obrazki roślin wodnych

Strona Główna
Widzisz wiadomości wyszukane dla zapytania: obrazki roślin wodnych
 




Temat: podłoże do akwa

A czy podczas stosowania Volcanit z floradepot i floranu, nawoziłeś rosliny tak samo?

Do akwa gdzie podłoże stanowił Volcanit i Floradepot lałem długo PMDD a potem przesiadłem się na PGC. Obecnie w akwa z Floranem i żwirkiem stosuję całą serię PGP. W moim przypadku wadą duetu Floran + żwirek jest zmiana parametrów wody. Poza tym przy każdym przesadzaniu roslin Floran "wyłazi" na wierzch bo jest lżejszy od żwirku.


Czyżby więc pozostawało, jako alternatywa podłoże Rataja o bardziej kulistym kształcie i gładszej fakturze, a więc przyjaznej wszelkiej maści kopaczom ?
Przyjazne może ono jest tylko czy obojętne dla wody? Na obrazku wygląda identycznie jak keramzyt, który można kupić w marketach budowlanych. Niestety keramzyt taki nie jest obojętny dla wody. Inna kwestia to porowata struktura - czy nie będzie z tego powodu zbyt lekkie?



Temat: podłoże do akwa

A czy podczas stosowania Volcanit z floradepot i floranu, nawoziłeś rosliny tak samo?
Czyżby więc pozostawało, jako alternatywa podłoże Rataja o bardziej kulistym kształcie i gładszej fakturze, a więc przyjaznej wszelkiej maści kopaczom ?
Przyjazne może ono jest tylko czy obojętne dla wody? Na obrazku wygląda identycznie jak keramzyt, który można kupić w marketach budowlanych. Niestety keramzyt taki nie jest obojętny dla wody. Inna kwestia to porowata struktura - czy nie będzie z tego powodu zbyt lekkie?






Temat: Botanika

Która strona liścia rośliny wodnej jest bardziej zielona

No a ja na przykład uważam że to jest bardzo interesujące pytanie, wymaga myślenia a nie tylko wyrecytowania wyuczonej na pamięć formułki przydeptanej łacińską nazwą
(Według mnie, co nie oznacza że znam odpowiedź...)

No a co się tyczy czarnych strzałek pokazujących czarny element na czarnym tle to jak najbardziej się zgadzam. Chociaż nie można im powiedzieć, że Nas do tego nie przygotowywali, bo w skrypcie też jest od groma obrazków takiej jakości



Temat: Podłoże do kompozycji "długoterminowej"
"czy amazonie mozna przysypać żwirem"

www.dydko.com nic tylko udusić.
Chyba, że chcesz sprowokować do używania słów niecenzuralnych.
Zastosuj wreszcie jakieś podłoże, u mnie tropica już leży. zobaczymy jak będzie.
Nie spotkałem narazie wielu którzy ją stosowali, więc dlatego trzeba spróbować. Jak nie masz przekonania to zastosuj inny podkład podżwirowy. Na amazonię przyjdzie czas. Wiem że na tym forum jest wielu którzy stosują zwykłą ziemię, ale w takim przypadku trzeba trochę doświadczenia.To co oglądałem wskazuje raczej na to że powinieneś zacząć od gotowych podłozy i niekoniecznie najdroższych. A gotowe to wyroby Tetry, JBL, Tropici, Filtusa czy Aquaela to podżwirowe. jak chcesz bez nakrywania żwirem to spróbuj AquaSubstrate Aqua artu. Możesz też zastosować JBL Florapol 200 to tani dodatek do zwykłego żwiru. roślinki będą wdzięczne za uszlachetnienie zwykłego żwiru. Napewno na każdym z tych podłoży możesz chodować większość oglądanych na obrazkach roślin. A jak chcesz bardziej wymagające to dodatkowe nawożenie, światło, CO2 (to tez nawóz), parametry wody i dajesz radę.
Tak że daj sobie spoko z tym przykrywaniem amazonii.



Temat: Problem z roślinami, czego brakuje? - ciąg dalszy
Co do oświetlenia to jedna świetlówka świeci 11,5h, druga "dochodzi" do tego czasu stopniowo, nie chciałem od razu "dowalić" dwukrotnie więcej światła.
Potasu podaję 3ml K2SO4 na 15l wody, wg. Twoich zaleceń cyt: "15 ml K2SO4 i rozpuść w 250 ml wody z RO lub destylowanej i podawaj na początku 2 ml na 10 litrów podmienianej wody"
Oczywiście zmniejszę dawkę o połowę. Niestety nie mam roślin z łodygami i nie widzę stożków wzrostu, natomiast niektóre rośliny zaczęły wypuszczać korzenie na powierzchni, rośliny nie gubią liści. Nie zniknął problem z ubytkami na końcach starych liści (obrazek 1.jgp w poprzednim poście).
Czy przy oświetleniu 0,55W/l zrezygnować z zamiaru podawania CO2 ?
Oczywiście czytam różne artykuły na temat roslin i ich nawozenia, ale już mam mętlik w głowie. Nie potrafię odczytać niedoborów/nadmiarów obserwując rośliny, często przecież konkretny objaw może być spowodowany kilkoma różnymi czynnikami.



Temat: problem z wodą
Akwarium trzeba zakładać z głową albo wcale. Postępując niewłaściwie przy zakładaniu, mając że dobraną obsadę, sztuczne rośliny, itp nie dziw się, że masz tak a nie inaczej. Rośliny sztuczne poza tym, że wyglądają obrzydliwie i kiczowato i są objawem braku gustu nic więcej w akwarium nie robią no może poza tym, że się szybko brudzą...żywe rośliny są potrzebne do utrzymania w zbiorniku równowagi, pochłaniają CO2, wytwarzają tlen, pochłaniają azotyny, które są szkodliwe dla ryb, poprawiają jakość wody, itd. więc nie znając się na tym kompletnie nie twierdź, że mając sztuczne rośliny wszystko w akwarium jest ok bo nie jest jak widać na załączonym obrazku. Wszyscy starają Ci się pomóc dając dobre rady ale Ty jakoś nie bardzo chcesz z nich korzystać, a innych rozwiązań nie ma. Zrób podmianę wody, zmień obsadę, oddaj ryby i tyle. Welony to ryby zimnowodne i wymagają temperatury do 22*C a inne ryby są ciepłowodne więc wymagają temp. na poziomie 25-26*C, uważasz, że to można pogodzić, bo ja uważam, że nie można. Poza tym welony mają bardzo szybką przemianę materii i strasznie brudzą, dlatego w akwarium z nimi filtracja musi być bardzo dobra+częste podmiany wody+odmulanie dna. Inaczej czystości nie będzie a ryby w końcu się zatrują No i zdechną. To by było na tyle moich uwag, mam nadzieję, że co nieco rozjaśnią.
Pozdrawiam



Temat: Problem z roślinami...
Witam!
Mam problem z roślinami i postanowiłem w końcu (po nieudanych próbach samodzielnego jego zwalczenia) skonsultować go na forum. A mianowicie.
Posiadam akwarium o pojemności 65l. Woda niestety "kranówa", "uzdatniana" preparatem aqutan firmy sera. Oświetlenie to dwie świetlówki po 15W każda. Pierwsza z nich to FLORA-GLO a druga to SUN-GLO. Oświetlenie działa od 7 do 21. Akwarium stoi w pokoju na zachód przy oknie. Filtr Aqua szut 8W pracuje non stop. PH wody ok 6.5-7. Innych parametrów nie monitoruje. Na dnie warstwa żwiru o grubości ok. ok 4 cm + 2 duże "kamienie". Obsada: 2 kosiarki, 5 brzanek, 3 glonojady, 2 kirysy. Liście rośliny, jak widać na załączonych obrazkach, brązowieją, prześwitują, a same rośliny generalnie słabo rosną lub wcale. Mam problem z glonami przy takim oświetleniu i stosuje algizit (1 tabletka przy podmianie wody ok 15 litrów) raz na dwa tygodnie.
Z lokalnych gazet wiem że woda zawiera dużo żelaza. Podejrzewam że tu tkwi przyczyna. Woda w rurociągu pochodzi z ujęć głębinowych i najprawdopodobniej zawiera też wapń -kamień w czajniku . Proszę o pomoc w sprawie tych roślin lub dalsze pytania, które pomogą znaleźć przyczynę i rozwiązać problem.

Fotki:









Z góry wielkie dzięki ...



Temat: 036L Small Kingdom - Izabela Bryja


Objętość: 36 litrów
Wymiary: 30 x 40 x 30
Oświetlenie: lampka biurowa z żarówką 40 w
Nawożenie: na razie tylko Aqua Plant, 60 kropelek co tydzień
CO2: bimbrownia podłączona do napowietrzacza filtra (próbowałam dzwon własnej roboty, ale ta metoda daje o wiele lepsze efekty, rośliny są pełne bąbelków)
Podłoże: żwir kwarcowy drobny (chyba 2-5 mm)
Parametry wody: jeszcze nie kupiłam testów
Temperatura: 26-27
Filtracja: filtr wewnętrzny Elite
Gatunki roślin: Sagittaria subulata, Blyxa japonica, Egeria densa
Gatunki ryb: 3 bojowniki wspaniałe (1 samiec i 2 samiczki)

A oto mieszkańcy akwarium






Temat: Dziury w roślinach

T
Nie dajcie się zwariować tym róznym preparatm, To po pierwsze .Janigdy nic nie sypie czy leje a rośliny zarosłu by mi cały zbiornik gdybym nie odsprzedawal .
....
4 żadnych preparatów Bardzo wazne

To że akwarium zarosło o niczym nie świadczy. Wygląd rośliny wyglądowi nie równy. Pozostaje również kwestia: jakie to rośliny i jakie oświetlenie? To nie jest wariactwo tylko dążenie do doskonałości . W swoim akwa 25l odłożyłem na 1.5tygodnia nawożenie i robiłem same podmiany....i widzę już sporo niedoborów więc nie mów że podmiany są wystarczające (w tym baniaku podmieniam wodę co 3dni).

Co mi po baniaku pełnym roślin, jęzeli mają dwa razy mniejsze liście, większe odstępy między węzłami i nieodpowiedni kolor? Jeżeli Ciebie to zadowala to ok...ale mnie niestety nie .

To co napisałeś potwierdza moje obserwacje jak będziesz podmieniał wode często co trzy dni a mało ryb to normalne.
Moim zdaniem dązenie do i deałyu to jest równowaga jak sie zachowa umiar w preparatach podmianach wody itp i ma sie cierpliwosć i obserwuje sie co się dzieje .

Zbiornik nie bedzie jak z obrazka ale będzie kosztował dużo mniej i zero pieniędzy na utrzymanie
a rybki bedą szczęsliwe.
Ale ja uważam że to normalne jak sie wydało kupe kasy trudno teraz przed samym sobą się przyznać że mogł by ć mniej

I kolego Baranowski nie mieszam w głowach to po prostu działa a zakup wszystkich bajerów bez wiedzy bardzo żadko



Temat: Metody przycinania roślin
Witam
Ja chciałbym sie poradzić w kwesti przycinania takich roślin jak:
rotala spec. green i Didiplis diandra
Mam akwrium małe, co wiąże sie z moim pytaniem. Wysokość mojego baniaczka wynosi 30 cm. czyli nie dużo. Wyżej wymienionych rosłinek nie mam narazie w akwarium, ale widząc na zdjęciach jak niektórzy robią dzięki nim ładne krzaczki o ładnych kształtach bardzo mnie zainteresowały. I teraz czy w małym awkrium (30cm wysokości) jest możliwe tak przycięcie rosłinki aby stworzyła taki efekt:

Chodzi o rośłinke po prawej stronie, bo to chyba właśnie rotala spec. green


Czy w niskim akwrium jest możliwość takiego efektu? Jeśli tak to jak nisko musze ją przycinać, aby stwozyła właśnie efekt "takiej kuli" która by dorastała PRAWIE do lustra wody. Jaki jest sekret takiego cięcia. Na załączonym obrazku widać jak rosłinka o której mówie, na przodzie jest niżej przycięta a na "tyłach" sięga prawie lustra wody, także może jakieś rady, jak uzyskac taki efekt, sprzodu rosłinka ta prawie dotyka podłoża, bardzo ten feket mi sie podoba.
Prosił bym jakieś informacje jak najlepiej ciąć takie rosłiny, jak je posadzić, w jakim odstępie od siebie, czy np. w pęczkach itd itd.

Pozdrawiam
Marcin




Temat: Jak malować kształty terenu, rosliny(drzewa), wode?
Prosze podzielcie sie swoimi technikami malowania:
-wody(wzburzonego morze jak i spokojnej tafli wody)
-terenu(pagorki, gory, )
-rosliny(drzewa, krzewy, itp.)

