerska i filc. Tymi środkami doprowadzam ostrze do lśnienia. Pasta z Castoramy za 10 zł, filc z wkładek do butów. Pasta ma dwie gradacje, więc najpierw polerowanie niebieską (grubsza), a potem brązową (delikatna).

Klocek polerski - kawałek gładkiego drewna. Pozwala na ostateczne podpolerowanie metalu.

Skóra z rekina. Mój kawałek przywieziony z Afryki wygląda już żałośnie, a w Polsce raczej nie dostanę. Przyklejony do drewnianego klocka, cudownie pozwala zakończyć żmudny proces polerowania.

Stalowa linijka. Ma podziałkę milimetrową, a na początku 0,5mm. Trwała i wytrzymała, podziałki nie da się uszkodzić, a poza tym, jej giętkosć pozwala mierzyć krzywizny. Cena około 3 zł.

Suwmiarka - sprawdzanie grubości, wyznaczanie odległości z największą precyzją. Najtańsze już od 15 zł.

To chyba wszystkie ręczne narzędzia, jakich używam. Poza nimi są jeszcze jakieś kleszcze, śrubokręty itp. ale przecież nie będę takich pierdół opisywał.



Temat: Nóż
Podany link to noże Fallknivena--pierwsza liga.Szczególnie seria "tree kronor" ze stali proszkowej(laminat).Wybierając nóż patrz także na materiały i mimo wszystko renomę firmy.Stal stali nierówna i te same stale mogą się znacznie różnić obróbką.Staraj się nie kupować niczego ze stali poniżej 440. Poniżej pomocna tabelka:
55 - stal rdzewna, tzw sprężynowa, wytrzymała mechanicznie (sprężysta), łatwa w ostrzeniu, twardość do 55 Rc.
420 - stal nierdzewna, różne procesy hartowania, rózne oznaczenia (420A, 420HC, 420J, 420J2), Sub Zero - dodatkowy proces obróbki klingi, który powoduje ułożenie struktury krystalicznej metalu podczas kąpieli w ciekłym azocie, dzięki czemu struktura ostrza jest jednorodna i bez naprężeń.
AUS-6 - nierdzewna, japońska stal o parametrach zbliżonych do 420. Różne procesy hartowania. Lepsza jej wersja to AUS6A.
440 - stal nierdzewna, dużo lepsza niż 420. Różne procesy hartowania. 440A - szczególnie wysoko odporna na korozję (zawartość węgla 0,65-0,75%). 440B - wyższa odporność na tępienie i zamanie (zawartość węgla 0,75-0,95%). 440C - bardzo wysokoa odporność na korozję przy jednoczesnych wysokich parametrach mechanicznych (zawartość węgla 0,95-1,2%)
AUS-8 lub AUS-8A - nierdzewna, japońska stal o parametrach zbliżonych do 440C. Różne procesy hartowania.
GIN-1 - nierdzewna, japońska stal o parametrach zbliżonych do 440C. (G-1)
ATS-55 - nierdzewna, japońska stal o parametrach trochę lepszych od 440C i AUS-8.
VG-10 - stal "prawie nierdzewna", większa wytrzymałość mechaniczna i odporność na stępienie niż stale nierdzewne.
ATS-34 - stal "prawie nierdzewna", japońska, bardzo dobra wytrzymałość mechaniczna i odporność na stępienie większa niż u innych stali nierdzewnych.
AUS-118 - nierdzewna, pozostałe parametry zbliżone do ATS-34
154CM - stal o zbliżonych parametrach do ATS-34, wytrzymała i odporna na stępienie, bardziej odporna na korozję niż ATS-34. Droga.
BG-42 - stal nierdzewna, pozostałe parametry zbliżone do 154CM. Droga.
S30V - stal nierdzewna o bardzo wysokich parametrach zbliżonych do stali BG-42. Droga.
440V - stal nierdzewna, parametry zbliżone do BG-42. Droga.
M2 - stal rdzewna, bardzo twarda, wysoka wytrzymałość na uderzenia. Bardzo droga.
A2 - stal rdzewna o parametrach zbliżonych do M2. Bardzo droga.
D2 - stal "prawie nierdzewna", pozostałę parametry zbliżone do M2. Bardzo droga.
Talonite - stop nierdzewny. Bardzo, bardzo drogi.
Stellite - stop nierdzewny. Bardzo, bardzo drogi.
Stal Damasceńska - stal uzyskiwana poprzez ręczne skuwanie różnych gatunków stali. Bardzo, bardzo droga.
13C26 Czysta stal wyprodukowana przez Sandvic. Jest to nierdzewna stal chromowa podobna do 12C27. Parametry pomiędzy AUS-6 a AUS-8. Cechuje się dużą twardością, dobrą odpornością na korozję i bardzo dobrą odpornością na warunki atmosferyczne. Dobrze trzyma ostrze. Stosowana jest między innymi do produkcji skalpeli chirurgicznych jak i do spozywczych noży przemysłowych.




Strona 1 z 2 • Wyszukano 72 wypowiedzi • 1, 2
 
 
Podobne strony
 
 
   
Copyright 2006 Sitename.com. Designed by Web Page Templates