Jerzeli to mozliwe zamieszczajcei rowniez obrazki

THX

hmm widze ze temat cieszy sie naprawde wielkim zainteresowaniem



Temat: Kosteczka 15l początki szczęścia

Z AS postępuje się jak z ADA
[url=http://img146.images...273.jpg]Obrazek[/URL]

tylko,że ADA potem działa i ma się dobrze,a AS nie ma ochoty,na początku jest ok,po czym po ok.2 tygodniach się zaczyna,nie wiem co musiałoby być w akwarium,żeby podłoże nie wariowało,może tona roślin,to nie mój pierwszy baniak na tym podłożu,obecnie mam 2,wcześniej miałam 3 z czego 2 po 100l,zawsze to samo,niezależnie od roślin czy filtracji.
Do tej pory Freszu też miał akwa na ADA i było ok ,jak przerzucił się na AS to wysyp glona,u mnie były i są tylko nitki,niezależnie od lampy,próbowałam z dużym oświetleniem i CO2,średnim i małym więc olewam to podłoże i inwestuję w redbee sand bo nie potrzebuje nawozu dla roślin a podłoże dla krewetek,bo jak mi fikną S-ki to koniec
Poza tym ostatnie podłoże jakie kupiłam jest dziwne,bo pomimo ,że mam je świeże w akwarium 27l nie chce obniżyć mi pH i wynosi ono 7,pomimo stosowania prawie czystej RO.

Nie wiem,pierwszy worek był spoko,obniżał ph prawidłowo,drugi jest trefny
Dla mnie to bomba atomowa z opóznionym zapłonem,nie daj boże wpuścić helenkę albo coś kopiącego w dnie.

Jak już kupiłeś to podłoże to trudno jakoś trzeba będzie się przemęczyć,bo szkoda kasy


Nie rozumiem was, nie wiem co Wy robicie z tym podłożem.
Ja jestem zadwolony z parametrów jakie daje mi AS II+.

Wystarczy rzęsa wodna na połowie powierzchni baniaka, by uniknąć glona - to jest moja strategia na glona.



Temat: [66 l] bojownikowo (aktualizacja strona 2)
Minął jakiś czas i moczarka ładnie się rozrosła. Wreszcie też ruszyła Alternanthera reineckii i troszkę ją widać
A zatem:

Wymiary akwarium 47x44x32 w sumie 66l

Wyposażenie;
- oświetlenie: 2 x świetlówka kompaktowa Polux, 24W, 6400K
- filtracja: FILTR WEWNĘTRZNY RESUN P-400L 400L/H 10W
- ogrzewanie: w tej chwili niepotrzebne - temp 25 stopni

Podłoże: torf i żwirek biały 3-5 mm, wszystko przykryte piaskiem

Dekoracje: własnoręcznie spreparowane korzenie

Obsada:
- flora: Strzałka skrzydlasta (Sagittaria subulata) + Moczarka argentyńska (Egeria densa) + Alternanthera reineckii
- fauna: 1 bojownik i 3 bojowniczki Smile + 5 otosków

Parametry wody: nie znam

Karmienie ryb:
- rano Betta (Tropical) na zmianę z Dafnia (Tropical)
- po południu żywy wodzień na zmianę z żywą ochotką

Nawożenie:
- pod korzeniami malutkie kawałki pałeczek nawozowych do roślin kwitnących


08.08.2008

08.08.2008




Temat: Prosze o porade w sprawie mętnej wody w holenderskim
Witam Od okolo pól roku woda w moim 120 l baniaku wyglada tak jak na obrazku(zal).Nie jest to typowy zakwit glonów. Czasami o roznych porach dnia np wieczorem metnosc sie zmniejszala(choc nie jest to regula).
Oswietlenie:4x20W(swietlowki Hagen) 12h/doba
Filtracja:Caly czas fluval 103
nawozenie:PG classic,sporadycznie makro (woda byla metna juz wczesniej),mikro zgodnie z instrukcja
Co2 2 bable/min
ryby:6sztuk(gatunek raczej nieistotny,male)
ph:7,5-7,7 (normalnie wynosilo 7 ale aktualnie zabraklo mi co2 takze traktujemy 7
gdyz przy tekim ph woda byla tak samo metna)
two-15n
tww-9n
Probowalem pomieniac wode, nawet70% ale nic to nie dalo. Woda kranowa ma u mnie ph7 i tww-4 i two ok6/7 takze przez lata uzywam tej wody i bylo dobrze. Jednak po dodaniu jej do akwarium twardosc znacznie rosnie i to mnie martwi. Zawsze mialem tww4/5 (za dobrych czasow:) . Nie wiem czy to kwestia rozpuszczania sie podloza(ale zwir jest kupiony w akwarystycznym, normalny zwirek +paczka bialego tez ze sklepu akw. Moze moga to byc jakies substancje.Aha na poczatku tego "procesu" woda byla raczej zielona ale nie rozwinela sie w zielony zur z racji braku azotanow i fosforanow(te parametry sa ok).
Rosliny rosna raczej dobrze, ryby ok tylko ze taki zbiornik nie jest ozdoba a przeciez po to ma byc:)
Prosze o porade[img][/img][img][/img]



Temat: [66 l] bojownikowo (aktualizacja strona 2)
Wymiary akwarium 47x44x32 w sumie 66l

Wyposażenie;
- oświetlenie: świetlówka kompaktowa Polux, 24W, 6400K + zwykła żarówka 40W
- filtracja: FILTR WEWNĘTRZNY RESUN P-400L 400L/H 10W
- ogrzewanie: 11W grzałka + to co od żarówek

Podłoże: torf i żwirek biały 3-5 mm (w planach jest zamiana na czarny), piasek

Dekoracje: własnoręcznie spreparowane korzenie

Obsada:
- flora: Strzałka skrzydlasta (Sagittaria subulata) + Moczarka argentyńska (Egeria densa)
- fauna: 1 bojownik i 2 bojowniczki Smile

Parametry wody: nie znam

Karmienie ryb:
- rano Betta (Tropical)
- w południe żywy wodzień
- na godz przed zgaszeniem światła Dafnia (Tropical)

Nawożenie:
- pod korzeniami malutkie kawałki pałeczek nawozowych do roślin kwitnących
- CO2 podawane 24/h z bimbrowni


Obecnie problem z zakwitem wody. Jednocześnie mam trochę okrzemków a w Łodzi nie mogę znaleźć otosków :/




Temat: [66 l] bojownikowo (aktualizacja strona 2)
Wymiary akwarium 30x40x30

Wyposażenie;
- oświetlenie: 2 x świetlówka kompaktowa (Polux, 24W, 6400K) przez 12h
- filtracja: filtr wewnętrzny Elite
- ogrzewanie: 11W grzałka (temp 27-28 )

Podłoże: piasek

Dekoracje: własnoręcznie spreparowane korzenie

Parametry wody: nie znam (wciąż nie mam testów )

Obsada:
- flora: Strzałka skrzydlasta (Sagittaria subulata) + Moczarka argentyńska (Egeria densa)
- fauna: 1 bojownik i 2 bojowniczki

Karmienie ryb:
- rano Betta (Tropical)
- w południe żywy wodzień
- na godz przed zgaszeniem światła Dafnia (Tropical)

Nawożenie:
- codziennie maleńka dawka symfonii złotej
- pod korzeniami malutkie kawałki pałeczek nawozowych do roślin kwitnących
- CO2 podawane 24/h z bimbrowni

Podmiany wody - co 2 dni 10%

Wreszcie fotografia:





Temat: mam 4x30W i 2 akwaria do wyboru - które lepsze?
Z roślinami to jeszcze nic pewnego, ale dotychczas myślałam o raczej łatwych odmianach, bo ważniejsze są dla mnie ryby:

- moczarka argentyńska
- bacopa monnieri lub australijska
- rogatek sztywny
- gałęzatka
- ze 3 kryptokoryny (balansae, parva i może jeszcze jakies)
- żabienice - bleheri, ozyrysa, tenellus, itp
- hygrophile: dofformis, thailand,
- limnophila sesiliflora
- micranthemum umbrosum
- mikrozorum uskrzydlone
- wgłębka wodna
- nurzaniec
- mech jawajski

na pewno dużo bedzie zalezalo od tego co bedzie dostepne w sklepie i jak bedzie wygladało w rzeczywiatosci (kilka tych roslin znam tylko z obrazka).. no i zawsze moge wybrac jakis inny gatunek, ale raczej nieskomplikowany w uprawie bo wolalabym nie używac CO2

i jak? może byc wyzsze akwarium czy nie? (postaram sie zamontowac jakiś odbłysnik)

a ryby:
5 x bocja wspaniała
6 x tęczanka wspaniała
4 x kosiarka
12 x neonów innesa
12 x zwinników blehera
2-3 glonojady (zbr.niebieskie)
bojownik

i do tego może piskorki (te "wężowate" rybki) i kiryski i może jeszcze cos.. z krewetek raczej zrezygnuję ale może wcisnę ampularię



Temat: Problem z owsem Prosze o pomoc!
Witam
Owies ma duże wymagania wodne jednak nie wolno przesadzić z podlewaniem. Podejrzewam że zaczęły Ci się wykształcać naturalne wiechy owsa takie jak na obrazku
najlepiej jednak będzie jak rzucisz zdjęcia. Jaki kolor ma teraz roślina, a jaki kłosy??? I ile ziaren posiałeś na jakiej powierzchni??? Jaka gleba jest w doniczkach??? czy stosowałeś jakieś nawozy???



Temat: Elektrownia w Bełchatowie
Dość interesujący przypadek. Produkuje aż 20% całej produkcji prądu w Polsce!!!! działa na węgiel brunatny, jest największą elektrownią "tradycyjną" w Europie. Wg WWF rocznie spala się tam 35 mln ton węgla, emitując przy tym 31 mln ton CO2. Zainteresowała mnie ta instytucja, odwiedziłem jej stronę www, na dzień dobry przywitał mnie taki obrazek z podpisem CZYSTA MOC...:

Dobre co??
a w dziale ekologia chwalą się wykorzystaniem popiołów, produktów po odsiarczaniu spalin i takie tam, piszą że w okolicznych lasach przyroda ma się rewelacyjnie, występują tam ponoć najbardziej wrażliwe na zanieczyszczenia rośliny, mało tego, że nie ma praktycznie zmian w poziomie wód gruntowych... przecież ta odkrywka obok kopalni jest potworną katastrofą ekologiczną na pewno wody gruntowe się nie obniżyły, i na pewno nie są zanieczyszczone... a tak na marginsie takich zdjec tam pełno, ktoś miał fantazję




Temat: Ziemniaki, buraki i marchew
Pasze zawsze możesz wysłać do Laboratorium, które Ci oceni ta pasze
Podadzą Ci wynik w procentach ile, czego ma:
Wody i Suchej Masy (w suchej masie masz te wszystkie inne składniki jak makro i mikroelementy, popiół surowy, włókno surowe, białka, tłuszcze, węglowodany)
A dla lepszego wyobrażenia sobie jak się robi kiszonkę możesz na google poszukać obrazków i tam jest pokazane jak są rośliny czy w naszym przypadku warzywa zakrywane wielką czarną folią, następnie okładane oponami od ciągników itp. i tak się wszystko w środku kisi.
Należy pamiętać żeby ta folia nie była dziurawa, bo się kiszonka popsuje...
Oraz kiszonka nie może śmierdzieć... Jak to nam mówili na zajęciach mam mieć taki zapach żebyś sam chciał ją zjeść (za żadne skarby bym tego nie zrobił )

Wyjaśniłem mniej więcej ;>???



Temat: Czy są tu akwaryści ?
Tak te rybki to Ptystelki faktem jest że może się minimalnie różnić od wzorca np obrazka w książce wkwarystycznej ale pamiętajmy że zdjęcia tam robią fachowcy a okazy są odpowiednio wybierane by można je uznać za właśnie wzorzec ,dł ciała podobnie 4.5cm równięż rybka stadna lubi obsadzone roślinami dno woda od24-27stopni typ wody 2-4



Temat: Chaosik (popsuty)
Oh, dzięki ci Nia! &____&
Hm, zobaczmy... Tu są obrazki, więc odpada...
"3. (2pkt.) Organy wegetatywne roślin mogą ulegać przekształceniom. Wymienione organy rozdziel na te, które są modyfikacjami liści (I), i te, które są modyfikacjami łodygi (II).:
a) organ chwytny (np. u rosiczki) [... liście?
b) rozłogi (np. u truskawki) [korzeń
c) kłącza (np. u perzu) [korzeń
d) kolce (np. u kaktusa) [liście
e) bulwy (np. u ziemniaka) [korzeń
f) organ spichrzowy (np. u cebuli)" [... liście?
To akurat proste, to może coś innego XD
"7. (4pkt.) Wykaż, że mszaki przystosowały się do życia wodno- lądowego.
Cechy organizmów lądowych:
a).............................................
b).............................................
Cechy świadczące o ścisłej zależności od wody:
a)..............................................
b).............................................."
O, to xD



Temat: Galeon kapitana Cheina Vermi
Imię:Cheine
Nazwisko: Vermi (nadane prze Jacka znaczy "młodszy braciszek")
Stanowisko: Kapitan
Wiek: 14 lat
Rasa W zasadzie człowiek. Jego prababka puściła się z elfem ale już nie widać...
Wzrost: 154cm
Kolor oczu: szare
Kolor włosów: spłowiały blond, raczej krótko obcięte.
Zanaki szczególne: Na prawej ręce ma wypalone piętno... cóż.. nie zawsze uda się złodziejaszkowi wywinąć...
Ubiór: Jak na obrazku
Cechy szczególne: Typowy szczur, wie kiedy się ukryć a kiedy uryźć.
Broń: Nóż
Inne przedmioty: brak
Historia: Udało mu się uciec przed karą po tym jak złapano go na kradzieży. Próbował wydostać się z miasta pod pokładem jednego ze statków, ale statek ten zatoną. Załoga kapitana Colt'a wyłowiła go z wody.

Zdjęcie ^^


MAGIA:

DZIEDZINY
Poznanie 1
Władza 1
Tworzenie 2
Zniszczenie 1
Przemiana 1

FORMY
Ziemia 0
Powietrze 2
Woda 0
Ogień 0
Rośliny 0
Zwierzęta 0
Ciało 0
Umysł 0
Obraz 0
Magia 0
Światło 0
Ciemność 0

UWAGA: On nigdy nie uczył się magii więc karta określa jego predyspozycje, nie możliwości!




Temat: [112 L] - Wystroj i Obsada
Właśnie: MECH. Bardzo chciałbym go mieć w swoim akwarium, ale nie mam o nim zielonego pojęcia. W jakiej postaci się go kupuje, jak się go sadzi, na czym. Proszę o pomoc z tą sprawą. Tło kupię w akwarystycznym jutro. Co to jest otoczak ?

Siwy: rośliny kupiłem 2 dni temu w takim stanie jakim widać na obrazku. Ta trawa z żółtymi liśćmi już była taka. Jeszcze nie nawoziłem. Zrobię to po wpuszczeniu rybek, przy 1wszej wymianie wody.

Obsada:

Kakadu 3+1
Kirysek x6
Neon Czerwony x20
Otosek x6
Krewetki Amano 3x



Temat: Las Bemowski dla buldożerów, wybiorą wariant IIB

Muszę uściślić, tam nie ma grądu (grąd to las na ogół złożony z lip, dębu i grabu) jest olszyna.
Jak napisałem wczesniej - ja się na tym nie znam.
Pisząc o grądzie opieram się na raporcie środowiskowym wykonanym przez wybrane biuro projektów.
Oto slajd z prezentacji jaka była pokazywana przez biuro projektów jesienią 2006:
Obrazek
------------------------------------
I słusznie, że się nie upierasz. W tym opracowaniu jest po prostu błąd.

Zapewniam, że na tym obszarze, który ma rozerżnąć wariant IIB nie znajdziesz ni lip ni dębów.
Główny drzewostan buduje sama olsza, z krzewów rośnie kalina koralowa i kruszyna pospolita. Wzdłuż cieków wodnych spotkamy śledziennicę skrętolistną i knieć błotną (popularna nazwa kaczeniec). Kaczeńca oraz kosaćca żółtego spotkamy na wodach nieprzepływowych (bagna). W okresie letnim rozwiną się pokrzywy, będzie sobie rosnąć wiązówka błotna czy karbieniec pospolity (widziałem) . To typowe rośliny dla wyjątkowo wilgotnych siedlisk olszowych.
Teren ten w miejscu przebiegu przyszłej trasy S-7 (wariant IIB) żywo przypomina fragment rezerwatu Sieraków z Kampinoskiego Parku Narodowego widzianego przeze mnie kilkanaście razy z zielonego szlaku na odcinku Na Miny - Szczukówek.



Temat: Coś dla wyglądu
Według mnie nasze forum jest nieco za mało kolorowe i potrzebuje zmiany. Proponowałabym kolor niebieski lub zielony jak kolor wody i roslin. Na forum powinny być powklejane obrazki z rybkami np. przy każdym temacie ryba




Temat: TETRA PlantaMin - w sklepie mi powiedziano, że...
Na pewno nie zawiera azotu i fosforu, uważam go za jeden z najlepszych jakie stosowałem, tylko ze względów ekonomicznch przeszedłem na pokon p/chlorozie + siarczan potasu i magnezu (mam 3 dość duże zbiorniki).
Jeśli jesteś zainteresowany:
Na rynku akwarystycznym dostępnych jest wiele dobrych nawozów dla roślin wodnych. Niestety wszystkie one mają jedna wadę - wygórowaną cenę. Przy dużym zbiorniki i konieczności częstego dozowania nawozu koszty z tym związane motywują do poszukania zamiennika. Należy pamiętać, że nawozy dla roślin wodnych nie powinny zawierać azotu i fosforu oraz, że żelazo jest tym mikroelementem, którego jest największy niedobór w akwarium. Żelazo powinno być w formie chelatowanej aby nie ulegało łatwo utlenieniu w akwarium. Żelazo utlenione, jest niedostępne dla roślin. Podstawą sporządzenia nawozu przez autora jest przedstawiony na obrazku POKON - nawóz przeciwko chlorozie. Jest on zalecany do upraw hydroponicznych w związku z czym dobrze rozpuszcza się w wodzie. Jego skład jest następujący:

Molibden (Mo) 0,02%
Bor (B) 0,2%
Miedź (Cu) 0,5%
Mangan (Mn) 0,5%
Żelazo (Fe) 0,3%
Cynk (Zn) 0,5%
Kobalt (Co) 0,02%
Z doświadczeń autora wynika, że Pokon jest odporny na promieniowania UV w związku z czym może być używany w akwariach , w których pracuje filtr UV.

Pokon jest sprzedawany w opakowaniach o pojemności 250ml. Producentem jest Pokon and Chrystal -Naarden-Holland natomiast importerem jest Victus I.T. Poznań. W nawozie tym brakuje potasu i magnezu w związku z czym do 250ml butelki pokonu dodać należy:

1-2 łyżeczki od herbaty siarczanu potasu - stężenie w nawozie 50% K2O oraz 18% siarki.
1-2 łyżeczki od herbaty siarczanu magnezu- stężenie w nawozie 16% MgO oraz 32% SO3
W zbiornikach poniżej 600l należy stosować po 1 łyżeczce K2O i MgO . Takie wnioski wyciągnięto z obserwacji działania nawozu w mniejszych zbiornikach. Widocznym efektem tego działania był rozwój glonów na szybach.

Składniki należy dokładnie wymieszać.

Pokon jak i siarczan magnezu i potasu można nabyć w sklepach ogrodniczych.

Dawkowanie

Autor dawkuje nawóz 10ml na 100 litrów wody raz w tygodniu po podmianie wody. Nawozy dla roślin zaleca się dawkować codziennie małymi porcjami po to, aby po pierwsze ograniczyć dostęp glonów do nawozu i po drugie aby zapobiec utlenianiu żelaza pod wpływem silnego oświetlenia w zbiorniku. Pokon wydaje się być odporny na utlenianie. Autor stosuje go od roku według podanej receptury z bardzo dobrym efektem.

Orientacyjne Ceny

1 opakowanie Pokonu 8zł.
2kg siarczanu potasu 7zł.
2kg siarczanu magnezu 7zł.



Temat: Muchołówka amerykańska
Hipnooo, zabrzmię trochę jak stary wredny dziad, więc się przyszykuj psychicznie... Ale widząc Twoją muchołówkę nie rusza mnie Twoja opinia na temat konieczności zimowania tych roślin.

A teraz odpowiadając na Twoje pytania, to oczywiście możesz obciąć martwe, żółknące, brązowiejące, czarne fragmenty. Nie trzeba odcinać całego liścia. Najlepiej oderwać, odciąć samą pułapkę/paszczę jak zaczyna obumierać wówczas zatrzyma się ten proses na tym miejscu, a pozostala, blaszkowata część liścia będzie dalej żyła i spełniała swoją funkcję. I tak Twoja roślina, po przeczytaniu opisu Twoich zabiegów pełnych troski, nie wygląda jeszcze aż tak tragicznie. Jednak do ładnych także bym jej nie zaliczył. To co jej zrobiłeś odbije się na niej i nawet na Twoim miejscu bym nie śnił, że w tym roku, nawet w najlepszych warunkach osiągnie szczyt swojego piękna. Mam 7 letnie doświadczenie z tymi roślinami i też robiłem różne próby. Zimowałem z doświetlaniem i bez doświetlania, z pełną podstawką wody i obniżoną wilgotnością, jak i również nie zimowałem. Rośliny nie zimowane fakt przeżyły, ale nie osiągnęły takiego piękna jak inne. Nie rozrastały się tak bujnie. Także aż taką śmiertelną koniecznością to zimowanie nie jest, ale jeżeli ktoś chce mieć rośliny jak z obrazka, a można takie mieć, to zimowanie JEST konieczne.

Prawie bym zapomniał. To biało-żółto-pomarańczowe cuś, to są nic innego jak skrystalizowane minerały. One nie najlepiej wpływają na roślinę, aczkolwiek muchołówkom tak nie szkodzą jak rosiczkom i innym. Mimo to, ściągnąłbym je ręcznie... To żaden kłopot. I na przyszłość na prawdę polecam dokształcenie się informacjami z internetu. Chyba, że komuś nie zależy na stworzeniu, które kupił, a uczynił to wyłącznie z.... pobudek.

Jeszcze zapomniałem. Zimowanie ma ogromny wpływ na tempo z jakim zamyka się pułapka.



Temat: Program komputerowy "Baza roślin"
Witam wszystkich.
Po pierwsze dziękuję za program. Jest świetny! Właśnie miałem na forum pytać o jakąś multimedialną bazę, a tu .. proszę. Leży i czeka. Naprawdę doskonała robota. Jak zapewne wiadomo niewiele jest rzeczy, których nie można by już udoskonalić i tutaj mimo zachwytów sporo można by jeszcze zrobić (mówię to, jako ktoś, kto dostał to narzędzie do ręki - jeszcze raz dzięki - i chciałby za jego pomocą załatwić max swoich problemów

1. Maksymalizacja okna
2. Wizualizacja - opcjonalny wybór - graficzna prezentacja na zasadzie rysunek lub foto (dużo pracy, ale myślę, że na autorów monit użytkownicy wspomogliby fotami)
3a. Wyszukiwarka - przydałaby się bardziej elastyczna. Baza już jest, ale byłoby fajnie móc wybierać pod kilkoma zadanymi kryteriami. Szukam rośliny wedle temperatury, twardość wody, wielkość rośliny - zaznaczam 3 opcje i dostaje komplet odpowiadających roślin.
3b. Dodałbym jeszcze w wyszukiwarce - uwaga - kolor rośliny . To chyba dość ważne przy planowaniu obsady.
3c. Przydałoby się (ale to już wyjątkowa upierdliwosć w wyszukiwarce "okienko" do wpisywania nazwy. Jestem na stronie, usenecie, forum. Mówi się o jakiejś roślince. Robię copy z tekstu, w przeglądarkę - paste i mam. Nie trzeba zapamiętywać czy notować.
4. Ostatnia rzecz. Można by się pokusić o zbiorcze wyświetlenie foto/obrazków, jak robi się to w przeglądarkach do plików graficznych. Szukam rośliny niskiej, żyjącej w temp, o kolorze... wyszukiwarka wydaje komplet info, ale mam możliwość wyboru grafika / tekst. Klikam na grafika i widzę miniatury wszystkich roślin wybierając już "dla oka" wizualnie te, które mi się podobają i mam pewność, że są przy okazji w przedziałach kryteriów, które zadałem wyszukiwarce.

Myślę, że wybaczycie mi tę listę życzeń. Byłby to jednak już produkt chyba idealny . Może kiedyś uda się coś z tego wprowadzić do Waszej bazy.

pozdrawiam serdecznie



Temat: jak stosować ile czego i dlaczego?

Panowie mam taki problem zaopatrzyłem się w serię nawozów i nie wiem jak ich używać Ogólnie do tej pory roślinki rosną dobrze i nie mam z nimi większych problemów tylko chciałbym się pozbyć uciążliwych nitek i zapobiedz odpadania liści (rotala, ludwigia) oraz pozbyć się denerwujących korzeni wystających ponad powierzchnie żwiru
poniżej przedstawiłem kilka fotek.

Mam do dyspozycji:
1.Symfonia
2.KNO3
3.K2SO4
4.KH2PO4
5.MGSO4
6.CHELAT Fe
7.MIKRO (Fe[1.3], Mn[0.5], Cu[0.1], B[0.2], Zn[0.1], Mo[0.03]
8. PGC

OBJĘTOŚĆ:
214 l (150l netto)
WYMIARY:
120/40/50 profilowane
OŚWIETLENIE:
2XT8 36W 6500k 2xT5 39W Sylvania grolux
Cała pokrywa jest wyklejona folią aluminiową.
NAWOŻenie:
Planta Gainer CLASIC
CO2:
Butla wysoko ciśnieniowa 3.7kg +reduktor PERUN + zaworek precyzyjny + dyfuzor JBL VARIO
dawkowanie 1.5 bąbla/sekunde
PODŁOŻE:
Glina + Torf 2cm
JBL BASIS +piasek kwarcowy 3cm
Naturalny czarny żwir o granulacji 3/5mm 3cm
TEMPERATURA:
osiągnięta z samych świetlówek
26-28 stopni C
FILTRACJA:
Tetra EX700 (Siporax SERA+ Pubstrat JBL+Humos Filtus + Gąbka)

Parametry wody:
Temp. 26-27 C
pH-6,8
KH-4 dKH
NO2- 0,025mg/l
NO3- 10 mg/l
PO4- 0.25 mg/l
Fe- 0,4 mg/l
Wszystkie testy JBL

GATUNKI ROŚLIN:

Anubias Lancelota
Anubias Nana
Anubias Berthera
Cabomba Caroliniana
Echindorus Maior
Echindorus Parviflorus Tropica
Hemionthus callitrichoides "cuba"
Hygrophila Salicyfona
Lilaeopsis brasiliensis
Ludwigia Repens
sagittaria Platyphylia
Sagittaria Platyphylia Mini
Valissneria Gigantea
Vesicularia Dubayana
Zgeria Densa

Obsada:
Razbora Hengeli 10szt
Razbora klinowa 10szt
Otosek 2szt
Kosiarka 3 szt
Bocja wsp. 2szt
Zbrojnik niebieski 3szt

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Jestem jeszcze totalnie zielony w tych waszych skrótach i przeliczeniach. dlatego bardzo proszę o wyjaśnienie mi tego jak krowie na granicy

Pzdr. FiQs


zamień tą litanie na konkretne pytanie i poczytaj troche o zakładaniu akwarium



Temat: Pomoc w rozwiązaniu problemu z nawożeniem, nawozy PG
Diki:

"Głównym "wrogiem" jest DOC (Dissolved Organic Carbon) czyli rozpuszczony węgiel organiczny (cukry proste i złożone, tłuszcze, aminokwasy, białka - z karmy i produktów przemiany materii ryb oraz reszty chelatowe). DOC stanowi karmę dla bakterii symbiotycznych w koloniach glonów. Diana Walstad badając próbki glonów z własnych zbiorników zauważyła, że glony nie występują w monokulturach i że w każdej próbce glonów znajdowały się ogromne ilości symbiotycznych bakterii.
Filtr ma za zadanie zabrać pożywkę tym bakteriom. "

Tyle tylko, że to się ma nijak do "płynnego węgla" wprowadzanego choćby przez firmę Seachem (Excel). Firma podaje, że jej produkt to węgiel organiczny.

"Złoże w holenderskim powinno być gęste - woda powinna "przeciskać się" przez złoże. W takim złożu osiedlają się bakterie żywiące się DOC, które mineralizują DOC do form przyswajalnych dla roślin. Nie musimy mieć filtra o bardzo dużych przepływach - Rataj zaleca filtry o przepustowości 2-3 objętości zbiornika na godzinę. A stosuje w swoich akwariach również filtry o przepływie 1,5-2 objętości zbiornika. Według Rataja taka konfiguracja daje optymalne warunki do rozwoju bakterii w filtrze. "

Z kolei T.Barr podaje, że zbyt niska cyrkulacja wody a co za tym idzie kiepska propagacja CO2 w zbiorniku jest głównym powodem problemów z glonami

Nie, żebym się z Tobą wykłócał - po prostu próbuję złożyć obrazek z tych wszystkich kawałków puzzle i ciągle mi coś nie pasuje

Bartku:
Co do rośliny znanej jako Nesaea odmiana "Red" - to u mnie też ją kilkakrotnie szlag trafiał - aż w końcu zapodałem konkretną dawkę PGC i rośnie jak szalona - tyle, że na zdjęciu jest chyba emers, bo liście rosnące pod wodą, są dłuższe i delikatniejsze W każdym razie potrzebuje mnóstwo światła (U mnie miała 600W HQI plus 120W Grolux na 650L brutto).



Temat: Egzamin zawodowy 2008 - odpowiedzi
Jeśli przypomną wam się jakieś pytania i sprawdzicie jaka powinna być prawidłowa odpowiedz to piszcie

1. Ar to jednostka o powierzchni 100m2
2. Skala mapy gospodarczej terenu to 1:5000
3. W stadium larwalnym zimuje osnuja gwiaździsta
4. Motyl na skanie to Brudnica mniszka
5. Ssak na skanie to łoś
6. Poroże należało do daniela
7. Roślina na skanie to konwalia
8. W pilarce bez osłony sprzęgła dojdzie do jego poluzowania
9. Gaźnik w pilarkach spalinowych (zaznaczyłem że membranowy i tak mi sie nadal wydaje)
10. Szkodniki które niszczą aparat asymilacyjny - zdaje się, że to foliofagi (bo zjadają liście)
11. Zestaw zwierząt objętych ochroną - ten z bobrem europejskim
12. Pułapka IBL 3 segmentowa - kornik drukarz
13. W pytaniu o dołki na powierzchni rębnej - nie wiem jaka tam była powierzchnia ale powinno być 6 dołków na hektar o głębokości większej niż 0,5 metra (jeśli sie myle to poprawcie)
14. Nadaniem numeru identyfikacji podatkowej NIP zajmuje się Naczelnik Urzędu Skarbowego
15. Cena równowagi rynkowej (wydaje mi się że miała być 54)
16. Pług leśny był na obrazku A (raczej)
17. Ile sadzonek miało być na tej powierzchni 2ha gdzie więźba kwadratowa wynosiła 1.6m
to ja nie zdążyłem obliczyć.. przykro mi...
18. Jeśli chodzi o opryski tym preparatem 2,5 to zaznaczyłem odpowiedź 25 litrów na 500m3 drewna bo skoro
na 1m3 wychodzi 5 litrów wody z 1% preparatu to na 500m3 jest 500x5 czyli 2500 litrów wody i jeden procent z tego to 25 litrów preparatu...
19. Wydaje mi się że w pytaniu o pozyskanie drewna w roku bodajże 2004 wkradł się błąd, ponieważ pozyskanie było podane w milionach metrów sześciennych a w odpowiedziach były inne jednostki - tysiące
20. Rudawiec - zbita warstwa w glebach bielicowych

[ Dodano: 2008-06-16, 13:44 ]



Temat: potrzebuję orginalności. panel filtr. z hydroponicznym -help
ad 1. plexa nie jest ostateczna... chciałem żeby było lżejsze od szkła, bo jednak będzie wyjmowalne, długie, z roślinami i podłożem dla nich, a jednak muszę móc to wyjąć z za akwarium, przy ścianie, sam, bez dźwigu.
nie bardzo rozumiem "jednoczęściową". sump będzie oddzielną częścią od donicy, na stałe wklejonym do akwa (tylko wkłady w koszyczkach, jak pokazywał starykot na zdjęciach), a donica myślałem żeby była wkładana do akwa od góry... hmmm możesz precyzyjniej zobrazować?

ad2. myślałem o tym, żeby górą (jak pisałem, to na obrazku jest tylko tak) i tu od razu pytanie: czy jak zrobię wlew do pierwszej komory sumpa (tej z grzałką) tak żeby sterował lustrem wody w akwa (poprzez odpowiednie jego umieszczenie) i zaleję akwa wodą do poełna, to ona po osiągnięciu tego poziomu powinna zacząć wypełniać sumpa nawet włącznie z donicą (jeśli jej dno będzie poniżej otworu wlotowego)? czy jak pompa na powrocie zostanie włączona i to z za mocnym przepływem, to wypompuje mi te wode i nastąpi przelanie akwa? (problem w tym że nie znam przepływu takich wkładów i nie mogę tego policzyć)

ad3. chciałbym ostatecznie zdementować, że oczekuję po akwa bezobsługowości - to moja małżonka by tego oczekiwała - to były argumenty do niej - ja zdaję sobie sprawę i chętnię poświęcę pół soboty co tydzień na prace konserwatorskie.
a filtr hydroponiczny ma łączyć przyjemne z pożytecznym - kwiatki będą ładnie rosły i cieszyły oko, a ja będę miał niższy poziom NO3 i może wogóle akwarium (nie będzie autopodmiany - pisałem o wynajętym mieszkaniu)

ad4. zdam się w tym wypadku na doświadczenie, poza tym taki sump z komorami raczej nigdy nie zagwarantuje szybkiego przepływu - ok zabuduję tłem wewnętrzny, ale gdzie go najlepiej umieścić?

ad5. hmm to ile?? czy może lepiej dmuchać na zimne? a jak ze szklarzami, jak się nie przyłożą z klejeniem to w sumie 12-tka i tak brzmi "łatwiej do sklejenia"... no nie wiem - to jest jedyny element na którym nie chciałbym oszczędzać

jak dotąd dzięki... czekam aż się rozwinie



Temat: Ulmus - usychające liście
Witaj w gronie

Myślę że pomoże ci i uspokoi kilka informacji porządkowych:

- twój ulmus to poprostu łacińska nazwa wiąza
- jeśli sprzedany ( podarowany ) ci on został jako drzewko do wnętrz (Indoor) to najpewniej jest to jedyna nadająca się do tego odmiana ulmus parvifolia czyli wiąz drobnolistny.
- wszystkie znane mi odmiany wiązów zrzucają liście na zimę , więc twoje drzewko prawdopodobnie "układa się do zimowego snu". W pewnych określonych warunkach parvifolia jest w stanie liscie utrzymać w zimie , ale jest to dla niego niekorzystne. Staje się potem niemrawy i podatny na szkodniki.
- zaleca się trzymać ulmus ( Indoor ) w dość niskiej temperaturze ( 6 - 10 C ) w czasie zimy. Podlewanie polega w jego przypadku zawsze na wyczekaniu aż wierzchnia warstwa podłoża przeschnie. Następnie należy obficie podlać. Zraszanie lepiej przeprowadzić używając deszczówki lub wody przegotowanej ( kranówa ma często duze ilosci wapnia i chloru co w efekcie prowadzi do powstawania nieładnych plam ). Generalnie ulmus lubi stale wilgotne podłoże ( nie przesuszaj bryły korzeniowej i nie dopuść aby korzenie były stale zanurzone w wodzie )
- ważne dla ciebie posunięcia w tej chwili to:
a) upenić się że twój ulmus to napewno parvifolia ( inne musiałyby być trzymane na zewnątrz i normalnie zimowane )
b) sprwdzić czy czasem się nie mylę i powodem słabej kondycji twojego ulmusa nie jest jakiś szkodnik czy choroba. Dobrą metodą dla laika w tym temacie może być oglądanie wielu fotografii zbliżeń drzew i porównywanie ze swoim ( na Alta Vista jest fajna wyszukiwarka obrazków ). Szukasz wtedy wyraźnych różnic , których nie widzisz na zdjęciach : plamki , kropki , narośla , nalot itp. Biegające , pełzające , lub po prostu poruszające się "żyjątka" na twoim okazie to wyraźny sygnał do walki z nimi. Jeśli taki problem zauważysz to pisz o nim na forum ( im dokładniejszy opis tym większa szansa pomocy).
c) Jeśli odpowiedź na a) jest pozytywna i twoje drzewko jest zdrowe to powinieneś umieścić je w temperaturze podobnej do tej o której pisałem. Jeśli mieszkasz w bloku to masz większy problem , ale pozostaje jeszcze niedogrzana piwnica z uchylnym okienkiem ( regulując uchylenie można zbliżyć się do odpowiedniej temperatury , a oprócz tego okienko zapewni niezbędne minimum światła ). Dla parvifolia balkon raczej odpada bo większy mróz mógłby go zabić.

Na koniec jeszcze jedna uwaga. Jeśłi rośłina usycha to dzieje się tak nie tylko z liśćmi ale również z pędami i pniem. Sprawdzaj więc kondycję najdalszych gałązek. dopóki krążą w nich soki , będą gładkie i elastyczne . Problem pojawi się wtedy gdy zauważysz że się marszczą i zmieniaja kolor.

Powodzenia



Temat: Łamanie praw autorskich na Allegro.pl
Witam

Swego czasu z ciekawości kupiłem na allegro poradnik akwarystyczny, w którym - jak reklamował sprzedawca - miało być wiele ciekawych materiałów o roślinach wodnych. I rzeczywiście było - z serwisu SRWiA! Potem już celowo kupiłem kilka kolejnych poradników od różnych sprzedawców - inwestycja w granicach 2 zł/szt. Okazało się, że wszystkie zawierały teksty kradzione z internetu. Poinformowałem o tym autorów skradzionych tekstów, właścicieli serwisów, z których je kradziono. Pisaliśmy następnie do administracji allegro, która jednak po prostu olała sprawę. Jedyną sankcją, jakiej w tej sytuacji mogą się obawiać sprzedawcy, jest wytoczenie im procesu (mało prawdopodobne, bo zbyt uciążliwe dla poszkodowanego), albo... negatywna opinia na allegro, którą może wystawić sprzedawcy kupujący. Tak też zrobiłem.

Opisałem sprzedaż kradzionych materiałów i to rzeczywiście zabolało, o czym świadczą ich nerwowe reakcje. Dzięki temu każdy potencjalny nabywca może nie gdzieś przypadkiem w internecie, na jakimś forum, ale bezpośrednio u źródła bez trudu się dowiedzieć, z kim ma do czynienia i od kogo zamierza coś kupić. Oczywiście w podziękowaniu otrzymałem od nich też negatywne opinie (mało istotne, bo polegające tylko na inwektywach, a więc merytorycznie bez znaczenia). Ale to tylko zaszkodziło im jeszcze więcej, bo na taką opinię można krótko odpowiedzieć. Użyłem więc zwięzłych argumentów i odesłałem zainteresowanych na swoją stronę na allegro, gdzie szczegółowo opisałem sprawę, obiecując wszystkim zainteresowanym dostarczenie dowodów kradzieży. Potem dostawałem wiele maili z zapytaniami, a więc sposób okazał się skuteczny.

Niestety, opinię może wystawić tylko osoba, która coś kupiła. Ale w przypadku poradników, sprzedawanych masowo na zasadzie "Kup teraz", możliwe jest podjęcie za niewielkie pieniądze akcji, polegającej na kupieniu takiego przedmiotu, aby móc wystawić negatywną opinię. Zresztą jeżeli zrobi się to na pewniaka, po informacji od znajomych i mając dowody w ręku, wcale nie trzeba faktycznie kupować przedmiotu. Opinię można wystawić już w momencie wygrania aukcji, co polega tylko na kliknięciu.

Takie akcje można planowo zorganizować. Oto propozycja sposobu wspólnego działania. Aby nie wypłoszyć przed czasem sprzedawcy, należy:

1. Dokładnie sprawdzić, czy zakupiony przedmiot jest kradziony i zdobyć niepodważalne dowody;
2. Poinformować o tym swych znajomych, którzy mogliby wziąć udział w akcji;
3. Inicjator akcji powinien na swojej stronie na allegro opisać nieczystą sprawę
4. Umówić się na jeden termin (dzień i godzinę), aby sprzedawca nie zdążył wycofać trefnego towaru z aukcji, bo wtedy działanie nie będzie już możliwe ("moi" naciągacze zrobili to bardzo szybko po mojej interwencji, choć zgrzytali zębami);
5. Klikać jednocześnie i pisać bez ostrzeżenia negatywne komentarze z odsyłaczem do swojej strony ze szczegółowym opisem sprawy (te opisy powinni sobie też skopiować na swojej strony na allegro - albo opracować własne - inni uczestnicy akcji, aby mogli do nich odsyłać zainteresowanych).

Gdyby ktoś znalazł podobnego złodzieja i mnie o tym poinformował, chętnie wezmę udział a takiej akcji. Gdyby to zrobiło choć kilka osób, sprzedawca ma definitywnie zszarganą opinię, co może mu poważnie utrudnić dalszą działalność na allegro. Niezależnie od tego trzeba dosłownie bombardować mailami administrację allegro, która sobie całkowicie lekceważy takie przypadki, choć faktycznie staje się paserem, bo czerpie zyski z cudzej kradzieży. Gdyby choć kilkadziesiąt osób wysłało takie maile, skutek byłby niewątpliwy, już choćby ze względu na uciążliwość takiej korespondencji. Złodziejowi najpewniej zamknięto by konto, albo przynajmniej udzielono ostrzeżenia.

A na marginesie uwaga do inicjatora wątku, JaCoola: Twoje obrazki z Heterantherą i moczarką pod każdą Twoją wypowiedzią, choć ładne, jednak utrudniają czytanie dyskusji, bo trzeba wciąż przewijać ekran. Może byś się ograniczył do ikonki po lewej stronie? A jak już musisz koniecznie coś mieć także w stopce, to może jeden obrazek by wystarczył?



Temat: Problem z tylnymi łapkami
Temp wody ~27 stopni, temp pod lampa ~30 stopni.

Co do karmienia, uwierz mi, przez pierwszy rok próbowałem podawać im rośliny, tylko że to drapieżniki i na cokolwiek z roślin nawet nie spojrzą. Rośliny zalecane w internecie jako teoretycznie naturalny pokarm będą pływać w wodzie aż się rozłożą a żółwie nadal będą głodne. Ochotkę dostawały jak były w miarę małe, praktycznie to na niej wyrosły, teraz niestety potrafią dwa żółwie zjeść pół fileta ryby z jedno karmienie, więc nie oszukujmy się że miałyby się najeść ochotką (może by się i najadły ale ja by na takiej ilości zbankrutował). Ślimaki lubią, co jakiś czas im kilka kupuje, ile to ja sie dziwiłem jak mi pierwsze trzy zniknęły z akwarium zamiast ładnie glony zjadać
Na jedno karmienie staram sięim podawać kilka rzeczy, kawałek ryby, trochę wołowiny, na koniec jakiś susz lub kawałek jajka (właściwie zajadają się całym ugotowanym na twardo, tyle że po białku i żółtku woda momentalnie do wymiany, nawet filtr nie pomoże).

Tran i witaminy... gdyby to było takie proste to podawałbym im to do pysków, niestety... samica sie tak dobrze oswoiła że nie gryzie nawet jak się z nią drażnić (smyrać po łapach, pukac palcem), tylko po prostu chowa sie i siedzi spokojnie. Pysk otwiera tylko przy karmieniu a rzeczy których nie lubi natychmiast wypluje. Jedyny sposób to pipeta lub inna metoda 'siłowa' żeby im wmusić, jednak pipetę mogą pogryźć a jedzą tylko w wodzie, otworzą pusk i tyle będzie po witaminach czy tranie... Kiedyś próbowałem mięso na kraplać witaminami zeby z nim połknęły, ale albo im śmierdziało i nie chciały, albo wypłukały je w wodzie.

Co do kopania to byłem z nią kilka razy jak pojawiły się pierwsze jajka. Półtorej godziny biegała bez celu, to wróciłem. Zaznaczę że biegała. W mieszkaniu to powoli chodzi i węszy po dywanie (po tym poznaję że niedługo będę wyławiał jajko), kopać nigdy nie próbowała. Żałuje że nie nauczyła się znosić w lądowej części akwarium gdy miała warunki, no ale zwierzaka sie nie zmusi.

Akwarium 120cmx50cmx60cm, zalane wodą do około 35cm, na tej wysokości jest też podwieszana wysepka o wymiarach 20x50 i pochylnia 20x50 (czyli praktycznie wysepka jest 40x50 tylko połowa to cześć lądową a połowa pochylnia zanurzająca się do wody pod kątem około 30-35 stopni by wejście nie było zbyt strome)

Nie stąpają latami, tylko raz na około 2 tygodnie przez 15min na czas zmiany wody i nie po zimnej podłodze a dywanach i wykładzinach w mieszkaniu.
Tak, samczyk i samica są razem w jednym zbiorniku.

Książka tak, pani Kisiel ale nie tylko, posiadam także "Żółw ozdobny" Minfred Rogner, Hans-Dieter Philippen. Przyznam że ta druga posiada więcej informacji, jednak w kwestii wołowiny, kurczaków i innego mięsa twierdzi to samo.

Jutro spróbuje zamieścić filmik zachowania samicy. sądzę że będzie lepszy niż zdjęcia bo trudno zauważyć zachowanie na nieruchomym obrazku.



Temat: Yo Ho.. Captain Max
KARTA NUMER 2

Imię:Fliu
Nazwisko: U nich nie ma nazwisk.
Stanowisko: Maskotka okrętu ^^ Ewentualnie "wiatrowy"... Lub koza.
Wiek: Coś koło 40 lat. Jeśli chce się obliczyć jego ludzki wiek, od rzeczywistego trzeba odjąć 6, a resztę podzielić przez 2.
Wzrost: 164cm.
Oczy: Fioletowe. Wyjątkowo duże. Gęstych, długich rzęs może pozazdrościć mu niejedna kobieta.
Włosy: Różne odcienie niebieskiego. Góruje atramentowy i błękitny. Są kręcone, mniej-więcej do bioder.
Rasa: Nimfka wodna.
Znaki szczególne: Skrzydła jak u ważki.
Ubiór: Ubiera się raczej w coś, co przypomina szaty. Jest obcisłe do talii, potem się rozszerza. Ma rozpierak od uda w dół. U góry kończy się jak golfowy bezrękawnik. O biodra opiera się ozdobny, pozłacany sznureczek. Rękawy są dopinane: mają "paseczek" na początku, które znajduję się mniej-więcej w połowie przedramienia. Rękawy podobne do szaty : do łokcia opięte, reszta rozszerzona. Zasłaniają dłonie. Nosi coś na wzór pończoch. Nie nosi butów. Ozdoby to dwa delikatne pierścionki, kolczyki i bransoletka na kostce. Dzwoni jak jego skrzydełka.
Cechy szczególne: Magią to on się posługiwać nie potrafi, w przeciwieństwie do jego pobratymców. Jedynie wiatr oraz jako-tako woda się go słuchają. Jest hermafrodytą. Znaczy to tyle, że jego ciało jest męskie, jednak to nie przeszkadza mu w zajściu w ciąże. Z urodzenia strachliwy przed nieznanymi osobami (tak tak, uczyli go, że Ci z powierzchni to zło i wogóle... ) jednak szybko się do nich przekonuje. Nie je nic oprócz... kwiatów i innych roślin.
Broń: Wytwarza ultradźwięki... Niczym innym się poszczycić nie może.
Inne przedmioty: Nie posiada.
Historia: Jego życie nie było niczym szczególnym. Wychował się tak, jak inni z jego gatunku - głęboko pod wodą. Niezdrowa ciekawość wygnała go jednak na te płytsze strefy. Wpadł w sieć i tym sposobem trafił na statek Maxa.
Ciekawostki:
~Jak już napisałam: hermafrodyta. Nie jest osobną jednostką.. U nich każdy taki jest. Rasa wysoko rozwinięta. Nie potrzebują kobiet.
~Jego skóra jest wyjątkowo blada.
~Jest ciapowaty, ale to dodaje mu uroku. ^^
~Gdy jest w dobrym humorze, jego skrzydełka dźwięczą jak dzwoneczki. Są one bardzo wrażliwe na dotyk (tak, bardziej niż to, co ma między nogami, Serafku >> ). Pokryte słodkawym śluzem. Jeśli będzie przebywał daleko od wody dłużej, niż jeden dzień - wyschną, a sam chłopak kopnie w kalendarz.
~ Gdy jest osłabiony, zmienia się w ważkę. Może dokonać przemiany także w innych momentach, jednak na krótką chwilę.
~ Jego nasienie jest błękitnawe.
~ Brud się go nie ima.
~ W swojej rasie jest uznawany za kobietę. U nich płeć rozróżnia się biorąc pod uwagę wygląd i charakter.
http://img220.imageshack.us/img220/2912/aquatc7.jpg
(ładniejszego narazie nie będzie, bo nie mam Weny... I nie róbcie z tego widocznego obrazka, bo jest zbyt duży! ><)

Jak sobie przypomnę, co coś dopiszę...

MAGIA

DZIEDZINY
Poznanie 5
Władza 0
Tworzenie 4
Zniszczenie 0
Przemiana 3

FORMY
Ziemia 0
Powietrze 2
Woda 1
Ogień 0
Rośliny 0
Zwierzęta 0
Ciało 0
Umysł 0
Obraz 0
Magia 0
Światło 0
Ciemność 0




Temat: Trujące rośliny
Trujące rośliny pokojowe:

Wszystkie gatunki fikusów

Amarylis

Filodendron

Wszystkie gatunki paproci

Diffenbachia

Skalnica ciernista

Anturium

Skrzydłokwiat

Fuksja

Oleander

Lantana pospolita

Storczyk

Monstera

Zroślicha stopowcowa

Kalanchoe

Bluszcz pospolity

Gwiazda betlejemska

Pelargonia

Hortensja

Szeflera

Fikus

Fiołek alpejski

Anturium

Dracena

Bieluń dziędzierzawa

Klivia

Korona cierniowa

Kroton

Agawa

Szeflera

Aloes

Fasjobluszcz

Trujące rośliny ogrodowe, łąkowe

Wszystkie gatunki paproci

Ziemniaki (pataty są jadalne)

Chrzan

Pierwiosnek omaczony

Chilli

Kurzyślad polny

Grzyby

Dalia

Azalia

Strelicja królewska

Szczyr trwały

Zimozielone drzewko

Różanecznik

Zawilec

Drzewo datury (Trąby anielskie)

Bluszcz

Trędownik

Jałowiec

Dławisz okraglisty

Ziemowit jesienny

Bez

Barwinek

Ciemiernik wschodni

Powój

Lobelia (Stroiczka)

Krokus

Tulipan

Jaskier

Szalej jadowity (Cykuta)

Cyklamen (prymulka)

Przestęp

Miłek letni

Wilcza jagoda

Bukszpan

Dzikie wino

Orlik pospolity

Tuja

Irga

Sałata lodowa

Jemioła

Bylica piołun

Narcyz

Żonkil

Śnieżyczka przebiśnieg

Pokrzyk

Kąkol polny

Hiacynt

Szachownica cesarska

Ligustr

Mak

Kapryfolium

Ostrokrzew

Irys

Psianka

Zawilec gajowy

Kasztanowiec zwyczajny

Zawilec żółty

Cyprys

Kaczeniec (Knieć błotna)

Cis

Lilia

Tytoń szlachetny

Dziurawiec kielichowaty

Wilczomlecz

Konwalia

Modrzewnica zwyczajna

Zimowit jesienny

Sasanka

Naparstnica

Klon czerowny

Łubin

Komosa (Amarant)

Obrazki plamiste

Rododendron

Tojad

Poinsecja

Ciemiernik

Barszcz Sosnowskiego

Powojnik

Szczawnik zajęczy

Ostróżka

Sumak octowiec

Robinia grochodrzew

Trzmielina

Wawrzynek wilczełyko

Złotokap

Żarnowiec

Trujące i niebezpieczne owoce:

Winogrona (są toksyczne, kilka kulek potrafi zabić psa)

Kokosy (mają bardzo dużo tłuszczu)

Słodzone, konserwowane soki z owoców (za dużo cukru i chemii)

Trujące i niebezpieczne warzywa oraz inne:

Grzyby

Ziemniaki (zawierają skrobie, której świnki nie trawią, ale ziemniaki pataty można podawać)

Papryka chilli (zbyt ostra, łagodne można podawać)

Chrzan (korzeń jest bardzo ostry)

Rabarbar

Sałata lodowa (brak składników odżywczych, dużo wody i chemii) Raczej nie poleca sie jej.

Fasola



Temat: SMIECH TO ZDROWIE
"Gosc w domu... garnek wody do rosolu"

Gość niefrasobliwy.

Jeżeli umówił się na szóstą, nie spodziewaj się go przed siódmą. Wchodząc oznajmi z rozbrajającą szczerością: "Nie spieszyłem się, bo przecież siedzisz w domu, to możesz poczekać. Co innego, gdybyś czekał na mieście". Jeżeli w międzyczasie wyjdziesz z domu, to masz jak w banku, że niefrasobliwy wyrobi ci wśród znajomych opinię "niepoważnego człowieka": umawiasz się, a jak człowiek przychodzi, to cię nie ma. Oburzające! Trwają prace nad projektem ustawy, zgodnie z którą zamordowanie gościa niefrasobliwego będzie nagradzane Krzyżem Zasługi.

Gość prorodzinny.

Najczęściej kobieta. Przyprowadza ze sobą męża i dziecko/dzieci. Jeżeli ma ich sześcioro , przyprowadza wszystkie. Mąż siedzi naburmuszony, dzieci wrzeszczą albo usiłują zdemolować ci dom i zamordować psa/kota/paprotkę cokolwiek masz żywego. Towarzyska konwersacja polega na okrzykach: "Nie ruszaj!", "Zostaw!", "Przed chwilą robiłeś siusiu!". Jeżeli dożyjesz końca wizyty to się dowiesz, że dzieci są cudowne i naprawdę powinieneś mieć chociaż jedno. Nie chcesz? Dziwak z ciebie.

Gość nastawiony krytycznie.

Masz psa? Bez sensu, w bloku tylko się męczy. A w ogóle to zwierzęta należy eksterminować, bo nastawiony krytycznie ich nie lubi. Nie masz w domu ani jednej rośliny doniczkowej? Jak możesz wytrzymać bez zieleni? (W drodze do ciebie nastawiony krytycznie podeptał trawnik przed domem, a czekając na autobus oberwał liście z wszystkich krzewów rosnących wokół przystanku). Ani jednego obrazka na ścianach? Z obrazkami mieszkanie jest znacznie przytulniejsze (na wzmiankę o twojej niedawnej wizycie w Luwrze nastawiony krytycznie ostentacyjnie ziewnie). Niezależnie od przebiegu i wyniku wizyty gość nastawiony krytycznie oceni cię jako gburowatego głupka o wyjątkowo złym guście.

Gość wykazujący instynkt stadny.

Za skarby świata nie przyjdzie do ciebie sam. Przyciągnie ze sobą co najmniej jedną niezapowiedzianą osobę, której nie znasz i nie masz ochoty poznać. Poproszony, aby tego nie robił, gość wykazujący instynkt stadny uzna cię za dzikusa i odludka.

Gość gracz.

O, masz komputer! A jakie masz gry? Żadnych? To po co ci komputer? Do pracy?! To na komputerze da się robić coś poza graniem?! Dla gościa gracza lepiej mieć przygotowany zestaw do udzielania pierwszej pomocy - wstrząs wywołany powyższym odkryciem może go zabić.

Gość - zwolennik sprawiedliwości społecznej.

Mieszkasz sam w dwóch pokojach? Jezu, co za luksus! A tymczasem córka gościa gnieździ się z mężem i dzieckiem w najmniejszym pokoju u teściowej. Jaka to na świecie niesprawiedliwość. Masz natychmiast oddać swoje mieszkanie córce gościa w prezencie, a sam wyprowadzić się na najbliższy dworzec - skoro nie masz męża ani dziecka, to dach nad głową nie jest ci do niczego potrzebny.

Gość - czciciel Isaury (Isaura jest tu postacią symboliczną, do tej kategorii należą goście uprawiający kult jakiegokolwiek serialu wyprodukowanego między Rio Grande a Ziemią Ognistą).

Niezależnie od celu wizyty o 18.30 gość zażąda włączenia telewizora, bo właśnie idzie 1157 odcinek serialu "Żarliwa miłość, lodowata nienawiść, inne uczucia w temperaturze średniej". Gość nie prześpi nocy jeżeli się nie dowie, czy Julietta wreszcie odkryje, że Armando to jej syn, o którego istnieniu nie miała zielonego pojęcia. Nie oglądasz tego serialu? Szkoda, taki życiowy, dużo się można z niego nauczyć.

Gość - tajniak z urzędu skarbowego.

Zanim zdejmie płaszcz wypyta cię o ceny i miejsce zakupu lodówki, pralki, telewizora, płytek na podłodze, serwetki na stole i wszystkiego, co znajdzie się w jego polu widzenia. Możesz się uważać za szczęściarza, jeżeli nie zażąda okazania rachunków na wyżej wymienione dobra.

Gość analfabeta.

Boże, tyle książek! Pani to wszystko przeczytała? To pani jest bardzo mądra. Pani powinna występować w teleturniejach, w Familiadzie albo "Idź na całość". Nie chce pani? Dlaczego? Szwagier gościa zrobił na teleturniejach oszałamiającą karierę - wystapił w "Idź na całość", wygrał zapas wody mineralnej na pół wieku i teraz wszyscy na osiedlu go poznają. Tobie też na pewno by się udało, przecież jesteś taki mądry (w pojęciu gościa analfabety "taki mądry" jest każdy, kto czyta cokolwiek poza programem telewizyjnym; jeżeli ponadto legitymujesz się wykształceniem wyższym niż zasadnicze zawodowe, staniesz się obiektem kultu gościa analfabety). Gość analfabeta dość często należy jednocześnie do kategorii czcicieli Isaury.



Temat: Humor
Rodzaje gości:

Gość niefrasobliwy.
Jeżeli umówił się na szóstą, nie spodziewaj się go przed siódmą. Wchodząc oznajmi z rozbrajającą szczerością: "Nie spieszyłem się, bo przecież siedzisz w domu, to możesz poczekać. Co innego, gdybyś czekał na mieście". Jeżeli w międzyczasie wyjdziesz z domu, to masz jak w banku, że niefrasobliwy wyrobi ci wśród znajomych opinię "niepoważnego człowieka": umawiasz się, a jak człowiek przychodzi, to cię nie ma. Oburzające! Trwają prace nad projektem ustawy, zgodnie z którą zamordowanie gościa niefrasobliwego będzie nagradzane Krzyżem Zasługi.

Gość prorodzinny.
Najczęściej kobieta. Przyprowadza ze sobą męża i dziecko/dzieci. Jeżeli ma ich sześcioro , przyprowadza wszystkie. Mąż siedzi naburmuszony, dzieci wrzeszczą albo usiłują zdemolować ci dom i zamordować psa/kota/paprotkę cokolwiek masz żywego. Towarzyska konwersacja polega na okrzykach: "Nie ruszaj!", "Zostaw!", "Przed chwilą robiłeś siusiu!". Jeżeli dożyjesz końca wizyty to się dowiesz, że dzieci są cudowne i naprawdę powinieneś mieć chociaż jedno. Nie chcesz? Dziwak z ciebie.

Gość nastawiony krytycznie.
Masz psa? Bez sensu, w bloku tylko się męczy. A w ogóle to zwierzęta należy eksterminować, bo nastawiony krytycznie ich nie lubi. Nie masz w domu ani jednej rośliny doniczkowej? Jak możesz wytrzymać bez zieleni? (W drodze do ciebie nastawiony krytycznie podeptał trawnik przed domem, a czekając na autobus oberwał liście z wszystkich krzewów rosnących wokół przystanku). Ani jednego obrazka na ścianach? Z obrazkami mieszkanie jest znacznie przytulniejsze (na wzmiankę o twojej niedawnej wizycie w Luwrze nastawiony krytycznie ostentacyjnie ziewnie). Niezależnie od przebiegu i wyniku wizyty gość nastawiony krytycznie oceni cię jako gburowatego głupka o wyjątkowo złym guście.

Gość wykazujący instynkt stadny.
Za skarby świata nie przyjdzie do ciebie sam. Przyciągnie ze sobą co najmniej jedną niezapowiedzianą osobę, której nie znasz i nie masz ochoty poznać. Poproszony, aby tego nie robił, gość wykazujący instynkt stadny uzna cię za dzikusa i odludka.

Gość gracz.
O, masz komputer! A jakie masz gry? Żadnych? To po co ci komputer? Do pracy?! To na komputerze da się robić coś poza graniem?! Dla gościa gracza lepiej mieć przygotowany zestaw do udzielania pierwszej pomocy - wstrząs wywołany powyższym odkryciem może go zabić.

Gość - zwolennik sprawiedliwości społecznej.
Mieszkasz sam w dwóch pokojach? Jezu, co za luksus! A tymczasem córka gościa gnieździ się z mężem i dzieckiem w najmniejszym pokoju u teściowej. Jaka to na świecie niesprawiedliwość. Masz natychmiast oddać swoje mieszkanie córce gościa w prezencie, a sam wyprowadzić się na najbliższy dworzec - skoro nie masz męża ani dziecka, to dach nad głową nie jest ci do niczego potrzebny.

Gość - czciciel Isaury (Isaura jest tu postacią symboliczną, do tej kategorii należą goście uprawiający kult jakiegokolwiek serialu wyprodukowanego między Rio Grande a Ziemią Ognistą).
Niezależnie od celu wizyty o 18.30 gość zażąda włączenia telewizora, bo właśnie idzie 1157 odcinek serialu "Żarliwa miłość, lodowata nienawiść, inne uczucia w temperaturze średniej". Gość nie prześpi nocy jeżeli się nie dowie, czy Julietta wreszcie odkryje, że Armando to jej syn, o którego istnieniu nie miała zielonego pojęcia. Nie oglądasz tego serialu? Szkoda, taki życiowy, dużo się można z niego nauczyć.

Gość - tajniak z urzędu skarbowego.
Zanim zdejmie płaszcz wypyta cię o ceny i miejsce zakupu lodówki, pralki, telewizora, płytek na podłodze, serwetki na stole i wszystkiego, co znajdzie się w jego polu widzenia. Możesz się uważać za szczęściarza, jeżeli nie zażąda okazania rachunków na wyżej wymienione dobra.

Gość analfabeta.
Boże, tyle książek! Pani to wszystko przeczytała? To pani jest bardzo mądra. Pani powinna występować w teleturniejach, w Familiadzie albo "Idź na całość". Nie chce pani? Dlaczego? Szwagier gościa zrobił na teleturniejach oszałamiającą karierę - wystapił w "Idź na całość", wygrał zapas wody mineralnej na pół wieku i teraz wszyscy na osiedlu go poznają. Tobie też na pewno by się udało, przecież jesteś taki mądry (w pojęciu gościa analfabety "taki mądry" jest każdy, kto czyta cokolwiek poza programem telewizyjnym; jeżeli ponadto legitymujesz się wykształceniem wyższym niż zasadnicze zawodowe, staniesz się obiektem kultu gościa analfabety). Gość analfabeta dość często należy jednocześnie do kategorii czcicieli Isaury.



Temat: Śmieszne teksty .
Gatunek gości

Gość niefrasobliwy.
Jeżeli umówił się na szóstą, nie spodziewaj się go przed siódmą. Wchodząc oznajmi z rozbrajającą szczerością: "Nie spieszyłem się, bo przecież siedzisz w domu, to możesz poczekać. Co innego, gdybyś czekał na mieście". Jeżeli w międzyczasie wyjdziesz z domu, to masz jak w banku, że niefrasobliwy wyrobi ci wśród znajomych opinię "niepoważnego człowieka": umawiasz się, a jak człowiek przychodzi, to cię nie ma. Oburzające! Trwają prace nad projektem ustawy, zgodnie z którą zamordowanie gościa niefrasobliwego będzie nagradzane Krzyżem Zasługi.

Gość prorodzinny.
Najczęściej kobieta. Przyprowadza ze sobą męża i dziecko/dzieci. Jeżeli ma ich sześcioro , przyprowadza wszystkie. Mąż siedzi naburmuszony, dzieci wrzeszczą albo usiłują zdemolować ci dom i zamordować psa/kota/paprotkę cokolwiek masz żywego. Towarzyska konwersacja polega na okrzykach: "Nie ruszaj!", "Zostaw!", "Przed chwilą robiłeś siusiu!". Jeżeli dożyjesz końca wizyty to się dowiesz, że dzieci są cudowne i naprawdę powinieneś mieć chociaż jedno. Nie chcesz? Dziwak z ciebie.

Gość nastawiony krytycznie.
Masz psa? Bez sensu, w bloku tylko się męczy. A w ogóle to zwierzęta należy eksterminować, bo nastawiony krytycznie ich nie lubi. Nie masz w domu ani jednej rośliny doniczkowej? Jak możesz wytrzymać bez zieleni? (W drodze do ciebie nastawiony krytycznie podeptał trawnik przed domem, a czekając na autobus oberwał liście z wszystkich krzewów rosnących wokół przystanku). Ani jednego obrazka na ścianach? Z obrazkami mieszkanie jest znacznie przytulniejsze (na wzmiankę o twojej niedawnej wizycie w Luwrze nastawiony krytycznie ostentacyjnie ziewnie). Niezależnie od przebiegu i wyniku wizyty gość nastawiony krytycznie oceni cię jako gburowatego głupka o wyjątkowo złym guście.

Gość wykazujący instynkt stadny.
Za skarby świata nie przyjdzie do ciebie sam. Przyciągnie ze sobą co najmniej jedną niezapowiedzianą osobę, której nie znasz i nie masz ochoty poznać. Poproszony, aby tego nie robił, gość wykazujący instynkt stadny uzna cię za dzikusa i odludka.

Gość gracz.
O, masz komputer! A jakie masz gry? Żadnych? To po co ci komputer? Do pracy?! To na komputerze da się robić coś poza graniem?! Dla gościa gracza lepiej mieć przygotowany zestaw do udzielania pierwszej pomocy - wstrząs wywołany powyższym odkryciem może go zabić.

Gość - zwolennik sprawiedliwości społecznej.
Mieszkasz sam w dwóch pokojach? Jezu, co za luksus! A tymczasem córka gościa gnieździ się z mężem i dzieckiem w najmniejszym pokoju u teściowej. Jaka to na świecie niesprawiedliwość. Masz natychmiast oddać swoje mieszkanie córce gościa w prezencie, a sam wyprowadzić się na najbliższy dworzec - skoro nie masz męża ani dziecka, to dach nad głową nie jest ci do niczego potrzebny.

Gość - czciciel Isaury (Isaura jest tu postacią symboliczną, do tej kategorii należą goście uprawiający kult jakiegokolwiek serialu wyprodukowanego między Rio Grande a Ziemią Ognistą).
Niezależnie od celu wizyty o 18.30 gość zażąda włączenia telewizora, bo właśnie idzie 1157 odcinek serialu "Żarliwa miłość, lodowata nienawiść, inne uczucia w temperaturze średniej". Gość nie prześpi nocy jeżeli się nie dowie, czy Julietta wreszcie odkryje, że Armando to jej syn, o którego istnieniu nie miała zielonego pojęcia. Nie oglądasz tego serialu? Szkoda, taki życiowy, dużo się można z niego nauczyć.

Gość - tajniak z urzędu skarbowego.
Zanim zdejmie płaszcz wypyta cię o ceny i miejsce zakupu lodówki, pralki, telewizora, płytek na podłodze, serwetki na stole i wszystkiego, co znajdzie się w jego polu widzenia. Możesz się uważać za szczęściarza, jeżeli nie zażąda okazania rachunków na wyżej wymienione dobra.

Gość analfabeta.
Boże, tyle książek! Pani to wszystko przeczytała? To pani jest bardzo mądra. Pani powinna występować w teleturniejach, w Familiadzie albo "Idź na całość". Nie chce pani? Dlaczego? Szwagier gościa zrobił na teleturniejach oszałamiającą karierę - wystapił w "Idź na całość", wygrał zapas wody mineralnej na pół wieku i teraz wszyscy na osiedlu go poznają. Tobie też na pewno by się udało, przecież jesteś taki mądry (w pojęciu gościa analfabety "taki mądry" jest każdy, kto czyta cokolwiek poza programem telewizyjnym; jeżeli ponadto legitymujesz się wykształceniem wyższym niż zasadnicze zawodowe, staniesz się obiektem kultu gościa analfabety). Gość analfabeta dość często należy jednocześnie do kategorii czcicieli Isaury.




Temat: Smiechu warte
GOSCIE

Poniższe stanowi podsumowanie wieloletnich obserwacji i doświadczeń z
osobnikami uszczęśliwiającymi swoimi wizytami najpierw moich rodziców, a
potem mnie. Uzupełnienia i komentarze mile widziane .

Goście - klasyfikacja z objaśnieniami

Gość niefrasobliwy. Jeżeli umówił się na szóstą, nie spodziewaj się go przed
siódmą. Wchodząc oznajmi z rozbrajającą szczerością: "Nie spieszyłem się, bo
przecież siedzisz w domu, to możesz poczekać. Co innego, gdybyś czekał na
mieście". Jeżeli w międzyczasie wyjdziesz z domu, to masz jak w banku, że
niefrasobliwy wyrobi ci wśród znajomych opinię "niepoważnego człowieka":
umawisz się, a jak człowiek przychodzi, to cię nie ma. Oburzające! Trwają
prace nad projektem ustawy, zgodnie z którą zamordowanie gościa
niefrasobliwego będzie nagradzane Krzyżem Zasługi.

Gość prorodzinny. Najczęściej kobieta. Przyprowadza ze sobą męża i
dziecko/dzieci. Jeżeli ma ich sześcioro , przyprowadza wszystkie. Mąż siedzi
naburmuszony, dzieci wrzeszczą albo usiłują zdemolować ci dom i zamordować
psa/kota/paprotkę/cokolwiek masz żywego. Towarzyska konwersacja polega na
okrzykach: "Nie ruszaj!", "Zostaw!", "Przed chwilą robiłeś siusiu!". Jeżeli
dożyjesz końca wizyty to się dowiesz, że dzieci są cudowne i naprawdę
powinieneś mieć chociaż jedno. Nie chcesz? Dziwak z ciebie.

Gość nastawiony krytycznie. Masz psa? Bez sensu, w bloku tylko się męczy. A
w ogóle to zwierzęta należy eksterminować, bo nastawiony krytycznie ich nie
lubi. Nie masz w domu ani jednej rośliny doniczkowej? Jak możesz wytrzymać
bez zieleni? (W drodze do ciebie nastawiony krytycznie podeptał trawnik
przed domem, a czekając na autobus oberwał liście z wszystkich krzewów
rosnących wokół przystanku). Ani jednego obrazka na ścianach? Z obrazkami
mieszkanie jest znacznie przytulniejsze (na wzmiankę o twojej niedawnej
wizycie w Luwrze nastawiony krytycznie ostentacyjnie ziewnie). Niezależnie
od przebiegu i wyniku wizyty gość nastawiony krytycznie oceni cię jako
gburowatego głupka o wyjątkowo złym guście.

Gość wykazujący instynkt stadny. Za skarby świata nie przyjdzie do ciebie
sam. Przyciągnie ze sobą co najmniej jedną niezapowiedzianą osobę, której
nie znasz i nie masz ochoty poznać. Poproszony, aby tego nie robił, gość
wykazujący instynkt stadny uzna cię za dzikusa i odludka.

Gość gracz. O, masz komputer! A jakie masz gry? Żadnych? To po co ci
komputer? Do pracy?! To na komputerze da się robić coś poza graniem?! Dla
gościa gracza lepiej mieć przygotowany zestaw do udzielania pierwszej
pomocy - wstrząs wywołany powyższym odkryciem może go zabić.

Gość - zwolennik sprawiedliwości społecznej. Mieszkasz sam w dwóch pokojach?
Jezu, co za luksus! A tymczasem córka gościa gnieÄ˝dzi się z mężem i
dzieckiem w najmniejszym pokoju u teściowej. Jaka to na świecie
niesprawiedliwość. Masz natychmiast oddać swoje mieszkanie córce gościa w
prezencie, a sam wyprowadzić się na najbliższy dworzec - skoro nie masz męża
ani dziecka, to dach nad głową nie jest ci do niczego potrzebny.

Gość - czciciel Isaury (Isaura jest tu postacią symboliczną, do tej
kategorii należą goście uprawiający kult jakiegokolwiek serialu
wyprodukowanego między Rio Grande a Ziemią Ognistą). Niezależnie od celu
wizyty o 18.30 gość zażąda włączenia telewizora, bo właśnie idzie 1157
odcinek serialu "Żarliwa miłość, lodowata nienawiść, inne uczucia w
temperaturze średniej". Gość nie prześpi nocy jeśli się nie dowie, czy
Julietta wreszcie odkryje, że Armando to jej syn, o którego istnieniu nie
miała zielonego pojęcia. Nie oglądasz tego serialu? Szkoda, taki życiowy,
dużo się można z niego nauczyć.

Gość - tajniak z urzędu skarbowego. Zanim zdejmie płaszcz wypyta cię o ceny
i miejsce zakupu lodówki, pralki, telewizora, płytek na podłodze, serwetki
na stole i wszystkiego, co znajdzie się w jego polu widzenia. Możesz się
uważać za szczęściarza, jeżeli nie zażąda okazania rachunków na wyżej
wymienione dobra.

Gość analfabeta. Boże, tyle książek! Pani to wszystko przeczytała? To pani
jest bardzo mądra. Pani powinna występować w teleturniejach, w Familiadzie
albo "IdÄ˝ na całość". Nie chce pani? Dlaczego? Szwagier gościa zrobił na
teleturniejach oszałamiającą karierę - wystapił w "IdÄ˝ na całość", wygrał
zapas wody mineralnej na pół wieku i teraz wszyscy na osiedlu go poznają.
Tobie też na pewno by się udało, przecież jesteś taki mądry (w pojęciu
gościa analfabety "taki mądry" jest każdy, kto czyta cokolwiek poza
programem telewizyjnym; jeżeli ponadto legitymujesz się wykształceniem
wyższym niż zasadnicze zawodowe, staniesz się obiektem kultu gościa
analfabety). Gość analfabeta dość często należy jednocześnie do kategorii
czcicieli Isaury.



Temat: Humor - Co Nas Śmieszy?
Gatunki gości...
Gość niefrasobliwy
Jeżeli umówił się na szóstą, nie spodziewaj się go przed siódmą. Wchodząc oznajmi z rozbrajającą szczerością: "Nie spieszyłem się, bo przecież siedzisz w domu, to możesz poczekać. Co innego, gdybyś czekał na mieście". Jeżeli w międzyczasie wyjdziesz z domu, to masz jak w banku, że niefrasobliwy wyrobi ci wśród znajomych opinię "niepoważnego człowieka": umawiasz się, a jak człowiek przychodzi, to cię nie ma. Oburzające! Trwają prace nad projektem ustawy, zgodnie z którą zamordowanie gościa niefrasobliwego będzie nagradzane Krzyżem Zasługi.
Gość prorodzinny
Najczęściej kobieta. Przyprowadza ze sobą męża i dziecko/dzieci. Jeżeli ma ich sześcioro , przyprowadza wszystkie. Mąż siedzi naburmuszony, dzieci wrzeszczą albo usiłują zdemolować ci dom i zamordować psa/kota/paprotkę cokolwiek masz żywego. Towarzyska konwersacja polega na okrzykach: "Nie ruszaj!", "Zostaw!", "Przed chwilą robiłeś siusiu!". Jeżeli dożyjesz końca wizyty to się dowiesz, że dzieci są cudowne i naprawdę powinieneś mieć chociaż jedno. Nie chcesz? Dziwak z ciebie.

Gość nastawiony krytycznie
Masz psa? Bez sensu, w bloku tylko się męczy. A w ogóle to zwierzęta należy eksterminować, bo nastawiony krytycznie ich nie lubi. Nie masz w domu ani jednej rośliny doniczkowej? Jak możesz wytrzymać bez zieleni? (W drodze do ciebie nastawiony krytycznie podeptał trawnik przed domem, a czekając na autobus oberwał liście z wszystkich krzewów rosnących wokół przystanku). Ani jednego obrazka na ścianach? Z obrazkami mieszkanie jest znacznie przytulniejsze (na wzmiankę o twojej niedawnej wizycie w Luwrze nastawiony krytycznie ostentacyjnie ziewnie). Niezależnie od przebiegu i wyniku wizyty gość nastawiony krytycznie oceni cię jako gburowatego głupka o wyjątkowo złym guście.

Gość wykazujący instynkt stadny
Za skarby świata nie przyjdzie do ciebie sam. Przyciągnie ze sobą co najmniej jedną niezapowiedzianą osobę, której nie znasz i nie masz ochoty poznać. Poproszony, aby tego nie robił, gość wykazujący instynkt stadny uzna cię za dzikusa i odludka.

Gość gracz
O, masz komputer! A jakie masz gry? Żadnych? To po co ci komputer? Do pracy?! To na komputerze da się robić coś poza graniem?! Dla gościa gracza lepiej mieć przygotowany zestaw do udzielania pierwszej pomocy - wstrząs wywołany powyższym odkryciem może go zabić.

Gość - zwolennik sprawiedliwości społecznej
Mieszkasz sam w dwóch pokojach? Jezu, co za luksus! A tymczasem córka gościa gnieździ się z mężem i dzieckiem w najmniejszym pokoju u teściowej. Jaka to na świecie niesprawiedliwość. Masz natychmiast oddać swoje mieszkanie córce gościa w prezencie, a sam wyprowadzić się na najbliższy dworzec - skoro nie masz męża ani dziecka, to dach nad głową nie jest ci do niczego potrzebny.

Gość - czciciel Isaury (Isaura jest tu postacią symboliczną, do tej kategorii należą goście uprawiający kult jakiegokolwiek serialu wyprodukowanego między Rio Grande a Ziemią Ognistą)
Niezależnie od celu wizyty o 18.30 gość zażąda włączenia telewizora, bo właśnie idzie 1157 odcinek serialu "Żarliwa miłość, lodowata nienawiść, inne uczucia w temperaturze średniej". Gość nie prześpi nocy jeżeli się nie dowie, czy Julietta wreszcie odkryje, że Armando to jej syn, o którego istnieniu nie miała zielonego pojęcia. Nie oglądasz tego serialu? Szkoda, taki życiowy, dużo się można z niego nauczyć.

Gość - tajniak z urzędu skarbowego
Zanim zdejmie płaszcz wypyta cię o ceny i miejsce zakupu lodówki, pralki, telewizora, płytek na podłodze, serwetki na stole i wszystkiego, co znajdzie się w jego polu widzenia. Możesz się uważać za szczęściarza, jeżeli nie zażąda okazania rachunków na wyżej wymienione dobra.

Gość analfabeta
Boże, tyle książek! Pani to wszystko przeczytała? To pani jest bardzo mądra. Pani powinna występować w teleturniejach, w Familiadzie albo "Idź na całość". Nie chce pani? Dlaczego? Szwagier gościa zrobił na teleturniejach oszałamiającą karierę - wystapił w "Idź na całość", wygrał zapas wody mineralnej na pół wieku i teraz wszyscy na osiedlu go poznają. Tobie też na pewno by się udało, przecież jesteś taki mądry (w pojęciu gościa analfabety "taki mądry" jest każdy, kto czyta cokolwiek poza programem telewizyjnym; jeżeli ponadto legitymujesz się wykształceniem wyższym niż zasadnicze zawodowe, staniesz się obiektem kultu gościa analfabety). Gość analfabeta dość często należy jednocześnie do kategorii czcicieli Isaury.




Temat: Rodzaje Gości
Śmieszne teksty - Rodzaje gości

Gość niefrasobliwy.
Jeżeli umówił się na szóstą, nie spodziewaj się go przed siódmą. Wchodząc oznajmi z rozbrajającą szczerością: "Nie spieszyłem się, bo przecież siedzisz w domu, to możesz poczekać. Co innego, gdybyś czekał na mieście". Jeżeli w międzyczasie wyjdziesz z domu, to masz jak w banku, że niefrasobliwy wyrobi ci wśród znajomych opinię "niepoważnego człowieka": umawiasz się, a jak człowiek przychodzi, to cię nie ma. Oburzające! Trwają prace nad projektem ustawy, zgodnie z którą zamordowanie gościa niefrasobliwego będzie nagradzane Krzyżem Zasługi.

Gość prorodzinny.
Najczęściej kobieta. Przyprowadza ze sobą męża i dziecko/dzieci. Jeżeli ma ich sześcioro , przyprowadza wszystkie. Mąż siedzi naburmuszony, dzieci wrzeszczą albo usiłują zdemolować ci dom i zamordować psa/kota/paprotkę cokolwiek masz żywego. Towarzyska konwersacja polega na okrzykach: "Nie ruszaj!", "Zostaw!", "Przed chwilą robiłeś siusiu!". Jeżeli dożyjesz końca wizyty to się dowiesz, że dzieci są cudowne i naprawdę powinieneś mieć chociaż jedno. Nie chcesz? Dziwak z ciebie.

Gość nastawiony krytycznie.
Masz psa? Bez sensu, w bloku tylko się męczy. A w ogóle to zwierzęta należy eksterminować, bo nastawiony krytycznie ich nie lubi. Nie masz w domu ani jednej rośliny doniczkowej? Jak możesz wytrzymać bez zieleni? (W drodze do ciebie nastawiony krytycznie podeptał trawnik przed domem, a czekając na autobus oberwał liście z wszystkich krzewów rosnących wokół przystanku). Ani jednego obrazka na ścianach? Z obrazkami mieszkanie jest znacznie przytulniejsze (na wzmiankę o twojej niedawnej wizycie w Luwrze nastawiony krytycznie ostentacyjnie ziewnie). Niezależnie od przebiegu i wyniku wizyty gość nastawiony krytycznie oceni cię jako gburowatego głupka o wyjątkowo złym guście.

Gość wykazujący instynkt stadny.
Za skarby świata nie przyjdzie do ciebie sam. Przyciągnie ze sobą co najmniej jedną niezapowiedzianą osobę, której nie znasz i nie masz ochoty poznać. Poproszony, aby tego nie robił, gość wykazujący instynkt stadny uzna cię za dzikusa i odludka.

Gość gracz.
O, masz komputer! A jakie masz gry? Żadnych? To po co ci komputer? Do pracy?! To na komputerze da się robić coś poza graniem?! Dla gościa gracza lepiej mieć przygotowany zestaw do udzielania pierwszej pomocy - wstrząs wywołany powyższym odkryciem może go zabić.

Gość - zwolennik sprawiedliwości społecznej.
Mieszkasz sam w dwóch pokojach? Jezu, co za luksus! A tymczasem córka gościa gnieździ się z mężem i dzieckiem w najmniejszym pokoju u teściowej. Jaka to na świecie niesprawiedliwość. Masz natychmiast oddać swoje mieszkanie córce gościa w prezencie, a sam wyprowadzić się na najbliższy dworzec - skoro nie masz męża ani dziecka, to dach nad głową nie jest ci do niczego potrzebny.

Gość - czciciel Isaury (Isaura jest tu postacią symboliczną, do tej kategorii należą goście uprawiający kult jakiegokolwiek serialu wyprodukowanego między Rio Grande a Ziemią Ognistą).
Niezależnie od celu wizyty o 18.30 gość zażąda włączenia telewizora, bo właśnie idzie 1157 odcinek serialu "Żarliwa miłość, lodowata nienawiść, inne uczucia w temperaturze średniej". Gość nie prześpi nocy jeżeli się nie dowie, czy Julietta wreszcie odkryje, że Armando to jej syn, o którego istnieniu nie miała zielonego pojęcia. Nie oglądasz tego serialu? Szkoda, taki życiowy, dużo się można z niego nauczyć.

Gość - tajniak z urzędu skarbowego.
Zanim zdejmie płaszcz wypyta cię o ceny i miejsce zakupu lodówki, pralki, telewizora, płytek na podłodze, serwetki na stole i wszystkiego, co znajdzie się w jego polu widzenia. Możesz się uważać za szczęściarza, jeżeli nie zażąda okazania rachunków na wyżej wymienione dobra.

Gość analfabeta.
Boże, tyle książek! Pani to wszystko przeczytała? To pani jest bardzo mądra. Pani powinna występować w teleturniejach, w Familiadzie albo "Idź na całość". Nie chce pani? Dlaczego? Szwagier gościa zrobił na teleturniejach oszałamiającą karierę - wystapił w "Idź na całość", wygrał zapas wody mineralnej na pół wieku i teraz wszyscy na osiedlu go poznają. Tobie też na pewno by się udało, przecież jesteś taki mądry (w pojęciu gościa analfabety "taki mądry" jest każdy, kto czyta cokolwiek poza programem telewizyjnym; jeżeli ponadto legitymujesz się wykształceniem wyższym niż zasadnicze zawodowe, staniesz się obiektem kultu gościa analfabety). Gość analfabeta dość często należy jednocześnie do kategorii czcicieli Isaury.




Temat: Dowcipy :)
Znalezione w sieci:

Klasyfikacja gości

Gość niefrasobliwy.
Jeżeli umówił się na szóstą, nie spodziewaj się go przed siódmą. Wchodząc oznajmi z rozbrajającą szczerością: "Nie spieszyłem się, bo przecież siedzisz w domu, to możesz poczekać. Co innego, gdybyś czekał na mieście". Jeżeli w międzyczasie wyjdziesz z domu, to masz jak w banku, że niefrasobliwy wyrobi ci wśród znajomych opinię "niepoważnego człowieka": umawiasz się, a jak człowiek przychodzi, to cię nie ma. Oburzające! Trwają prace nad projektem ustawy, zgodnie z którą zamordowanie gościa niefrasobliwego będzie nagradzane Krzyżem Zasługi.

Gość prorodzinny. (mój ulubiony )
Najczęściej kobieta. Przyprowadza ze sobą męża i dziecko/dzieci. Jeżeli ma ich sześcioro, przyprowadza wszystkie. Mąż siedzi naburmuszony, dzieci wrzeszczą albo usiłują zdemolować ci dom i zamordować psa/kota/paprotkę cokolwiek masz żywego. Towarzyska konwersacja polega na okrzykach: "Nie ruszaj!", "Zostaw!", "Przed chwilą robiłeś siusiu!". Jeżeli dożyjesz końca wizyty to się dowiesz, że dzieci są cudowne i naprawdę powinieneś mieć chociaż jedno. Nie chcesz? Dziwak z ciebie.

Gość nastawiony krytycznie.
Masz psa? Bez sensu, w bloku tylko się męczy. A w ogóle to zwierzęta należy eksterminować, bo nastawiony krytycznie ich nie lubi. Nie masz w domu ani jednej rośliny doniczkowej? Jak możesz wytrzymać bez zieleni? (W drodze do ciebie nastawiony krytycznie podeptał trawnik przed domem, a czekając na autobus oberwał liście z wszystkich krzewów rosnących wokół przystanku). Ani jednego obrazka na ścianach? Z obrazkami mieszkanie jest znacznie przytulniejsze (na wzmiankę o twojej niedawnej wizycie w Luwrze nastawiony krytycznie ostentacyjnie ziewnie). Niezależnie od przebiegu i wyniku wizyty gość nastawiony krytycznie oceni cię jako gburowatego głupka o wyjątkowo złym guście.

Gość wykazujący instynkt stadny.
Za skarby świata nie przyjdzie do ciebie sam. Przyciągnie ze sobą co najmniej jedną niezapowiedzianą osobę, której nie znasz i nie masz ochoty poznać. Poproszony, aby tego nie robił, gość wykazujący instynkt stadny uzna cię za dzikusa i odludka.

Gość gracz.
O, masz komputer! A jakie masz gry? Żadnych? To po co ci komputer? Do pracy?! To na komputerze da się robić coś poza graniem?! Dla gościa gracza lepiej mieć przygotowany zestaw do udzielania pierwszej pomocy - wstrząs wywołany powyższym odkryciem może go zabić.

Gość - zwolennik sprawiedliwości społecznej.
Mieszkasz sam w dwóch pokojach? Jezu, co za luksus! A tymczasem córka gościa gnieździ się z mężem i dzieckiem w najmniejszym pokoju u teściowej. Jaka to na świecie niesprawiedliwość. Masz natychmiast oddać swoje mieszkanie córce gościa w prezencie, a sam wyprowadzić się na najbliższy dworzec - skoro nie masz męża ani dziecka, to dach nad głową nie jest ci do niczego potrzebny.

Gość - czciciel Isaury (Isaura jest tu postacią symboliczną, do tej kategorii należą goście uprawiający kult jakiegokolwiek serialu wyprodukowanego między Rio Grande a Ziemią Ognistą).
Niezależnie od celu wizyty o 18.30 gość zażąda włączenia telewizora, bo właśnie idzie 1157 odcinek serialu "Żarliwa miłość, lodowata nienawiść, inne uczucia w temperaturze średniej". Gość nie prześpi nocy jeżeli się nie dowie, czy Julietta wreszcie odkryje, że Armando to jej syn, o którego istnieniu nie miała zielonego pojęcia. Nie oglądasz tego serialu? Szkoda, taki życiowy, dużo się można z niego nauczyć.

Gość - tajniak z urzędu skarbowego.
Zanim zdejmie płaszcz wypyta cię o ceny i miejsce zakupu lodówki, pralki, telewizora, płytek na podłodze, serwetki na stole i wszystkiego, co znajdzie się w jego polu widzenia. Możesz się uważać za szczęściarza, jeżeli nie zażąda okazania rachunków na wyżej wymienione dobra.

Gość analfabeta.
Boże, tyle książek! Pani to wszystko przeczytała? To pani jest bardzo mądra. Pani powinna występować w teleturniejach, w Familiadzie albo "Idź na całość". Nie chce pani? Dlaczego? Szwagier gościa zrobił na teleturniejach oszałamiającą karierę - wystapił w "Idź na całość", wygrał zapas wody mineralnej na pół wieku i teraz wszyscy na osiedlu go poznają. Tobie też na pewno by się udało, przecież jesteś taki mądry (w pojęciu gościa analfabety "taki mądry" jest każdy, kto czyta cokolwiek poza programem telewizyjnym; jeżeli ponadto legitymujesz się wykształceniem wyższym niż zasadnicze zawodowe, staniesz się obiektem kultu gościa analfabety). Gość analfabeta dość często należy jednocześnie do kategorii czcicieli Isaury.




Strona 1 z 2 • Wyszukano 52 wypowiedzi • 1, 2
 
 
Podobne strony
 
 
   
Copyright 2006 Sitename.com. Designed by Web Page Templates